Jak myśleć skutecznie? Lekcje Daniela Kahnemana

426

Pułapki myśleniaDlaczego tak często podejmujemy nieracjonalne decyzje? Co zrobić, by uniknąć iluzji podczas inwestowania, dokonywania drogiego zakupu czy codziennych trywialnych decyzji? Na te pytanie pomaga odpowiedzieć Daniel Kahneman w książce Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym.

Daniel Kahneman i jego odkrycia

Kahneman jest izraelsko-amerykańskim psychologiem, który poświęcił naukowe życie badaniu sposobów, w jaki ludzie myślą i podejmują decyzje. Przez kilkadziesiąt lat pracował nad opisem i wyjaśnieniem szeregu błędów poznawczych, czyli złudzeń, jakim ulega ludzki umysł w procesie podejmowania decyzji – a potem przekładał wyniki swoich badań na codzienny język i tłumaczył, jak konkretne zjawiska działają między innymi w biznesie. Efekty jego pracy zostały docenione, ponieważ w 2002 roku otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie ekonomii. To dość dobry powód, by wysłuchać, co autor ma do powiedzenia. Tym bardziej, że być może słyszałeś o odkryciach Kahnemana i nawet nie zdajesz sobie sprawy, że to jego odkrycia. Noblista pracował między innymi nad efektem sformułowania (bardziej znanym jako framing) czy zjawiskiem strachu przed utratą (strach przed możliwą stratą przewyższa chęć możliwego zysku).

Jak myślimy wolno, jak myślimy szybko

Najważniejsza lekcja, jaką możesz wyciągnąć z książki Pułapki myślenia, to świadomość, że w ludzkim mózgu istnieją dwa systemy odpowiedzialne za myślenie.

Kahneman nazywa je po prostu Systemem 1 (szybkim) oraz Systemem 2 (wolnym). Na czym polega różnica między nimi? W dużym skrócie: System 1 działa intuicyjnie, niemal bez naszego zaangażowania, bazując na dotychczasowym doświadczeniu i skojarzeniach; System 2 natomiast to myślenie świadome, z wielostronną analizą zagadnienia i większymi szansami na racjonalny rezultat. Szczegółowe różnice między systemami ilustruje poniższa tabela:

System 1System 2
szybkie rezultatywolne rezultaty
świadomynieświadomy
„wgrany” w mózg ludzkości od zarania dziejówstosunkowo nowy „wytwór” (ma ok. tysiąca lat)
działa automatyczniewymaga wysiłku
pomaga podejmować codzienne, powtarzalne decyzjepomaga podejmować skomplikowane, niecodzienne decyzje
podatny na błędybardziej niż System 1 odporny na błędy

Automatyzm myślenia – po co ci on?

Skąd taki podział i po co ci w ogóle System 1, skoro jest obarczony ryzykiem licznych błędów? Wyobraź sobie, ile decyzji musisz codziennie podejmować: czy wstać, czy się ubrać, jak się ubrać, jaką trasą pójść do sklepu albo pojechać do pracy, jakie bułki kupić na śniadanie, czy przejść przez ulicę na czerwonym świetle, czy zaczekać na zielone…? A to dopiero fragment poranka! Gdybyś każdej z tych decyzji musiał poświęcać czas i umysłowy wysiłek, byłbyś wykończony jeszcze przed dotarciem do pracy. System 1 wykorzystuje zebrane już dane i uczy się na błędach – twoich i cudzych. To on pomaga ci zdecydować, że na niewielkim przejściu dla pieszych na osiedlu, gdzie o świcie rzadko jeżdżą samochody, możesz bez ryzyka przejść na czerwonym świetle, ale na wiadukcie przy dworcu lepiej już zaczekać na zielone. To on pamięta, że po pszennych bułkach bolał cię brzuch, więc odruchowo i, zdawałoby się, bezmyślnie, prosisz w piekarni o razowe.

