Wiemy już, że w tym roku, polscy emeryci ponownie otrzymają czternastą emeryturę. Przysługuje ona osobom, które mają prawo do jednego ze świadczeń długoterminowych wymienionych w ustawie, takiego jak emerytura, renta, renta socjalna czy świadczenie przedemerytalne. Tak zwana “czternastka” wyniesie w pełnej wysokości 1338,44 PLN brutto, co przy zwolnieniu z PIT, ale już nie ze składki zdrowotnej, przełoży się na 1217,98 PLN „na rękę”.
Pełną kwotę otrzymają osoby, których świadczenie podstawowe nie przekracza 2900 złotych brutto. Pozostali otrzymali czternastkę pomniejszoną zgodnie z zasadą „złotówka za złotówkę”. To dodatkowe świadczenie otrzyma w sumie ponad 9 milionów osób, w tym prawie 8 milionów w pełnej wysokości.
Czy to oznacza, że polscy emeryci mogą pochwalić się życiem w dostatku, bez zmartwień o to, czy starczy im pieniędzy do wypłaty następnego świadczenia? Niestety, absolutnie nie. Okazuje się bowiem, że spośród 37 europejskich państw, Polska zajmuje dopiero 19. miejsce pod względem wysokości średniej emerytury. Uwzględniając dodatkowo średnie ceny żywności w danym kraju jest tylko nieznacznie lepiej – zajmujemy 15. miejsce w takim zestawieniu.
Na co zatem stać polskich seniorów? Z jakimi trudnościami pod względem finansów muszą się oni mierzyć każdego miesiąca? Przekonamy się poniżej:
Wysokość emerytury, a średnie wydatki polskich seniorów
Średnia wysokość i mediana emerytur 
Średnia wysokość emerytury w naszym kraju wynosi obecnie 2310 złotych netto. Jednocześnie jednak aż 75% emerytów pobiera miesięcznie niższe świadczenie. W praktyce więc mediana emerytur w naszym kraju wynosi niecałe 1800 złotych netto miesięcznie. Najniższa wypłacana wysokość świadczenia wynosi natomiast zaledwie 1217,98 PLN netto miesięcznie.
Średnie wydatki emerytów
Powyższe liczby nie napawają optymizmem, ponieważ według szacunków na koniec ubiegłego roku przeciętny emeryt wydawał na swoje utrzymanie aż 1336 złotych miesięcznie – czyli więcej niż obecnie wynosi najniższa emerytura. Co istotne, w tej kwocie 472 złote stanowiły wydatki na podstawową żywność, która jest w stanie zaspokoić minimalne miesięczne zapotrzebowanie przeciętnej starszej osoby w składniki odżywcze. W skład takiego koszyka wchodzi:
- Chleb – 12 bochenków po 500 gramów
- Ryż – 3 kilogramy
- Jajka – 20 sztuk
- Mleko – 12 litrów
- Jogurt – 5 litrów
- Ser – 1,5 kilograma
- Drób i wołowina – 3 kilogramy
- Ryba – 3 kilogramy
- Owoce – 9 kilogramów
- Warzywa – 15 kilogramów.
Niemal co czwarty emeryt zagrożony ubóstwem
Należy jednak pamiętać, że w tym roku – z powodu szokującej inflacji, która na koniec czerwca wyniosła już 15,6% – koszty te musiały wyraźnie wzrosnąć. W efekcie szacuje się, że obecnie aż 23% emerytów jest zagrożonych ubóstwem, a wysokość ich świadczenia jest po prostu głodowa.
Co więcej, jedynie 40% emerytów w naszym kraju przyznaje dziś, że nie ma problemów finansowych i nie musi obecnie ograniczać swoich wydatków na życie.
Na co dziś polskim seniorom brakuje pieniędzy? 
Z danych, które Główny Urząd Statystyczny opublikował na koniec ubiegłego roku, wynika, że wielu polskich emerytów nie może sobie pozwolić na realizację wielu podstawowych potrzeb. Dla przykładu, 45% seniorów deklaruje, że nie stać ich, aby raz w roku wybrać się na tygodniowe wakacje.
Co gorsza, ponad 7% polskich emerytów zadeklarowało brak środków na odpowiednie ogrzanie domu lub mieszkania. Taki sam odsetek wskazał brak możliwości spożywania mięsa lub ryb co drugi dzień. Nie ma więc żadnych wątpliwości, że świadczenia obecnie wypłacane seniorom są niewystarczające, by mogli prowadzić godne i spokojne życie.
Mało tego, biorąc pod uwagę z jak poważnym wzrostem cen nasz kraj boryka się obecnie, można z dużą dozą przekonania zakładać, że podobne statystyki za 2022 rok będą jeszcze bardziej niekorzystne.
Niestety, będzie coraz gorzej
Warto zauważyć, że obecnie stopa zastąpienia – czyli poziom przeciętnej emerytury do przeciętnego wynagrodzenia – wynosi prawie 56,4%, co już jest dość pesymistycznym wynikiem. Natomiast według prognoz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w 2040 roku będzie ona wynosiła już tylko 37%, a w 2060 – zaledwie 24,6%.
Dlaczego stopa zastąpienia będzie spadać? Między innymi z powodu dość niskiego na tle innych krajów Europy, wieku emerytalnego, który w 2017 roku dostał ponownie obniżony do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Z tego powodu z każdym rokiem przybywa seniorów z emeryturą niższą niż minimalna. 
Obecnie takich osób jest już ponad 360 tysięcy. To rekord. Jeszcze w 2011 r. było ich niespełna 24 tysiące, dwa lata później – 91 tysięcy, a w 2019 – już 280 tysięcy. Najniższe świadczenie wynosi obecnie… 2 grosze miesięcznie.
W konsekwencji, Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) oraz Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE) prognozują, że w 2030 roku liczba Polaków bez prawa do minimalnej emerytury przekroczy 641 tysięcy. Wszystkie te osoby będą musiały liczyć się, że po przejściu na emeryturę czeka ich życie poniżej poziomu ubóstwa.


