Gitara lidera Nirvany trafi na specjalną aukcję

149

Czas kryzysu to mimo pozoru dobry okres na dość ekstrawaganckie inwestycje. Może właśnie kupione teraz aktywo, przedmiot, akcje czy surowce, które są tańsze z powodu recesji, mogą w przyszłości mocno zyskać na znaczeniu? A jakby tak kupić… gitarę Kurta Cobaina?

Tak, chodzi o tego samego Kurta Cobaina, który początkiem lat 90. wykrzyczał słynny hymn „zmarnowanego” pokolenia „Smells Like Spirit”. Teraz jego instrument trafi na specjalną aukcję.

Gitara lidera Nirvany

Chodzi konkretnie o gitarę akustyczną lidera Nirvany. Tą będzie teraz można nabyć na specjalnej aukcji. Ta ma mieć miejsce 19 i 20 czerwca w Los Angeles. Wszystko w ramach akcji „Music Icons”.

Co może szczególnie podniecić fanów zespołu, to fakt, że to na tym instrumencie Kurt Cobain zagrał podczas słynnego koncertu swojego zespołu z serii „MTV Unplugged”. Chodzi więc o występ, który uwieczniono i wydano w postaci płyty CD.

Jeśli jesteście fanem słynnego wspomnianego albumu koncertowego grupy, nie możecie zignorować tego wydarzenia. Problemem jest jednak cena. Gitara ma kosztować milion dolarów. Przynajmniej tyle na starcie mają zażądać organizatorzy aukcji. Zapewne skoczy się na dużo wyższej kwocie…

W opisie aukcji możemy przeczytać:

„Głównym punktem tego wydarzenia jest gitara 1959 Martin D-18E, na której Kurt Cobain zagrał w większości utworów podczas legendarnego występu Nirvany z serii „MTV Unplugged”, 18 listopada 1993 roku.

Na około pięć miesięcy przed śmiercią Cobain postanowił namalować na tej gitarze, jak ujął to „Rolling Stone”: swój ostatni autoportret.”

Na aukcji wystawione ponadto zostaną także przedmioty należące wcześniej do między innymi Prince’a, Elvisa Presleya, The Beatles, Michaela Jacksona i Davida Bowiego.

Samochód papieża

Zakup gitary Cobaina może się okazać dobrą inwestycją. Zresztą tego typu zakupy są praktykowane przez doświadczonych inwestorów.

Luksusowe samochody, dzieła sztuki, trunki (to jednak opcja dla ludzi o silnej woli, którzy w chwili słabości nie wypiją swojego aktywa), drogie zegarki, które wyprodukowano w małej ilości, białe kruki z rynku książek oraz płyt muzycznych, itd. – to wszystko nie tylko gadżety, ale ciekawe aktywa.

Zresztą w 2005 r. na aukcji internetowej wylicytowano volkswagena golfa za 188 938,88 euro. Tak, to nie pomyłka. Przecinek też jest postawiony prawidłowo. Do tego cena wywoławcza wyniosła 9999 euro. Skąd taki skok? Samochód należał bowiem wcześniej do kardynała Józefa Ratzingera, czyli późniejszego papieża Benedykta XVI…

Zapewne powyższa lista „dziwnych” zakupów mogłaby być dłuższa. W czasie kryzysu wiele aktywów zostaje przecenionych (dot. to też akcji). Jeśli odpowiednio przygotowujemy się więc na gorsze lata, tj. skumulujemy swój kapitał w czasie dobrej koniunktury, będziemy mogli w czasie recesji kupić wiele aktywów po niższych cenach. Te z kolei po roku czy dwóch (lub dłużej – będzie to zależało do skali kryzysu) pozwolą nam sporo zarobić, gdy sytuacja na rynkach już się uspokoi.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments