Aż 71 proc. respondentów jest zdania, że sprawy w naszym kraju zmierzają w złym kierunku. Co gorsza, tylko 16 proc. jest przeciwnego zdania. 13 proc. nie ma zdania na ten temat – wynika z lipcowego sondażu Kantar Public.
Jesteśmy pesymistami
Badanie Kantaru pokazuje, że Polacy stają się coraz większymi pesymistami, jeśli chodzi o kierunek, w jakim podąża kraj. Aż 71 proc. badanych pesymistycznie ocenia ten kierunek, a tylko 16 proc. pozytywnie patrzy w przyszłość. 13 proc. ankietowanych nie było w stanie określić swojego stanowiska w tej kwestii.
Jeśli spojrzymy na wynik badania z czerwca, zobaczymy, że o 6 punktów procentowych wzrósł odsetek Polaków negatywnie oceniających to, co dzieje się w Polsce. O 1 punkt procentowy spadł odsetek optymistów i o 5 punktów procentowych zmalał również odsetek badanych niepotrafiących ocenić kierunku biegu spraw w Polsce.
Co zaś myślimy o gospodarce? Aż trzy czwarte ankietowanych jest zdania, że ta sfera funkcjonowania kraju jest w kryzysie. Większość z nich (43 proc. ogółu) uważa, że jest to lekki kryzys, a 32 proc. ogółu badanych twierdzi, że ciężki.
Polacy pozytywnie nastawieni do kondycji polskiej gospodarki stanowią jedynie 19 proc. ogółu. Ich zdaniem polska gospodarka znajduje się w stanie powolnego (18 proc. ogółu) lub dynamicznego (1 proc. ogółu) rozwoju. 6 proc. badanych nie ma zdania na ten temat.
Wiele zależy od sympatii politycznych
Badanie pokazuje też to, że to, jak postrzegamy kierunek zmian w Polsce, jest związane z naszymi sympatiami politycznymi. Pozytywnie o kierunku zmian mówi 59 proc. zwolenników PiS, zaś negatywne 24 proc. osób z tej grupy, 17 proc. nie miało zdania. W przypadku zwolenników KO negatywnie kierunek spraw w kraju oceniło aż 96 proc. spośród nich, 4 proc. nie miało zdania, zaś – co też może zaskakiwać – pozytywnych odpowiedzi w tej grupie nie odnotowano. Pokazuje to, że KO udało się narzucić swojemu elektoratowi dosyć czarno-białą wizję rzeczywistości.
Badanie przeprowadzono w dniach 15-20 lipca br. na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1015 mieszkańców Polski w wieku 15 i więcej lat techniką wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo.

