Prezes Rezerwy Federalnej, Jerome Powell, przyznał, że wiele wskazuje na to, że kryptowaluty przetrwają jako klasa aktywów. Ponadto stwierdził, że bank centralny USA postrzega stablecoiny jako formę pieniądza.
Powell o kryptowalutach
Prezes Rezerwy Federalnej, Jerome Powell, odpowiedział na kilka pytań dotyczących kryptowalut i stablecoinów podczas swojego zeznania przed Komisją Usług Finansowych Izby Reprezentantów.
Kongresman Warren Davidson stwierdził, że kryptowaluty mają obecnie łączną kapitalizację rynkową w wysokości około 1,1 biliona dolarów. Następnie zapytał Powella: „Czy przyznajesz, że ta klasa aktywów ma moc przetrwania w gospodarce USA?” Prezes Fed odpowiedział:
Wydaje się, że ma pewną siłę przetrwania.
Powell zauważył następnie, że rok temu kapitalizacja rynkowa rynku kryptowalut była znacznie wyższa.
Davidson szybko wyjaśnił, że rynek kryptowalut charakteryzuje się pewną „zmiennością w dużej mierze ze względu na brak jasności prawnej”. Dodał, że komisja zamierza to zmienić, zauważając, że pojawia się kilka ustaw, w tym jedna dotycząca stablecoinów.
Kongresman stwierdził ponadto, że amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) była aktywna w branży. Podkreślił, że nadchodzące ustawy powinny zapewnić jasność przewodniczącemu SEC Gary’emu Genslerowi, a także uczestnikom Kongresu i branży.
Powell postrzega stablecoiny jako formę pieniądza
Kongresmenka Maxine Waters zapytała z kolei Jerome Powella o stablecoiny. Wyjaśniła, że ona i jej republikańscy koledzy „zaproponowali ustawę o stablecoinach”, która, jeżeli zostanie przegłosowana, stworzy 58 różnych licencji, z federalną zgodą organów regulacyjnych tylko na dwie licencje. Pozostałe 56 licencji może być wydanych przez każdy stan, terytorium i DC z niewielkim lub żadnym federalnym nadzorem, regulacjami lub egzekwowaniem. Powell powiedział komisji:
Uważamy, że stablecoiny płatnicze są formą pieniądza… Uważamy, że właściwe byłoby odgrywanie dość solidnej roli federalnej w tym, co dzieje się ze stablecoinami w przyszłości.
Pozostawienie nas ze słabą rolą i pozwolenie na kreację wielu prywatnych pieniędzy na poziomie państwa byłoby błędem.
Potem zauważył jeszcze, że „we wszystkich rozwiniętych gospodarkach ostatecznym źródłem wiarygodności pieniądza jest bank centralny”.

