Statystyki mówią, że 82% firm upada przez niewłaściwe zarządzanie finansami i problemy z płynnością. Ponadto aż 34% małych i średnich przedsiębiorstw ma problem z uregulowaniem własnych zobowiązań na czas. Mało tego – ponad 70% właścicieli małych firm chociaż raz nie mogło spać, ponieważ martwiło się o płynność finansową swojego biznesu.
Każdy przedsiębiorca absolutnie powinien sobie jednak zdawać sprawę, że zarządzanie biznesem nie powinno koncentrować się wyłącznie na zyskach. Istotną rolę odgrywa również płynność finansowa, której nagła utrata może mieć niezwykle dotkliwe konsekwencje.
W jaki sposób więc ratować firmę w takiej sytuacji? Przekonamy się w dalszej części tekstu. Zacznijmy jednak od wyjaśnienia czym w ogóle jest płynność finansowa:
Płynność finansowa – co to jest? 
Płynność finansową możemy zdefiniować, jako różnicę między wpływami a wydatkami w przedsiębiorstwie. Różnica ta pozwala na terminowe regulowanie swoich zobowiązań, takich jak wypłaty dla pracowników, faktury od dostawców, raty zaciągniętych kredytów, czy wpłaty do urzędu skarbowego i ZUS-u.
Płynność finansowa dotyczy pieniędzy zgromadzonych na rachunku bankowym, więc nie ma nic wspólnego ze środkami, które widnieją na wystawionych fakturach. Należności wpisane na fakturze są tylko obietnicą wypłaty środków, a te często ulegają odroczeniu od kilku do kilkunastu dni.
Można więc powiedzieć, że z punktu widzenia możliwości prowadzenia działalności, płynność finansowa jest w zasadzie ważniejsza niż zysk. Wykazywanie dochodów tylko “na papierze” zdecydowanie nie wystarcza. Gotówka jest dla przedsiębiorców, jak tlen. Pomaga im oddychać, czyli realizować bieżące działania i finansować dalszy rozwój firmy.
Może to wydawać się dość oczywiste do momentu, kiedy nagle ją tracą. Jak ratować się w takiej sytuacji? Istnieją różne sposoby, lecz warto zacząć od tego, że wszystko zależy od przyczyny, przez którą płynności zaczęło brakować.
Przyczyny utraty płynności finansowej
Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jaka jest przyczyna utraty płynności finansowej. Z reguły do tej dramatycznej sytuacji doprowadza jeden z dwóch głównych scenariuszy:
- Opóźnienia w spłatach wystawianych przez naszą firmę faktur lub brak tych spłat przez naszych kontrahentów
- Błędne gospodarowanie posiadanymi zapasami, zasobami, zobowiązaniami finansowymi oraz środkami pieniężnymi przez nasze przedsiębiorstwo.
W pierwszym przypadku powinniśmy zastosować takie rozwiązania, jak:
Utrata płynności ze względu na zatory płatnicze – rozwiązania
Windykacja długów 
Windykacja długów to nic innego jak szereg działań, podejmowanych przez wierzyciela bez udziału sądu. Ich celem jest zdyscyplinowanie dłużnika i nakłonienie go do jak najszybszej zapłaty. Windykacja polubowna trwa od momentu powstania zadłużenia aż do skierowania sprawy do sądu, zapłaty długu lub przeniesienia go na inny podmiot.
Wierzyciel może prowadzić polubowne działania windykacyjne samodzielnie lub skorzystać z usług firmy windykacyjnej – ta druga droga powinna szybciej przynieść zamierzony efekt. W ramach windykacji należności można podejmować następujące działania:
- Wysyłanie wezwań do zapłaty
- Kontakt mailowy i telefoniczny z dłużnikiem
- Osobiste wizyty u dłużnika
- Propozycja zawarcia ugody
- Informowanie dłużnika dostępnymi środkami komunikacji o środkach, które może podjąć wierzyciel w przypadku dalszego unikania spłaty. Należy do nich np. umieszczenie danych dłużnika na giełdzie długów lub przekazanie jego danych do biur informacji gospodarczych, takich jak BIG InfoMonitor, Krajowy Rejestr Długów czy Biuro Informacji Gospodarczej ERIF.
Faktoring
Faktoring to sposób finansowania dłużnego, który powstał po to, aby pomóc firmom posiadających kontrahentów nieterminowo opłacających faktury. Jego istotą jest przekazanie firmie faktoringowej całości pracy związanej z administrowaniem i monitorowaniem płatności. Sam przedsiębiorca może natomiast się skupić na rozwoju biznesu.
Dzięki faktoringowi ma zapewniony regularny przypływ gotówki, bez konieczności upominania się u opóźniających się dłużników. W efekcie, zamiast czekać na swoje pieniądze 30, 60 lub jeszcze więcej dni, otrzymamy je od firmy faktoringowej praktycznie od ręki. Płacimy za to oczywiście prowizję, ale mamy już gotówkę i możemy regulować własne zobowiązania.
Środki mają formę zaliczki na poczet wpłat dokonywanych przez kontrahentów. Mamy także gwarancję bezpieczeństwa, że w razie problemów z brakiem gotówki na bieżące działania, zawsze możemy sfinansować fakturę i szybko uzyskać dostęp do zamrożonych pieniędzy.
Z faktoringu może skorzystać w zasadzie każde przedsiębiorstwo, które odracza terminy płatności swoim klientom. Dużą zaletą tej formy finansowania jest fakt, że nie zadłuża ona firmy – tutaj chodzi po prostu o spieniężanie faktur, a nie pożyczanie pieniędzy.
