Jak na przestrzeni lat podrożały podstawowe produkty spożywcze

304

Inflacja jest dość sporym problemem, z którego sprawę zdaje sobie praktycznie każdy obywatel. Wystarczy, że od lat robi zakupy i widzi, że za tę samą kwotę może kupić coraz mniej. Co gorsza, to właśnie ceny żywności rosną w najbardziej zawrotnym tempie. O ile podrożały produkty spożywcze w ostatniej dekadzie? Dlaczego tak się dzieje? Wszystkie informacje zostaną przedstawione poniżej.

Produkty spożywcze – zmiana cen

W ciągu ostatnich 20 lat podrożały produkty spożywcze z różnych kategorii. Zacznijmy od zupełnie podstawowych produktów.

Produkty zbożowe

Ile więc kosztował chleb pszenno-żytni w 2000 roku? Średnio 1,29 PLN. W 2010 już 2,08 PLN. Co ciekawe, w 2015 – 2,03 PLN. A obecnie? 2,59 PLN. Oznacza to wzrost o 101% na przestrzeni 20 lat, 25% w ciągu 10 i 28% przez ostatnie 5.

Makaron jajeczny? Za paczkę 400 gram 20 lat temu należało zapłacić 3,46 PLN. W 2010 – 3,63 PLN. W tym przypadku również cena przez pierwszą połowę minionej dekady spadła, w 2015 koszt wyniósł 3,60 PLN. A obecnie 4,69 PLN. Oznacza to wzrost o 36% na przestrzeni 20 lat, 29% w ciągu 10 i 30% przez ostatnie 5.

Mąka pszenna? Tutaj również bez drastycznych różnic, jej kilogram w 2000 roku kosztował 1,77 PLN, 10 lat później 2,09 PLN. W 2015 – 2,22 PLN. A obecnie 2,33 PLN. Czyli podrożała o 32% w ciągu 20 lat, 11% w ciągu 10, a 5% przez ostanie 5.

Mięsa i wędliny

Mięso wołowe (rostbef). Kilogram 20 lat temu kosztował 15,12 PLN. W 2010 – 21,49 PLN. W 2015 – 25,09 PLN. A obecnie już 26,91 PLN. Oznacza to wzrost o 78% na przestrzeni 20 lat, 25% w ciągu 10, a 7% przez ostanie 5.

Mięso wieprzowe? W tym przypadku też nie jest źle, kilogram 20 lat temu kosztował 14,28 PLN, w 2010 – 13,78 PLN, 5 lat później 14,21 PLN, a w tej chwili 16,30 PLN. Oznacza to, iż w ciągu 20 lat podrożał o 14%, w ciągu 10 o 18%, a przez ostatnie 5 o 15%.

Szynka? Podobnie, w 2000 roku za kilogram należało zapłacić 19,89 PLN, w 2010 – 21,65 PLN, w 2015 – 22 PLN, a obecnie 23,90 PLN. Przekłada się to na wzrost o 20% na przestrzeni 20 lat, 10% w ciągu 10, a 9% przez ostatnie 5.

Kiełbasa wędzona? Kilogram 20 lat temu to koszt 12,47 PLN, w 2010 – 13,93 PLN, w 2015 – 14,83 PLN, a obecnie 16,90 PLN. Oznacza to, że podrożała o 36% na przestrzeni 20 lat, 21% w ciągu 10, a 14% przez ostatnie 5.

Ryby

Czas na rybę. Dla przykładu kilogram fileta z morszczuka. Tutaj sprawa wygląda ciekawie, ponieważ w 2000 roku należało zapłacić 13,72 PLN, w 2010 – 17,95 PLN, w 2015 – 23,40 PLN, a obecnie już 20 PLN. Czyli w ciągu 20 lat ryba zdrożała o 46%, w ciągu 10 o 11%, natomiast przez ostatnie 5 jej cena spadła o 3,4 złotych, czyli 15%.

Nabiał

Litr mleka? Podobnie zaskakuje, w 2000 roku cena wynosiła 2,2 PLN, 10 lat później 2,64 PLN, w 2015 – 2,82 PLN, a obecnie 2,78 PLN. Przekłada się to na wzrost o 26% w ciągu 20 lat, 5% w ciągu 10, a przez ostatnie 5 mleko staniało o 4 grosze, czyli 1,4%.

Ser twarogowy? Za kilogram 20 lat temu należało zapłacić 8,52 PLN, w 2010 – 12,21 PLN, w 2015 – 13,13 PLN, a obecnie 13,56 PLN. Oznacza to, że ten produkt podrożał o 59% przez ostatnie 20 lat, 11% w ciągu 10, a przez ostatnie 5 o 3%.

