Najbogatsi ludzie w historii

324

Zapewne pytani, kim są najzamożniejsi ludzi w historii świata, szybko odpowiecie, że Bill Gates, Elon Musk, a może George Soros. Pudło! Dzieje świata znają osoby, dla których wspomniani miliarderzy są jak ubodzy krewni. W tym tekście przedstawimy wam najbogatszych ludzi, jacy stąpali po ziemi.

Dziś wiele mówi się o rosnących nierównościach społecznych. Kontrowersje budzi już samo ich wyliczanie, ale to temat na inny artykuł. Nie zwraca się uwagi na to, że przez stulecia do bogactwa mogła prowadzić tylko polityka lub arystokratyczne urodzenie. Oczywiście historia zna przypadki bogatych starożytnych kupców czy średniowiecznych bankierów, którzy mieli na swoim pasku polityków (ot, choćby ród Fuggerów, który pomógł zbudować swoją potęgę Habsburgom dzięki udzielaniu im kredytów). Tyle że z drugiej strony wielki wynalazca, jakim był Jan Gutenberg, zmarł w biedzie, mimo faktu, że stworzył tak przełomowy produkt, jakim była ruchoma czcionka drukarska.

Poniższe zestawienie pokazuje, że wśród najbogatszych ludzi w dziejach dominowali politycy. I to nierzadko robiący dla świata więcej złego, aniżeli dobrego.

Mansa Musa, 1280-1337

Musa miał majątek „większy niż ktokolwiek mógłby opisać”. Był królem Timbuktu i najczęściej jest określany jako najbogatsza osoba, jaka kiedykolwiek żyła. Nikt jednak nie potrafi oszacować aktywami o jakiej wartości dysponował. Historycy twierdzą, że jego państwo było za jego panowania „największym producentem złota na świecie”. Dodajmy, że mówimy o przełomie XIII i XIV w., czyli o okresie przed okryciem Ameryki przez Krzysztofa Kolumba. To oznacza, że popyt na kruszec był w tym czasie większy, niż już 200 lat później, gdy szerokim strumieniem spływał zza oceanu.

O skali bogactwa Musy niech świadczy jednak fakt, że szastał swoimi monetami tak obficie, że spowodował tym… kryzys walutowy w Egipcie. I to w czasie swojej pielgrzymi do Mekki. Strach pomyśleć, co by się stało, jeśli chciałby zamieszkać w tej okolicy na stałe…

Oktawian August, 63 rok p.n.e. – 14 n.e.

najbogatsi ludzie w historiiTym razem możemy podać już konkretne dane. Majątek pierwszego w dziejach Imperium Rzymskiego cesarza szacuje się na 4,6 bilionów dolarów.

Oktawian August był niejako następcą Juliusza Cezara, ale władzę po nim musiał najpierw opłacić krwią swojej armii i sojuszników. Po pokonaniu Marka Antoniusza i Kleopatry ostatecznie stał się pierwszym w dziejach cezarem. I mógł się pochwalić nie tylko osiągnięciami politycznymi, ale też ekonomicznymi. Produkcja gospodarcza imperium stanowiła za jego rządów aż 25-30 proc. światowej produkcji. Sam August zgromadził ponoć prywatny majątek warty 20 proc. gospodarki swojego państwa, co w przeliczeniu na obecne pieniądze dałoby właśnie ok. 4,6 bln dolarów.

Cesarz Shanzong z dynastii Song, 1048-1085

PKB imperium chińskiego stanowiło za rządów tego krezusa aż 30 proc. światowej produkcji.

Cesarz Shanzong trafia na naszą listę, ponieważ według prof. Ronalda A. Edwardsa, historyka z Tamkang University, produkcja gospodarcza Chin za jego panowania stanowiła od 25 do 30 proc. produkcji gospodarczej na świecie. Co ciekawe ten sukces gospodarczy brał się jeszcze w tym okresie głównie z innowacji technologicznych i bardzo skutecznego systemy poboru podatków.

 Akbar I, 1542-1605

Mongolski władca Akbar miał pod swoim butem istne imperium, które za jego rządów produkowało 25 proc. światowej produkcji.

PKB Indii, które były w tym okresie pod rządami Akbara, było ponoć porównywalne do danych znanych z elżbietańskiej Anglii. Tyle że sam władca był o wiele bogatszy od swoich europejskich odpowiedników. Takie korzyści dawała mu scentralizowana gospodarka.

