Eksperci Personnel Service przygotowali listę zawodów, na które będzie duży popyt za 5, 10 oraz 15 lat.
Obecnie żyjmy w czasie nowej rewolucji technologicznej. Niektóre zawody zapewne za jakiś czas znikną. Analitycy wskazali jednak, kto może być pewny o swoje zatrudnienie.
Świat za 5 lat i później
Analitycy uważają, że za 5 lat będzie duży popyt na specjalistów od energii odnawialnej, tych od cyberbezpieczeństwa czy inżynierów od bioinformatyki.
Zwiększy się też zapotrzebowanie na ekspertów ds. AI, którzy będą odpowiedzialni za jej projektowanie, wdrażanie i zarządzanie sztuczną inteligencją. Popyt będzie też na usługi, jakie mogą świadczyć specjaliści ds. edycji genów.
Co ciekawe, w raporcie pojawił się też wątek kryptowalut i technologii blockchain. Eksperci z tej dziedziny też nie mają się czego obawiać – w ciągu najbliższej dekady na pewno znajdą pracę. Tak samo zresztą jak technolodzy żywności.
Zmiany za 15 lat
Już za 15 lat kwestie etyczne związane z AI staną się już tak skomplikowane, że zwiększy się popyt na specjalistów od etyki sztucznej inteligencji.
Firmy i rządy będą też zapewne poszukiwać specjalistów ds. adaptacji klimatycznej. Specjalistów ds. edycji genów zastąpią inżynierowie biomedyczni. Mają zajmować się projektowaniem i wdrażanie terapii genowych, które mają pomóc w leczeniu wielu chorób genetycznych.
Personnel Service wskazują też na „obszar związany z eksploracją kosmiczną”. „Gdy stanie się ona coraz bardziej zaawansowana (eksploracja kosmiczna – red.), inżynierowie terraformacji będą odgrywać kluczową rolę w opracowywaniu i adaptacji zaawansowanych technologii, zapewniających załogom kosmicznym odpowiednią ochronę oraz umożliwiających przystosowanie się do ekstremalnych warunków panujących w przestrzeni kosmicznej” – podano w raporcie firmy.
Czy warto ufać w takie prognozy?
Pamiętajmy, że takie prognozy lubią się… nie sprawdzać. Jeszcze kilka lat temu wielu ekspertów – wierząc w m.in. zapewnienia Elona Muska, który miał wprowadzić na rynki samojezdne pojazdy – twierdziło, że z rynku znikną kierowcy. Jak wiemy, tak się nie stało. O pracę miały martwić się też księgowe – ponownie pudło! Dziś niektórzy twierdzą, że AI zabierze prace copywriterom, analitykom czy programistom. Coraz częściej słychać jednak głosy, że sztuczna inteligencja zmieni te zawody, ale nie pozbawi ludzi pracy.

