Michael Novogratz nadal postrzega BTC jako safe haven

Udostępnij

Michael Novogratz – dyrektor generalny Galaxy Digital – powiedział niedawno, że nie docenił stopnia, w jakim dźwignia zdominowała rynek kryptowalut w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Podsumował proces upadku dużych instytucji podczas bessy, sprowadzając swoją porażkę do „bezmyślnego” zarządzania ryzykiem.

Frustracja

Podczas wywiadu na szczycie Bloomberg Crypto Summit we wtorek Novogratz powiedział, że „łańcuch niepowodzeń” rozpoczął się wraz z upadkiem Terry w maju. Wydarzenie zbiegło się ze spadkami na rynku kryptowalut, gdy bitcoin spadł poniżej 30 000 USD, prawdopodobnie cementując kolejny przedłużający się „rynek bessy”.

Jak twierdzi Novogratz, utrzymujące się spadki na rynku w ciągu następnych dwóch miesięcy ujawniły słabą koncepcję zarządzania ryzykiem, którą posiadali zarówno inwestorzy instytucjonalni, jak i detaliczni.

Na rynku pojawił się „pełny kryzys kredytowy” składający się z mocno nadmiernie lewarowanych pożyczek cefi i defi. Doprowadziło to do poważnych problemów z płynnością, jeśli nie do całkowitej niewypłacalności i bankructwa.

Istniało bezsensowne zarządzanie ryzykiem – kontynuował Novogratz. – Firmy wykorzystywały dźwignię… [i] przyjmowały depozyty krótkoterminowe i pożyczały je na długi czas. To są dwa sposoby, w jakie ludzie zawsze bankrutują – dodał.

Dyrektor generalny nazwał sytuację „frustrującą jak diabli”, ponieważ takie awarie zniszczyły reputację branży kryptowalut. Osobiście postrzega to wszystko jako „reklamę przejrzystości blockchaina i zdecentralizowanych finansów”, w przeciwieństwie do nieprzejrzystości scentralizowanych firm, takich jak 3AC.

Podobnie jak dyrektor generalny FTX Sam Bankman-Fried, Novogratz wierzy, że najgorsze na rynku jest za nami. Niemniej jednak twierdzi, że minie trochę czasu, zanim rozpocznie się kolejny etap hossy i pojawi się „nowa narracja”.

Fed, inflacja i bitcoin

Potem wszedł na problemy makroekonomiczne i politykę Fedu.

Nadal uważam, że bitcoin jest naprawdę wyjątkowy, ponieważ jest magazynem wartości – powiedział. – To rodzaj antypopulistycznego atutu. Nie sądzę, aby polityka nie była populistyczna, a populistyczne rządy wydają więcej pieniędzy niż mają – dodał.

Bitcoin ma stałą podaż 21 milionów jednostek, dzięki czemu jest odporny na presję inflacyjną spowodowaną deprecjacją monetarną. Jego ograniczona ilość zainspirowała niektórych inwestorów do postrzegania go jako długoterminowego zabezpieczenia przed inflacją lub jako „cyfrowego złota”.

Jacek Walewski
Jacek Walewski
Redaktor naczelny serwisu PortfelPolaka.pl. Pasjonat gospodarki i przemian, jakie w niej zachodzą. Publicysta oraz promotor walut cyfrowych i technologii blockchain.

Najnowsze

Zobacz również