Koronawirus w Polsce? Jest pierwsze podejrzenie zachorowania

210

Mamy złe wieści. Do jednego ze szpitali w województwie kujawsko-pomorskim zgłosił się mężczyzna z objawami grypopodobnymi. Podróżował przez Chiny, więc istnieje ryzyko, że złapał koronawirusa.

Na razie rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy Olga Radkiewicz wskazuje, że nie należy traktować tego przypadku jako podejrzanego, gdyż „nie spełnia on kryteriów epidemiologicznych”.

Nie było go w Wuhan

Pocieszające jest to, że mężczyzna nie przebywał w miejscowości Wuhan ani w prowincji Hubei w Chinach. Podróżował tylko do Australii z międzylądowaniem w Chinach.

PAP informuje, że mężczyzna znajduje się obecnie w szpitalu w Świeciu. Rzecznik prasowa tego jednak nie potwierdziła.

Nie będziemy podawali informacji na temat szpitala, ale znajduje się on na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. Chcemy po prostu dać spokojnie pracować lekarzom, żeby mogli wyjaśnić tę sytuację. Pacjent jest obserwowany. Wszelkie badania leżą w gestii szpitala – dodała Radkiewicz.

Ponoć sytuacja jest monitorowana i pod kontrolą. Na razie nie jest jasne, czy mężczyzna faktycznie złapał groźnego wirusa, który zabija od paru dni kolejne ofiary w Chinach.

W Polsce jeszcze nie ma koronawirusa – twierdzi zaś główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas. Na antenie TVP dodał, że system ochrony zdrowia jest przygotowany na pojawienie się przypadków zakażenia.

Z kolei „Gazeta Pomorska” na swojej stronie internetowej napisała, że Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny Jerzy Kasprzak poinformował w rozmowie w TVP3 Bydgoszcz, że profilaktycznie jedna osoba z regionu przebywa w szpitalu badana pod kątem koronawirusa.

Moim zdaniem to nie jest koronawirus – dodał Kasprzak w rozmowie wyemitowanej we wtorek rano w TVP3 Bydgoszcz.

Chiny

Według wtorkowych oficjalnych danych, w Chinach liczba ofiar śmiertelnych nowego koronawirusa wzrosła już do 106, a zarażenia potwierdzono zaś aż u ponad 4 tys. osób. Najwięcej zgonów odnotowano w prowincji Hubei. Dotychczas nie pojawiły się jednak żadne doniesienia o ofiarach śmiertelnych poza Chinami kontynentalnymi.

Sprawa jest badana przez służby. Media także stale donoszą o nowych danych, które dotyczą sprawy.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o