Za nami już kolejny tydzień handlowy (17.07-21.07) w lipcu. Główne waluty na koniec tygodnia zyskały względem polskiego złotego, czym w większości umocniły swoje tygodniowe wyniki. Złotówka w ostatnich dniach gorzej wypadła na tle euro, franka i dolara. Jedyną walutą, wobec której złoty zyskał był funt szterling. Zeszłotygodniową walkę na rynku walutowym dokładnie podsumujemy dla każdej z par. Zmagania złotówki i głównych światowych walut wracają w nowym tygodniu, a konkretniej w poniedziałek 24 lipca. Kurs dolara znajduje się powyżej 4 zł, notowania euro oscylują natomiast ponad poziomem 4,45 zł. Funt próbuje swoich sił w odrabianiu. Ile kosztuje frank 24.07.2023? Zapraszamy na codzienny przegląd par walutowych z udziałem złotego.
Notowania pary GBP/PLN próbują odbijać po ostatnich stratach
Miniony tydzień był fatalnym dla funta szterlinga. Brytyjska waluta jako jedyna z głównych okazała się gorszą od polskiego złotego. W dniach 17.07-21.07 notowania funta spadły ogólnie o blisko 4 grosze i wylądowały w rejonach 5,1550 zł. Zauważmy, że to i tak dobrze, gdyż wynik mógł być znacznie wyższy. Kurs funta w ostatnich dniach odwiedził rejony 5,10 zł. W poniedziałkowy poranek na rynku niewiele się zmienia. Notowania pary GBP/PLN próbują odbijać, lecz jak na razie na niewiele się to zdaje.
Zauważmy, że już funt i złoty walczyli dziś rano o zakres cenowy 5,1618-5,1770 zł. Funt choć wszedł do tego obszaru, szybko został z niego wyrzucony i jest utrzymywany przez złotówkę w rejonach 5,15 zł.

Ile kosztuje frank 24.07.2023?
Frank szwajcarski w omawianym okresie okazał się lepszy od rodzimej waluty prawie o 3 grosze. Jednak to nie wynik jest najbardziej interesujący. Należy wskazać, że miniony tydzień był trzecim z rzędu, kiedy notowania pary CHF/PLN rosły. Warto dodać, że dzięki ostatnim zyskom kurs powrócił do poziomu 4,63 złotego. Na początku nowego tygodnia frank nieco traci. W dniu 24.07.2023 przed godziną 9 rano frank kosztuje 4,62 złote.
Frank szwajcarski utrzymuje się powyżej strefy 4,6000-4,6150 zł, czym uświadamia, że jest to teraz dla niego wsparcie. Frank ma szanse z tego obszaru zbierać siły, aby wyruszyć w górę.

Euro powyżej 4,45 zł, czy teraz ruszy w górę?
Zestawienie euro i złotego pokazało w ostatnim tygodniu najskromniejszy ruch. Waluta europejskiej wspólnoty nieznacznie podwyższyła kurs względem złotówki. Notowania pary EUR/PLN wzrosły zaledwie o 1 grosz. Niemniej pozwoliło to euro ustabilizować się powyżej poziomu 4,45 zł, a nawet na 4,46 zł. Pierwszego dnia nowego tygodnia euro jednak nieco traci i znajduje się nieco powyżej 4,45 zł.
Euro pod koniec zeszłego tygodnia próbowało swoich sił we wzroście. Notowania ruszyły ze średniej, jednak na rynku nadal brakuje dynamiki. Cały czas oczekujemy na jej pojawienie.

Kurs dolara powyżej 4 zł
W zeszłym tygodniu główna uwaga skupiła się jednak na amerykańskim dolarze. Zielony banknot wypadł najlepiej z głównych walut w relacji do złotówki. Na przestrzeni pięciu dni kurs dolara wzrósł o 4 grosze i dzięki temu wylądował powyżej 4 zł. O utrzymanie się powyżej tego pełnego poziomu walczy w poniedziałek ze złotówką. Jak na razie nie idzie to najlepiej.
W przypadku wykresu pary USD/PLN możemy wyczytać, że rynek dobił do średniej oraz zakresów ważnych dołków z czerwca (4,02 zł). Taka zależność sprawia, że na rynku będzie teraz ciekawie. Warto będzie obserwować, czy dolar zdoła powalczyć o wskazane zakresy. Jeżeli zdobędzie się na ich pokonanie, w perspektywie kilku dni możemy ujrzeć nawet powrót do 4,07 zł.

Podsumowanie
Na poniedziałek nie zaplanowano ciekawszych publikacji, które mogłyby oddziaływać na polskiego złotego.