Sprzedaż wierzytelności 
Sprzedaż wierzytelności to nic innego, jak przeniesienie prawa do danej wierzytelności – czyli długu, potwierdzonego fakturą, umową, wekslem lub w inny sposób – z jednego podmiotu gospodarczego na inny – nowego wierzyciela. Strona sprzedająca wierzytelność to cedent (zbywający), a strona kupująca – cesjonariusz (nabywca).
Zgodnie z prawem sprzedaży podlega nie tylko sama wierzytelność, ale również wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. Najczęściej tego typu zobowiązanie ma charakter odpłatny. Zatem na umowę powinny składać się szczegółowe warunki zapłaty – czyli określenie ceny i wyznaczenie terminu płatności.
Wierzyciel może sprzedać długi już istniejące, oraz wierzytelności, których termin wymagalności jeszcze nie nadszedł. W praktyce najczęściej dochodzi do sprzedaży wierzytelności, które już powstały i uległy przeterminowaniu.
Jest to więc sytuacja, kiedy dłużnik nie zapłacił wymaganej kwoty, a przedsiębiorca nie chce tracić czasu na domaganie się płatności w drodze sądowego postępowania egzekucyjnego. Wie, że byłoby to żmudne i długotrwałe, woli więc odzyskać przynajmniej część środków, a kłopot “przekazać” komuś innemu.
Utrata płynności z powodu błędów w zarządzaniu
Przejdźmy teraz do sytuacji, w których do utraty płynności doprowadziło niewłaściwe zarządzanie przychodami i kosztami w przedsiębiorstwie. W takiej sytuacji ratunek mogą stanowić takie rozwiązania, jak:
Linia kredytowa
Linia kredytowa to instrument finansowy stanowi wyznaczony limit kredytowy, do którego może zadłużyć się przedsiębiorca. Zadłużenie ma charakter odnawialny, a wysokość oraz termin zadłużenia są ustalane dobrowolnie.
Przedsiębiorca ma tutaj wpływ na kształtowanie spłaty zobowiązania, gdyż wymagana jest zapłata jedynie minimalnej kwoty (odsetek). Istnieje także możliwość uniknięcia płacenia odsetek, jeśli zwrot zobowiązania nastąpi przed określonym końcem spłaty (zazwyczaj jest to miesięczny okres rozliczeniowy). Okres umowy linii kredytowej trwa zazwyczaj do 12 miesięcy, z możliwością automatycznego przedłużenia limitu na kolejny rok. 
Wysokość opłat jest ustalana indywidualnie przez banki. Nie należy jednak brać pod uwagę wyłącznie oprocentowania (WIBOR 1M + marża), gdyż instytucje finansowe przewidują dodatkowe koszty posiadania linii kredytowej. Należą do nich opłaty i prowizje za przyznanie i odnowienie linii czy zmiana wysokości limitu na wniosek klienta.
Banki mogą także wprowadzać dodatkowe prowizje od niewykorzystanej kwoty kredytu. Przy korzystaniu z linii kredytowej, należy pamiętać, by na bieżąco kontrolować kredyt, ponieważ nieuregulowane zobowiązania będą generować coraz wyższe odsetki.
Kredyt kupiecki
Kredyt kupiecki działa w bardzo prosty sposób. Otóż klient prowadzący interesy ze swoim kontrahentem umawia się z nim, że będzie mógł brać od niego towar do określonej wielkości zamówienia i nie będzie musiał za niego płacić natychmiast. Terminy kredytów kupieckich dochodzą do kilku miesięcy w ramach limitu.
Zazwyczaj kredyt kupiecki nie jest oprocentowany, czyli de facto pozwala finansować się po części naszymi kontrahentami. Jedynym wymogiem posiadania takiej linii kredytowej jest dobra współpraca z kontrahentem i nieposzlakowana opinia w zewnętrznych rejestrach kontrolujących uczciwość przedsiębiorców.
Kredyty kupieckie zazwyczaj są zabezpieczone wekslami in blanco. Dodatkowo z niektórymi kontrahentami można podpisać umowę komisową, czyli przenieść towar na swój własny magazyn, a zapłacić za niego dopiero po jego sprzedaży.
Pozyskanie zaliczek
Nagłą utratę płynności możemy zażegnać namawiając kontrahentów, z którymi dobrze nam się współpracuje by wpłacili nam zaliczki na poczet przyszłej sprzedaży bądź świadczonych usług. Aby ich zachęcić, powinniśmy zaoferować im korzystniejsze niż dotychczas warunki kontraktu.
Zbycie zapasów
Jeśli utraciliśmy płynność finansową, a istotna część naszych zasobów jest zamrożona w zapasach naszego przedsiębiorstwa, należy zrobić wszystko, by tych zapasów się pozbyć. Pozwoli nam to skutecznie pozyskać potrzebną gotówkę i szybko zażegnać kryzys.
Pozyskanie inwestora 
Ostatnią z możliwości ratunku w momencie nagłej utraty płynności finansowej, jest dopływ środków od zewnętrznego inwestora. Wnosi on zasoby finansowe, które pozwalają poprawić płynność finansową firmy w kontekście danego projektu z solidnie przygotowanym biznesplanem.
To propozycja godna zrealizowania, gdy dana inwestycja ma potencjał, trafia w rzeczywiste potrzeby rynku, można oszacować jej rentowność na podstawie aktualnych ekspertyz i analiz.
Wartościami dodanymi współpracy z zewnętrznym inwestorem są zazwyczaj także nowe koncepcje rozwoju, sprawdzone metody automatyzacji obsługi finansów firmy. Zdarza się również, że zewnętrzny inwestor jest w stanie poszerzyć naszą bazę klientów, jeżeli działa on w tej samej lub pokrewnej branży.