Józef Stalin, 1878 (lub 1879)-1953

stalinTak, ten tyran musiał się znaleźć na tej liście. Józef Stalin stworzył imperium, które pochłonęło miliony ofiar. Była to cena za zbudowanie potęgi gospodarczej, która w pewnym okresie była odpowiedzialna na 10 proc. światowego PKB. Czy była to cena, którą warto było zapłacić? Zdecydowanie nie, tym bardziej, że – jak pokazują przykłady innych mocarstw – potęgę ekonomiczną można zbudować opierając ją na wolnym rynku, innowacji oraz wolności jednostki. Zwłaszcza o tym ostatnim zdecydowanie zapomniano w ZSRR.

„I choć jest niemal niemożliwe oddzielenie bogactwa Stalina od bogactwa ZSRR, połączenie jego unikalnej siły i pełnej kontroli nad ZSRR skłania wielu ekonomistów do zaliczenia go do najbogatszych ludzi wszech czasów” – napisał parę lat temu o dyktatorze „Time”.

Co warto dodać, sam Stalin żył stosunkowo skromnie, jak na możliwości, jakimi dysponował. Najczęściej ubierał się w partyjny uniform. Mieszkał na Kremlu, choć często korzystał też z prywatnej daczy poza miastem, gdzie zresztą w 1953 r. zmarł.

Andrew Carnegie, 1835-1919

Ten amerykański miliarder mógł pochwalić się łącznym majątkiem rzędu 372 mld dolarów.

Carnegie był szkockim imigrantem, który w 1901 roku sprzedał swoją firmę U.S. Steel bankowi J.P. Morgan za 480 mln dolarów. Oznacza to, że jego prywatny majątek wyniósł tyle, co 2 proc. ówczesnego amerykańskiego PKB. Dziś dałoby to ok. 400 mld dolarów.

John D. Rockefeller, 1839-1937

Z kolei ten bogacz posiadał 341 mld dolarów. Warto zaznaczyć, że tym razem mamy już jednak do czynienia z przedsiębiorcą.

Rockefeller inwestował przez lata w przemysł naftowy. W 1880 jego firma Standard Oil kontrolowała już 90 proc. amerykańskiej produkcji ropy. Cała jego fortuna początkiem XX w. była warta 2 proc. PKB USA. Dziś dałoby to także ok. 400 mld dolarów.

Alan Rufus, 1040-1093

Wracamy do polityków, a dokładnie potomków liderów politycznych. Alan Rufus był bratankiem Wilhelma Zdobywcy. Był jednym z jego współpracowników w czasie podbojów. W chwili świerci posiadał 11 tys. funtów. Tyle że wtedy dawało to 7 proc. PKB Anglii, zaś dziś 194 mld dolarów.

Czyngis-chan, 1162-1227

Czyngis-chan to już postać-legenda. Wielki wódz Mongołów, ale i kolekcjoner ziem do podbicia. Tak stał się też jednym z najbogatszych ludzi w historii, ale i jego majątku nie można dziś dokładnie policzyć. Można jedynie stwierdzi, że był ogromny. Z jednej strony Czyngis-chan nie gromadził osobistego bogactwa. Z drugiej stworzył imperium, które niejako było jego własnością. Mongołowie nie budowali jednak okazałych pałaców czy świątyń. Sam ich wódz – trochę podobnie jak Stalin – żył dość skromnie, jak na warunki, jakie mógł sobie zapewnić. Nie pozostawił po sobie nawet okazałego nagrobku (czego nie można powiedzieć już o przywódcy ZSRR).

Poprzedni artykułPKB Polski rośnie coraz wolniej
Następny artykułPolska nadal jednym z biedniejszych krajów Europy
Jacek Walewski
Redaktor serwisu PortfelPolaka.pl. Pasjonat gospodarki i przemian, jakie w niej zachodzą. Publicysta oraz promotor walut cyfrowych i technologii blockchain. W 2016 współorganizował pierwsze w Polsce (i w tej części Europy) konsultacje społeczne dot. kryptowalut w Sejmie. Od 2018 redaktor sekcji kryptowalutowej Comparic.pl. W latach 2017-2019 pełnił także funkcję asystenta posłanki i wiceprzewodniczącej Komisji Gospodarki i Rozwoju Mirosławy Nykiel.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o