Kogo PiS ma wystawić jako kandydata na prezydenta?

Udostępnij

W 2025 r. kończy się 2. kadencja Andrzeja Dudy. Zgodnie z zapisami konstytucji, nie może on ubiegać się już o reelekcję. W efekcie PiS będzie miało znaleźć nowego kandydata.

Kto powalczy o prezydenturę?

Z sondażu Instytutu Badań Pollster, jaki zlecił „Super Express”, wynika, że Zjednoczona Prawica powinna za 3 lata wystawić w wyborach prezydenckich obecnego premiera Mateusza Morawieckiego. Aż 33 proc. osób twierdzi, że zagłosowałoby właśnie na niego. Drugie miejsce zajęła Beata Szydło. Była premier może pochwalić się już tylko 12 proc. głosów.

Na trzecim miejscu znaleźli się ex aequo Jarosław Kaczyński i Elżbieta Witek. Prezes PiS i marszałek Sejmu otrzymali po 8 proc.

Tylko 7 proc. respondentów wskazało ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka. Z kolei 6 proc. ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro.

Pozostańmy na chwilę przy tym ostatnim. Partia Ziobry, Solidarna Polska, w sondażach uzyskuje tylko 1 proc. poparcia. Okazuje się jednak, że on sam jako polityk cieszy się parokrotnie większym poparciem. Może więc okazać się, że Ziobro byłby w stanie wypromować swoje ugrupowanie na tyle mocno, by weszło ono do Sejmu bez pomocy PiS.

Wracając do badania widać, że tylko 4 proc. ankietowanych stawia na ministra rozwoju i technologii Waldemara Budę, 3 proc. na europosła PiS Joachima Brudzińskiego, a 2 proc. na wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina.

17 proc. uczestników badania uważa, że kandydatem PiS na prezydenta powinien być ktoś inny.

Sondaż został zrealizowany przez Instytut Badań Pollster w dniach 24-25 maja 2022 r. na próbie 1062 dorosłych Polaków.

Problem Morawieckiego

Czy więc to obecny szef rządu staje się naturalnym kandydatem na prezydenta? Niekoniecznie. Pamiętajmy, że o ile 1. kadencja Morawieckiego to okres dobrej koniunktury, tak już obecne to czas pandemii, wojny na Ukrainie i przede wszystkim wysokiej inflacji. Wszystko – zwłaszcza wysokie ceny produktów i usług – spadnie na rząd, a przede wszystkim premiera. Może się więc okazać, że Morawiecki nie będzie już w 2025 r. tak popularny, jak jest teraz. Wtedy partia będzie musiała szukać innego kandydata.

Jacek Walewski
Jacek Walewski
Redaktor naczelny serwisu PortfelPolaka.pl. Pasjonat gospodarki i przemian, jakie w niej zachodzą. Publicysta oraz promotor walut cyfrowych i technologii blockchain.

Najnowsze

Zobacz również