System 1 pozostał nam z czasów, gdy jako gatunek musieliśmy podejmować błyskawiczne decyzje: uciekać przed zagrożeniem czy z nim walczyć. Nie było czasu na obliczanie szans, bo każda sekunda mogła kosztować życie. Nasi przodkowie do perfekcji opanowali odruchowe działania. Dopiero po wielu tysiącach lat okazało się, że te odruchy nie wystarczą w rozwijającym się świecie. To System 2. Człowiek, istota z natury leniwa, włącza go wtedy, kiedy System 1 nie radzi sobie z podjęciem decyzji.

Kiedy myślenie automatyczne szkodzi?

Tylko czy System 1 zawsze wie, kiedy zaczyna zawodzić? Problem polega na tym, że nie. Czasem twój mózg jest przekonany, że zna odpowiedź na pytanie i nie musi się wysilać. Przykład, który podał Kahneman, doskonale to ilustruje. Wyobraź sobie następujące zadanie: kij bejsbolowy i piłka kosztują razem 1,10 dolara. Kij jest o dolara droższy od piłki. Ile kosztuje piłka?

Jeżeli pierwsza kwota, o jakiej pomyślałeś (a jest bardzo prawdopodobne, że tak pomyślałeś), to 10 centów, to właśnie uległeś złudzeniu swojego mózgu. Systemowi 1 „wydaje się”, że zna odpowiedź, więc nie musi zaprzęgać do pracy Systemu 2. Tymczasem wymagająca minimalnie więcej wysiłku analiza matematyczna tego zadania mówi jasno: skoro koszt piłki to x, a koszt kija to x+1 dolar, to 2x+1 = 1,10. Zatem piłka kosztuje 5 centów.

Błędy poznawcze – czym są?

Takich złudzeń, w jakie wpędza nas niechęć mózgu do podejmowania wysiłku, jest cała masa. Kahneman, a za nim i inni psychologowie, nazywa je błędami poznawczymi i w książce Pułapki myślenia wymienia następujące przykłady:

§ prawo małych liczb
§ kotwica
§ heurystyka dostępności
§ podmiana trudniejszego pytania na łatwiejsze
§ niechęć do straty
§ efekt sformułowania (framing)
§ heurystyka reprezentatywności
§ błąd koniunkcji
§ myślenie stereotypowe
§ poszukiwanie koniunkcji
§ koszty utopione

Jednym z najbardziej rozpowszechnionych błędów poznawczych jest automatyczna podmiana pytania trudniejszego na łatwiejsze. Masz z nim do czynienia często w inwestycjach giełdowych. Osoba początkująca, która niekoniecznie rozumie mechanizmy rządzące giełdą, automatycznie podmienia zagadnienie wymagające analizy i pogłębienia wiedzy (np. „Czy warto inwestować w akcje Apple?”) na pytanie łatwiejsze („Czy lubię produkty tej firmy?”). W efekcie decyzja końcowa nie wynika z realnych szacunków, lecz z czynnika sympatii. Z tym samym problemem często stykają się osoby obstawiające wydarzenia sportowe u legalnych bukmacherów – zamiast statystyką, kierują się emocjonalnym stosunkiem do obstawianego zawodnika / zespołu.

W tej dziedzinie powszechny jest też tak zwany paradoks hazardzisty, czyli poszukiwanie serii i przekonanie o tym, że bardziej prawdopodobne jest jej przerwanie niż podtrzymanie (np. ile razy z rzędu jeden zespół może wygrywać mecze). Kahneman odnosi to zjawisko do prawa małych liczb.

Identyfikacja błędów poznawczych nie sprawi, że nagle zaczniesz podejmować świadomie wszystkie decyzje wymagające zaangażowania Systemu 2. Z pewnością jednak zmniejszy ryzyko, że twój umysł „pójdzie na łatwiznę” w przypadku kolejnego trudnego wyboru. Dlatego warto wiedzieć, jak działa ludzki mózg i świadomie korygować jego nieświadomą samowolę. Pozwoli to uniknąć rozczarowań w życiu codziennym i podczas inwestowania.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments