Najdroższe monety w historii

514

najdroższe monetyNawet osoby, które nie zajmują się numizmatyką zdają sobie sprawę, że rzadkie monety potrafią kosztować najprawdziwszą fortunę. Mało tego, według wielu zestawień stanowią one trzecią najbardziej dochodową alternatywną inwestycję na świecie, po rzadkich samochodach i winach. Średni wzrost z inwestycji w cenną, starą, unikatową monetę wynosi 50% w ciągu 5 lat oraz 182% w ciągu 10. Jakie były i ile kosztowały najcenniejsze monety w historii do tej pory? Dowiemy się poniżej.

Podwójny floren Edwarda III

To unikatowa moneta, gdyż na świecie pozostały tylko trzy jej egzemplarze. Król Edward III dążył do tego, by bite przez niego monety były używane zarówno w Anglii, jaki i Europie, ale jego zamysł nie powiódł się, gdyż moneta była zbyt lekka w porównaniu do ówczesnej jej wartości wynoszącej 6 szylingów.

Sytuacja zmieniła się w naszych czasach, kiedy to w 2006 roku jeden z podwójnych florenów został sprzedany za 6,8 miliona dolarów na aukcji w Londynie. Moneta została wybita w 1343 roku, wykonano ją z czystego złota. Dwa pozostałe podwójne floreny odkryte zostały w 1857 roku w rzece Tyne i obecnie znajdują się w Muzeum Brytyjskim.

Złoty dublon Brashera

Dublony złotnika Ephraima Brashera to również numizmatyczny unikat. Ostało się go tylko kilka egzemplarzy, z których każdy na aukcji internetowej znajdował nabywcę za niebotyczne pieniądze. Jedną z monet sprzedano za 2,4 miliona dolarów, inną za 690 tysięcy dolarów. Najdroższa moneta znalazła kupca za 7,4 miliona dolarów. Nabywcą okazał się anonimowy inwestor z Wall Street. Ciekawostką jest, że Brasher bił monety bez zgody mennicy amerykańskiej. Dublony wykonane były z 22-karatowego złota.

Złota dwudziestodolarówka Saint-Gaudens Double Eagle z 1907

Projekt złotej dwudziestodolarówki został stworzony przez Augustusa Saint-Gaudensa, amerykańskiego rzeźbiarza irlandzkiego pochodzenia. Niestety, oryginalny projekt okazał się na tyle trudny do wykonania przez mennicę Stanów Zjednoczonych, że zrezygnowano z bicia monety na szeroką skalę. W efekcie główny grawer mennicy podjął decyzję, aby z monet usunąć słynny napis „In God We Trust”. Nie spotkało się to z aprobatą Kongresu i bicie szybko zakończono. Wyprodukowany jej jedynie kilka egzemplarzy. Jeden z tych pochodzących z 1907 roku został sprzedany za 7,6 miliona dolarów.

Złota dwudziestodolarówka Double Eagle z 1933

Amerykańska złota moneta o nominale 20 dolarów ma wspaniały wygląd i dramatyczną historię. Bicie monet trwało od 1842 roku do 1933 roku. Pojawienie się „podwójnego orła” miało miejsce w momencie, gdy wprowadzony został „złoty standard” i użycie złota do bicia regularnych monet obiegowych pomogło ustabilizować amerykańską gospodarkę.

Zostało wybitych 445 tysięcy egzemplarzy tych monet wysokiej jakości, ale w 1933 roku „złoty standard” został zniesiony przez prezydenta Franklina Delano Roosevelta ze względu na kryzys gospodarczy. W związku z którym zaczęło się odkupywanie monet po cenie 2,5-krotnie wyższej od nominalnej (czyli za 50 dolarów), a następnie ich ponowne stopienie we wlewki. Podobno 20 sztuk zostało skradzionych.

Po II Wojnie Światowej okazało się, że przetrwało nie więcej niż 10 egzemplarzy tej monety. Jeden z nich trafił jednak do kolekcji Stevena Fentona, a po długim procesie sądowym został sprzedany na aukcji Sotheby’s w 2002 roku za cenę 7,6 miliona dolarów. Co ciekawe, była to zaledwie druga zaproponowana kwota na aukcji, licytacja nie trwała więc długo.

Srebrno-miedziany dolar The Flowing Hair Liberty

Flowing Hair Liberty to srebrno-miedziana moneta jednodolarowa z 1794 roku. W 2013 roku nabywca zapłacił za nią rekordowe 10 milionów dolarów. Dlaczego jest warta aż tak wiele? Głównym powodem jest przypuszczenie, iż to może być pierwsza moneta wybita w pierwszej amerykańskiej mennicy w Filadelfii. Według ekspertów numizmatyki w październiku 1794 roku jednego dnia wyprodukowano 1758 takich monet.

Do dziś na świecie zachowało się 134 podobnych jednodolarówek. Jednak unikatowy egzemplarz The Flowing Hair Liberty nigdy nie trafił do zwykłego obrotu – stanowił pamiątkę od Davida Rittenhouse’a, dyrektora filadelfijskiej mennicy, dla amerykańskich dygnitarzy. Co więcej, egzemplarz wciąż wyróżnia się perfekcyjnym stopniem zachowania.

Moneta została wykonana w 90% ze srebra i 10% z miedzi. Skąd wzięła się jej nazwa? Otóż znajduje się na niej wizerunek Lady Liberty, z opadającymi włosami. Wizerunek Pani Wolności został dokładnie określony w ustawie monetowej z 1792 roku.

Najdroższa polska moneta – 100 dukatów Zygmunta III Wazy

Ile jest warta najcenniejsza polska moneta? Nie mamy się czego wstydzić – aż 2,16 miliona dolarów amerykańskich. Za taką sumę w styczniu 2018 roku sprzedana została na aukcji w Stanach Zjednoczonych moneta 100 dukatów Zygmunta III Wazy.

Najcenniejsza polska moneta ma 7 centymetrów średnicy, waży 348,31 grama i wykonana jest ze złota o próbie 967. Jej projekt, który został stworzony przez szwajcarskiego artystę – Samuela Ammona, uważany jest za arcydzieło sztuki menniczej epoki baroku. Na awersie monety przedstawione jest popiersie Zygmunta III Wazy, na rewersie widnieje tarcza z herbami Polski, Litwy, Szwecji i Gotlandii, i herbem rodu Wazów – Snopkiem.

Do dzisiejszych czasów przetrwało tylko sześć egzemplarzy. Istnieją dwie hipotezy dotyczące powstania i przeznaczenia najdroższej polskiej monety. Jedna z nich zakłada, że została on zamówiona przez bydgoską mennicę jako podarunek dla Zygmunta III lub kogoś z najbliższego otoczenia króla. Według drugiej z teorii monetę zamówił sam władca Polski – była ona wręczana za zasługi na polu walki podczas wojny polsko-tureckiej.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments