Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w październiku, wygrałaby je Koalicja Obywatelska. Największa koalicja opozycyjna prześcignęła w nowym badaniu PiS.
KO przegania PiS
Z sondażu Kantar Public wynika, że na Koalicję Obywatelską zagłosowałoby 31 proc. ankietowanych. To wzrost o 4 proc. w porównaniu z poprzednim badaniem.
Na 2. miejscu znalazł się PiS. Na tę partię zagłosowałoby 28 proc. badanych, co oznacza spadek o 1 proc.
Na trzecim miejscu nadal znajduje się Polska 2050 Szymona Hołowni. Popiera ją 10 proc. ankietowanych.
W skład Sejmu weszłyby jeszcze Lewica (7 proc. poparcia) i Konfederacja (5 proc. poparcia).
Progu wyborczego nie przekroczyłoby za to PSL (4 proc. poparcia) oraz partie Kukiz’15 i Agrounia. Dwie ostatnie mają tylko jednoprocentowe poparcie.
Na Porozumienia Jarosława Gowina głos oddałoby mniej niż 1 proc. badanych.
15 proc. osób nie wie, na kogo oddałoby swój głos.
Frekwencja
W wyborach parlamentarnych chce wziąć udział aż 68 proc. badanych, w tym 33 proc. zdecydowanie poszłoby głosować, zaś 35 proc. „raczej” planuje wziąć udział w święcie demokracji. Aż 20 proc. nie zamierza głosować, w tym 7 proc. deklaruje, że „zdecydowanie”. Z kolei 12 proc. badanych nie wiedziało, czy odda swój głos w wyborach.
Badanie zostało zrealizowane między 14 a 19 października. Wzięły w nim udział 982 osoby. W części dotyczącej preferencji partyjnych – jak wskazała pracownia – uczestniczyło 671 osób, które zadeklarowały „zdecydowanie” lub „raczej” zamiar uczestniczenia w wyborach.
PiS przegra wybory?
Od razu należy dodać, że tak wysoka frekwencja jest mało realna, co sugeruje, że wynik KO w tym sondażu jest mało realny.
Mimo wszystko PiS może za rok stracić władzę. Partia ma bowiem niskie zdolności koalicyjne (z mainstreamowych partii tylko Konfederacja lub PSL byłyby chyba w stanie stworzyć rząd z PiS), a nawet pierwsze miejsce w wyborach nie pozwoli już jej raczej na kontynuowanie rządów, bowiem wprowadzi do Sejmu zbyt małą liczbę posłów.
Alternatywą jest rząd KO, Lewicy, Polski 2050 i PSL. Tak szeroka koalicja będzie jednak trudna do opanowania, zwłaszcza w czasach kryzysu. Przed nami ciężkie lata…

