Koreańskie próby rakietowe przybierają na sile – co to oznacza?

Udostępnij

Korea Północna wystrzeliła w czwartek co najmniej trzy rakiety balistyczne, dzień po tym, gdy kraj ten wystrzelił łącznie 23 pociski balistyczne, a także około 100 artyleryjskich, co było rekordowo dużą liczbą pocisków wystrzelonych w ciągu doby. Co najmniej jedna rakieta – po raz pierwszy w historii takich prób – spadła w pobliżu wybrzeża południowokoreańskiego.

Na południowokoreańskiej wyspie Ulleung-do władze w Seulu ogłosiły alarm ewakuacyjny. Co oznacza wzmożenie prób rakietowych przez Koreę Północną?

Największa próba rakietowa w historii Flagi Korei Północnej i Południowej

Po raz pierwszy od końca wojny koreańskiej w 1953 roku rakieta balistyczna Pjongjangu spadła niedaleko południowokoreańskiego wybrzeża.

Jeden z północnokoreańskich pocisków balistycznych krótkiego zasięgu spadł bowiem do morza 26 kilometrów na południe od linii wyznaczającej de facto granicę morską pomiędzy państwami koreańskimi, w odległości 57 kilometrów od południowokoreańskiego miasta Sokczo i 167 kilometrów od wyspy Ullung-do.

Wielu mieszkańców tej wyspy uciekło do piwnic i schronów po ogłoszeniu alarmu. Był to pierwszy alarm przeciwlotniczy w Korei Południowej od sześciu lat. Po południu czasu miejscowego poinformowano, że alarm został odwołany.

Do prób rakietowych Korei Północnej dochodzi w czasie trwania największych w historii wspólnych ćwiczeń sił powietrznych USA i Korei Południowej, w których bierze udział około 240 samolotów.

Prezydent Korei Południowej wzywa do reakcji

Prezydent Korei Południowej Jun Suk Jeol zwołał nadzwyczajne spotkanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na którym wezwał do szybkiego działania w celu ukarania Korei Północnej za prowokacje. Podkreślił, że Pjongjang w praktyce naruszył terytorium Korei Południowej, wystrzeliwując pocisk, który przekroczył północną linię rozgraniczenia po raz pierwszy od podziału Półwyspu Koreańskiego.

Wystrzelenie pocisków stanowczo potępili szefowie dyplomacji z Seulu i Waszyngtonu, Park Dzin i Antony Blinken – przekazał południowokoreański MSZ, określając działania Pjongjangu jako „bezprecedensowe, poważne prowokacje wojskowe”.

Korea Północna grozi bronią jądrową

Test pocisków miał miejsce tuż po tym, jak Pjongjang zażądał wstrzymania wspólnych manewrów sił lotniczych USA i Korei Południowej pod kryptonimem Vigilant Storm, które trwają od poniedziałku. To pierwsze od pięciu lat tak duże ćwiczenia obu krajów, w których bierze udział 240 samolotów bojowych, przeprowadzających symulowane ataki 24 godziny na dobę.

Władze w Pjongjangu, ustami sekretarza rządzącej Partii Robotniczej Park Jong-junga, który uważany jest za bliskiego powiernika Kim Dzong Una, nazwały te ćwiczenia „agresywnymi i prowokacyjnymi”. Bomba atomowa

Jong-jung oskarżył Pentagon o przygotowanie upadku północnokoreańskiego reżimu jako głównego celu politycznego, powołując się na niedawno opublikowany raport Pentagonu o Strategii Obrony Narodowej. W raporcie stwierdzono, że każdy atak nuklearny Korei Północnej na Stany Zjednoczone lub ich sojuszników i partnerów „doprowadziłby do końca tego reżimu”.

Park Jong-jung dodał, iż jeśli Stany Zjednoczone i Korea Południowa bez obaw spróbują użyć swoich sił przeciwko Korei Północnej, specjalne jednostki północnokoreańskich sił zbrojnych bezzwłocznie wykonają swoją strategiczną misję i w efekcie kraje te będą musiały zapłacić najstraszliwszą cenę w historii. Sekretarz Partii Robotniczej odniósł się w ten sposób najprawdopodobniej do możliwości użycia broni jądrowej.

Siódma próba nuklearna już niebawem?

Co gorsza, eksperci obawiają się, że obecne działania mogą być dla reżimu Kim Dzong Una wstępem do przeprowadzenia kolejnej, siódmej w historii próby nuklearnej. Odbycie tych testów z pewnością doprowadziłoby do jeszcze ostrzejszego kryzysu na Półwyspie Koreańskim.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również