Netflix ma nowy hit

Udostępnij

Netflix ma nowy hit. To „Purpurowe serca”. Produkcja prześcignęła pod kątem wyników  thriller z gwiazdami pokroju Ryana Goslinga i Chrisa Evansa, „The Gray Man”.

„Purpurowe serca” lepsze od „Gray Mana”

Według najnowszych danych „Purpurowe serca” były oglądane przez użytkowników serwisu Netflix na całym świecie przez 102,6 miliona godzin w tygodniu rozpoczynającym się 1 sierpnia. Z kolei „The Gray Man” w trzecim tygodniu obecności w sieci był oglądany przez jedynie 38,9 mln godzin. Podium domyka „Uncharted” z Tomem Hollandem. Ten film jest jednak dostępny dopiero w kilku krajach (m.in. nie w Polsce).

„Purpurowe serca” ustanowiły nowy rekord pod kątem największej liczby godzin oglądania na Netfliksie w tym roku. Odebrały więc laur zwycięscy w tej kategorii „The Gray Man”, który osiągnął wynik 96,5 miliona godzin oglądania w ciągu (swojego pierwszego) tygodnia.

O czym są „Purpurowe serca”? To dramat romantyczny, który swoją premierę miał 29 lipca. A fabuła?

Marząca o karierze piosenkarki Cassie (Sofia Carson) i Luke (Nicholas Galitzine), komandos z trudną przeszłością, decydują się na małżeństwo z rozsądku, mimo że bardzo wiele ich dzieli. Jednak tragiczny splot zdarzeń sprawia, że linia między fikcją a rzeczywistością zaczyna się zacierać

– to opis historii, jaką opowiadają twórcy.

Historyjka została zrealizowana z dużo mniejszym budżetem niż „Gray Man”, który w założeniu miał być mega-hitem, którego fundamentem miała być iście gwiazdorska obsada. Co ważne, wspomniany romans zyskał miliony fanów mimo kiepskich recenzji. Na Rotten Tomatoes, który zbiera opinie profesjonalnych recenzentów i fanów, ci pierwsi zamieścili 16 recenzji, z czego zaledwie 38 proc. ma pozytywny wydźwięk.

Problemy Netflixa

Niedawno pisaliśmy o problemach Netflixa. Najnowszy raport spółki podaje, że firma straciła w ostatnim kwartale aż 970 tys. abonentów.

Jak Netfix wypada na tle konkurencji? Disney+, który dopiero niedawno zadebiutował w Polsce, może pochwalić się liczbą aż 87,6 mln subskrybentów HBO Max – 77 mln.

Ratunkiem dla giganta ma być nowy abonament – najtańszy, ale z reklamami.

„Globalnym reklamowym partnerem” spółki w ramach nowej inicjatywy zostanie Microsoft. Firma będzie odpowiedzialna za wdrożenie modelu reklamowego na portalu.

Microsoft ma potwierdzoną zdolność do zaspokojenia wszystkich naszych potrzeb reklamowych podczas w wspólnej pracy nad stworzeniem nowej oferty z reklamami. Co więcej, Microsoft zaoferował elastyczność w zakresie wprowadzenia innowacji zarówno po stronie technologii, jak i sprzedaży, a także silną ochronę prywatności dla naszych użytkowników

– czytamy w komunikacie Netflixa.

Jacek Walewski
Jacek Walewski
Redaktor naczelny serwisu PortfelPolaka.pl. Pasjonat gospodarki i przemian, jakie w niej zachodzą. Publicysta oraz promotor walut cyfrowych i technologii blockchain.

Najnowsze

Zobacz również