Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego staje się faktem

213

NABE staje się faktem – ogłosił resort aktywów państwowych po decyzji o przyjęciu przez rząd programu transformacji sektora elektroenergetycznego. To wielki sukces Jacka Sasina, który stoi na czele ministerstwa.

Powstaje NABE

O co dokładnie chodzi? Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE) skupi w sobie wszystkie elektrownie węglowe w Polsce.

Warto dodać, że pomysł wzbudzał wcześniej wiele kontrowersji – także w rządzie. Do krytyków należał były już minister klimatu Michał Kurtyka, ale też pełnomocnik ds. infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Jak donoszą media, program, który został przyjęty przez rząd, nieco różni się od pierwotnej wersji. Został uzupełniony o pewne kwestie.

Co więc wiemy? NABE ma skupić wszystkie elektrownie węglowe w jednej spółce Skarbu Państwa. Proces ma odbywać się stopniowo: najpierw Skarb Państwa kupi od PGE, Tauronu i Enei jej węglowe elektrownie, potem nastąpi ich konsolidacja. „Matką” w projekcie będzie PGE GiEK.

Możliwy jest jednak nadal też inny wariant – „poprzez warunkowe nabycie akcji/udziałów spółek przez PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A. (PGE GiEK), pod warunkiem nabycia akcji PGE GIEK przez Skarb Państwa. Wybór modelu transakcji będzie uzależniony od rezultatów przeprowadzonych analiz” – czytamy w rządowym dokumencie. – W przypadku wyboru pierwszego wariantu konsolidacja w ramach NABE nastąpi poprzez ich wniesienie na podwyższenie kapitału do PGE GiEK.

Wymóg nowych czasów?

Politycy i urzędnicy podkreślają, że działania jest konieczne – zwłaszcza w czasie wojny na Ukrainie.

– Agresja Rosji na Ukrainę pokazuje, jak ważne jest budowanie systemu bezpieczeństwa własnego kraju, poczynając od kwestii militarnych, po gospodarcze i energetyczne. NABE będzie podstawą bezpieczeństwa energetycznego Polski, a jednocześnie spółki energetyczne, takie jak Grupa PGE będą mogły przeznaczyć większe środki na transformację polskiej energetyki – komentuje nowy krok rządu prezes PGE Wojciech Dąbrowski. – Polska musi dążyć do utrzymania silnej i niezależnej branży energetycznej, także wspierając reformę unijnego systemu handlu uprawnieniami. Polska po raz kolejny w tym trudnym czasie musi pokazać unijnym politykom, jaka jest brutalna prawda. Europa musi być silna także energetycznie. Polityka klimatyczna nie może działać na niekorzyść krajów europejskich i bezpieczeństwa ich obywateli – dodał.

Przypomnijmy, że kontrolowane przez Skarb Państwa spółki energetyczne – PGE, Enea oraz Tauron – posiadają aż 70 bloków węglowych.

Dokładne szacunki kosztu utworzenia NABE będą znane w ciągu najbliższych kilku tygodni.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments