Jak będą wyglądały nasze rachunki za gaz w 2023 roku?

Udostępnij

17 grudnia Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfy na sprzedaż gazu przez PGNiG Obrót Detaliczny oraz na dystrybucję tego błękitnego paliwa przez Polską Spółkę Gazownictwa. W przypadku sprzedawcy gazu taryfa ta będzie obowiązywała do 31 marca 2023 roku.

We wtorek 20 grudnia kancelaria prezydenta poinformowała natomiast, że Andrzej Duda podpisał ustawę, której konsekwencją będzie zamrożenie cen gazu w 2023 roku na poziomie z 2022. Jak zatem już od przyszłego miesiąca będą wyglądały rachunki Polaków za gaz?

Cena maksymalna za gaz w 2023 roku Rosyjski rubel na płonącym kurku gazowym

Zacznijmy od tego, że taryfa przyjęta przez Urząd Regulacji Energetyki w grudniu 2021 na 2022 rok dla odbiorców indywidualnych z grupy taryfowej ”W” wykorzystujących gaz do ogrzewania i/lub podgrzewania posiłków wynosiła 200,17 PLN za megawatogodzinę. Nowe taryfy na gaz na rok następny miały natomiast wzrosnąć do poziomu 649,92 PLN za megawatogodzinę.

Ze względu na trwającą od ponad roku wyjątkową sytuację na europejskim i krajowym rynku gazu, ustawodawca zdecydował się jednak na wprowadzenie rozwiązań, które w 2023 roku mają chronić odbiorców w gospodarstwach domowych oraz odbiorców realizujących ważne zadania z zakresu użyteczności publicznej przed szokiem cenowym spowodowanym bezprecedensowym poziomem cen gazu ziemnego.

Zamrożenie ceny na poziomie z 2022 roku

W związku z tym, cena gazu dla odbiorców uprawnionych zamrożona została na poziomie z 2022 roku, czyli 200,17 PLN za megawatogodzinę. W rozliczeniach z odbiorcami uprawnionymi zamrożono także stawki opłat dystrybucyjnych na poziomie z ostatniej taryfy dla usług dystrybucji stosowanej w 2022 roku.

Rozwiązanie to wprowadza w życie ustawa o szczególnej ochronie niektórych odbiorców paliw gazowych w 2023 roku w związku z sytuacją na rynku gazu. Kancelaria prezydenta poinformowała we wtorek, że została ona już podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Będą rekompensaty dla PGNiG

Warto dodać, że różnica pomiędzy ceną maksymalną wynikającą z wyżej wymienionej ustawy, a zatwierdzoną przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki taryfą na paliwo gazowe dla PGNiG Obrót Detaliczny, zostanie pokryta przez rekompensaty wypłacane PGNiG Obrót Detaliczny z Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny.

Czy będziemy zatem płacić tyle samo za gaz?

Niestety nie. Okazuje się bowiem, że z końcem tego roku przestaje działać rządowa tarcza antyinflacyjna, która obniża VAT na paliwa, prąd, ciepło, jak również gaz. Oznacza to, że od stycznia 2023 roku i tak czekają nas znaczące podwyżki cen gazu, niezależnie od rozwiązań ochronnych. Szkło powiększające słowo VAT

Komisja Europejska nie pozwoliła bowiem dłużej stosować zerowej stawki podatku VAT na gaz. Rząd przywrócił więc poprzednią najwyższą stawkę rzędu 23%. Bruksela wymaga jednak jedynie, aby ta stawka nie była niższa niż 5%. W efekcie, rząd jeszcze rozważa, czy nie obniżyć 23% stawki podatku VAT. Na ten moment jednak będziemy płacić tę najwyższą stawkę podatku za gaz.

W praktyce, szacuje się, że w przypadku osób, które gazu używają jedynie do gotowania roczny rachunek za gaz wzrośnie z 266 do 323 złotych. Z kolei, w przypadku osób, które gazu używają do podgrzewania wody, koszt wzrośnie z 1650 do 2009 złotych.

Natomiast w przypadku gospodarstw domowych, które używają gazu do ogrzewania domów i mieszkań podwyżki będą największe. Opłaty za gaz wzrosną z 5060 do 6160 złotych – prawie o 22%.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również