Ser żółty? Tutaj także nie ma szczególnych powodów do narzekań, w 2000 roku kilogram kosztował 16,10 PLN, 10 lat później 17,60 PLN, w 2015 – 17,93 PLN, a obecnie 19,30 PLN. Przekłada się to na wzrost o 20% w ciągu ostatnich 20 lat, 10% w ciągu 10, a 8% przez ostatnie 5.

Jaja kurze? Tutaj również ciekawie, sztuka w 2000 roku kosztowała 0,36 PLN, 10 lat później 0,46, w 2015 – 0,51 PLN, a obecnie 0,49 PLN. Czyli cena poszła w górę o 36% na przestrzeni 20 lat, ale tylko o 7% w ciągu 10, natomiast przez ostatnie 5 lat cena spadła o 2 grosze, czyli 4%.

Warzywa

Przejdźmy do warzyw, ponieważ na tym rynku sytuacja zaczęła wyglądać dramatycznie.

Kilogram marchwi w 2000 roku kosztował 1,08 PLN. 10 lat później 1,85 PLN, w 2015 – 1,80 PLN. Obecnie już 2,99 PLN. Oznacza to wzrost o 177% w ciągu 20 lat, na przestrzeni 10 o 62%, a przez ostatnie 5 o 66%.

Cebula? Tutaj sprawa również wygląda nietypowo. W 2000 roku za kilogram należało zapłacić 0,97 PLN, 10 lat później 2,25 PLN, z kolei w 2015 1,30 PLN. Obecnie to koszt już 3,99 PLN. Przekłada się to na wzrost o 311% na przestrzeni 20 lat, 77% w ciągu 10 i 125% przez ostatnie 5.

Rekordzistą są jednak ziemniaki. W 2000 roku ich kilogram kosztował 0,54 PLN. 10 lat później 1,43 PLN, a w 2015 – 1,06 PLN. Obecnie jest to koszt aż 2,30 PLN. Czyli na przestrzeni 20 lat cena zdrożała o rekordowe 326%. W ciągu 10 o 61%, a przez ostatnie 5 o 117%.

Z czego wynika to, że tak mocno podrożały produkty spożywcze?

Wzrost cen w relacji do zmian gospodarczych

Podstawowo do monitorowania zmian cen służy wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych – CPI. Stosuje się go na całym świecie. Jest on średnią ważoną cen produktów nabywanych przez przeciętne gospodarstwo domowe. Przy jego obliczaniu bierze się pod uwagę tak zwany statystyczny koszyk zakupów. W Polsce tworzy go Główny Urząd Statystyczny.

Jak przedstawia się jego wartość w Polsce? W 2000 roku wyniósł on 117 punktów. W 2010 już 156. 5 lat później już 170, a obecnie przyjmuje wartość 184. Oznacza to, że cena statystycznego koszyka zakupów wzrosła o 57% na przestrzeni 20 lat, w ciągu ostatnich 10 o 18%, a przez ostatnie 5 o 8%. Gołym okiem widoczne są więc spore rozbieżności w stosunku do zmian cen podstawowych produktów przedstawionych powyżej.

Należy jednak zwrócić uwagę, że zarobki Polaków przez ostatnie 20 lat również się znacząco i systematycznie powiększały. W 2000 roku przeciętne roczne wynagrodzenie wyniosło 23 085,72 PLN. W 2010 – 38 699,76 PLN. W 2015 – 46 797,36 PLN. A za 2020 według przewidywań ma być to kwota rzędu 62 724 PLN. Czyli obecnie Polak zarabia średnio o 172% więcej niż 20 lat temu, o 62% w stosunku do 2010 i 34% od 2015.

Ukrywanie faktu, że podrożały produkty spożywcze

W przypadku produktów spożywczych często mamy również do czynienia ze zjawiskiem downsizingu. Jest to nic innego jak ukryty wzrost cen. Czasem producenci próbują w pewien sposób oszukać klienta – aby nie złościł się, że dany towar podrożał, zmniejszają wagę opakowania, a koszt pozostaje taki sam. Takie praktyki są na porządku dziennym.

Najpopularniejszy przykład to chyba Ptasie Mleczko od firmy Wedel. W 1994 roku pudełko ważyło 500 gramów. Po kilkunastu latach już 450 g. W 2013 doszło do zmiany na 430, a w 2018 na 380 gramów. A cena nigdy się nie obniżyła. Takich sytuacji jest mnóstwo.

Olej? Kiedyś standardem był litr, obecnie coraz częściej można natrafić na 0,9 l. Dżem? Zamiast 300 gramów 280. Masło? Należy uważać na 170 lub 180 gramów zamiast 200. Ketchup i kawa? Normą staje się 400-450 gramów a nie 500. Czekolada? Większość producentów obecnie oferuje 90 gramów zamiast 100. Piwa? Przybywa butelek o pojemności 400 mililitrów. Lody? opakowania 900 lub 850 zamiast litra.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments