Joe Biden nadal z bardzo niskim poparciem

Udostępnij

Poparcie dla obecnego prezydenta USA Joe Bidena wzrosło w tym tygodniu o trzy punkty procentowe. Tyle że nadal jest bardzo niskie i wynosi tylko 39 proc. Aż 55 proc. Amerykanów nie aprobuje jego polityki. Przynajmniej takie wnioski wynikają z opublikowanego we wtorek sondażu ośrodka Ipsos dla agencji Reutera.

Joe Biden z problemami

Poparcie dla obecnego prezydenta w gronie Demokratów wynosi 74 proc.. Popiera go jednak jedynie 12 proc. Republikanów.

Obecne, niskie notowania Bidena zbliżają się więc do krytycznego poziomu, jaki osiągnął w grudniu 2017 roku jego poprzednik Donald Trump. Wtedy jego politykę dobrze oceniało tylko 33 proc. ankietowanych.

Skąd jednak biorą się problemy Bidena? Amerykanie mogą przerzucać na niego winę za wysoką inflację i rosnące ceny paliw.

W ubiegłym tygodniu poparcie dla Bidena spadło do rekordowo niskiego poziomu i wynosiło tylko 36 proc.

Czy inflacja to wina Bidena?

Czy jednak wysokie ceny to efekt polityki Bidena? Zdania na ten temat mogą być podzielone, jak jednak w rozmowie z Nową Konfederacją powiedział Ignacy Morawski, ekonomista i założyciel serwisu SpotData, impuls popytowy wywołany przez pakiet stymulacyjny obecnego prezydenta mógł być główną przyczyną wzrostu cen na świecie. Bez niego, jak wskazuje ekspert, inflacja byłaby podwyższona, ale nie aż tak.

Możliwe, że gdyby stimulus Bidena miał wartość 4 procent. PKB a nie 10, to wszystko by zadziałało. Może inflacja nieco by wzrosła, w USA do 4-5 procent, w Polsce do 7-8, a nie 17, ludzie by się trochę powkurzali, ale nie byłoby takiej afery, jak dziś

wskazuje Nowa Konfederacja.

Do tego USA zaczynają tracić prymat na świecie. Coraz większym zagrożeniem stają się dla nich Chiny. Rosja także stara się wystawić na próbę siłę Zachodu. Zaatakowała Ukrainę i dziś – jak na razie tylko w warstwie retorycznej – grozi Europie Wschodniej (w tym Polsce!). Wszystko to bije w wizerunek USA jako swoistego „strażnika ładu światowego”. Tym samym odbija się to na wizerunku Bidena.

Słabość Demokraty to szansa dla Republikanów, którzy mogą w ramach kolejnych wyborów odbić Kongres, w potem Biały Dom.

Jacek Walewski
Jacek Walewski
Redaktor naczelny serwisu PortfelPolaka.pl. Pasjonat gospodarki i przemian, jakie w niej zachodzą. Publicysta oraz promotor walut cyfrowych i technologii blockchain.

Najnowsze

Zobacz również