Kongresmen Tom Emmer przedstawił w Kongresie USA ustawę, która ograniczyłaby potencjalne możliwości Fedu w sferze potencjalnego emitowania CBDC.
Tom Emmer chce uderzyć w cyfrowego dolara
Ustawodawstwo mające na celu uniemożliwienie „niewybranym biurokratom w Waszyngtonie” emitowania cyfrowej waluty banku centralnego (CBDC) zostało ponownie wprowadzone do obiegu legislacyjnego przez kongresmena Toma Emmera.
Partnerem portalu Portfel Polaka jest uznana giełda kryptowalut EXMO.com.
Ciesz się bezproblemowym handlem bez ukrytych opłat na EXMO.com! Kupuj Bitcoin, Ethereum, XRP i inne kryptowaluty za złotówki.
12 września Emmer i 49 pierwotnych współsponsorów ustawy przywrócili w Izbie Reprezentantów Stanów Zjednoczonych „Ustawę o przeciwdziałaniu nadzorowi państwowemu CBDC”, próbując, jak twierdzą, chronić prawo Amerykanów do „prywatności finansowej”.
„Administracja dała jasno do zrozumienia: prezydent Biden jest skłonny narazić na szwank prawo Amerykanów do prywatności finansowej na rzecz CBDC w stylu inwigilacji” – przekazał republikanin Emmer w swoim oświadczeniu.
Dodał:
„Dlatego ponownie wprowadzam [do obiegu] moje przełomowe ustawodawstwo, aby sprawdzić niewybieralnych biurokratów i upewnić się, że amerykańska polityka dotycząca waluty cyfrowej stoi na straży naszych wartości, takich jak prywatność, suwerenność jednostki i konkurencyjność wolnorynkowa”.
Emmer po raz pierwszy zaproponował projekt ustawy dotyczący de facto zakazu CBDC w styczniu 2022 r. Został on formalnie przedstawiony Kongresowi w lutym 2023 r. w celu ograniczenia Rezerwie Federalnej możliwości emisji „programowalnego dolara cyfrowego”, który według Emmera jest „narzędziem nadzoru, które byłoby wykorzystywane do podważania amerykańskiego styl życia.”
Ustawa w szczególności zabrania Fedowi wydawania CBDC osobom fizycznym. Do tego dochodzi zakaz wykorzystywania jakichkolwiek CBDC do wdrażania polityki pieniężnej.
Pieniądz jako broń
W marcu br. Tom Emmer ostrzegał już zresztą przed wykorzystywaniem pieniądza jako broni – wszystko w związku z domniemanym dążeniem rządu federalnego do utrzymania i rozszerzenia kontroli finansowej.
Kandydat na prezydenta USA Partii Demokratycznej Robert F. Kennedy Jr. powtórzył tę opinię, stwierdzając niedawno: „Dlatego sprzeciwiam się CBDC, które ogromnie zwiększą władzę rządu w zakresie tłumienia sprzeciwu [społecznego] poprzez odcięcie dostępu do funduszy jednym naciśnięciem klawisza”.
Inni zwolennicy ustawy stanowej przeciwdziałającej nadzorowi CBDC to senatorowie French Hill, Warren Davidson i Mike Flood.
Przeciwnikiem emisji CBDC w USA jest też Ron DeSantis, gubernator Florydy.

