Nowy film o „Spider-Manie” zarobił miliard dolarów

462

Szefostwo Sony może otwierać szampany jeszcze przed Sylwestrem. Nowy film wytwórni „Spider-Man: Bez drogi do domu” przebił barierę miliarda dolarów zysku.

Spider-Man rzuca kinomanów na kolana

Co prawda, ostatnie lata nie były dla kina nazbyt dobre, głównie za sprawą pandemii. Okazuje się jednak, że chyba wszystko wraca do normy. Film „Spider-Man: Bez drogi do domu” stał się pierwszą od dwóch lat produkcją, której udało się przebić barierę miliarda dolarów zysku.

Najnowszy film o przygodach Petera Parkera można oglądać w Polsce od 17 grudnia. Produkcja cieszy się powodzeniem nie tylko u nas, ale niemal na całym globie. Wspomniany wspaniały wynik udało się wywalczyć jak na razie bez pomocy chińskiego rynku, gdzie „Spider-Man: Bez drogi do domu” obecnie nie jest jeszcze wyświetlany.

Film notuje jednak bardzo dobre wyniki w innej części Azji. Np. w Korei Południowej zarobił 12,5 miliona dolarów. Wiadomo, że we Francji dał twórcom 9,6 miliona dolarów zarobku. W ostatni weekend zadebiutował też w Tajlandii, gdzie zarobił 3,5 miliona dolarów.

Film „Spider-Man. Bez drogi do domu” został wyreżyserowany przez Jona Wattsa, a w rolach głównych zobaczyliśmy m.in. Toma Hollanda, Jacoba Batalona i znaną z serialu „Euforia” Zendayę, która niedawno pojawiła się także w nowej ekranizacji „Diuny”.

Na ekranie możemy śledzić bezpośrednią kontynuację losów Petera Parkera z poprzedniego filmu o „Człowieku-pająku”. Cały świat dowiedział się, że Parker jest Spider-manem. Dlatego też nastolatek prosi o pomoc Dr. Strange’a. Ten ma swoim zaklęciem sprawić, by wszyscy zapomnieli o powyższym fakcie. Niestety nie wszystko idzie po myśli bohaterów. Do świata Petera Parkera zostają ściągnięci super-złoczyńcy z innych światów równoległych.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments