Inflacja zaczyna spowalniać! Pierwszy spadek CPI od sierpnia 2020 r.

215

Inflacja, zakupyWe wtorek, 15 marca 2022 roku Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował najnowsze rezultaty inflacji konsumenckiej (CPI). Z raportu tego wynika, że ceny dóbr i usług konsumpcyjnych obniżyły się w lutym br. w stosunku do stycznia br. o 0,3 proc. (w tym ceny usług – o 1,5 proc., a towarów o 0,9 proc.), a w stosunku do lutego 2021 r. wzrosły o 8,5 proc. (przy wzroście cen towarów o 8,3 proc. i usług o 9,1 proc.).

Inflacja zaczyna spowalniać

Po sześciu podwyżkach stóp proc. z rzędu i wprowadzeniu tarczy antyinflacyjnej, w końcu widać ich wpływ na inflację.

Z raportu GUS wynika bowiem, iż w lutym br. odnotowano pierwszy od sierpnia 2020 roku spadek cen konsumpcyjnych w ujęciu miesięcznym, tj. w relacji do stycznia br.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że jeszcze w styczniu ceny rosły w tempie 1,9 proc. m/m, co było najwyższym odczytem od stycznia 1998 roku. Można więc stwierdzić, że inflacja w ujęciu miesięcznym zaciągnęła hamulec ręczny.

Zmiany cen towarów i usług konsumpcyjnych w stosunku do okresu poprzedniego (w %) | źródło danych GUS

Ceny rosną szybciej niż powinny

Wzrost inflacji o 8,5 proc. w ujęciu rocznym, tj. w lutym 2022 r. w stosunku do lutego 2021 r. oznacza także pierwsze od czerwca 2021 r. spowolnienie dynamiki wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych.

Wiele wskazuje jednak na to, iż spadek ten będzie jedynie przejściowy. Raport za luty nie uwzględnia bowiem wzrostu cen surowców energetycznych i rolnych spowodowanego wojną na Ukrainie.

Przypomnijmy, iż w ocenie Narodowego Baku Polskiego, inflacja osiągnie szczyt dopiero w III kw. 2022 r., kiedy dynamika wzrostu cen przekroczy 12 proc. 

Zmiany cen towarów i usług konsumpcyjnych w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego (w %) | źródło danych GUS

Warto zwrócić jednak uwagę, że wzrost cen dóbr i usług konsumpcyjnych w lutym br. o 8,5 proc. w dalszym ciągu wyraźnie przebija cel inflacyjny oraz górną granicę odchyleń od celu określonego przez Radę polityki Pieniężnej (RPP).

Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 45)

Gaz podrożał o ponad 51 proc.

Spośród wszystkich dóbr i usług wchodzących w skład koszyka wykorzystywanego do obliczenia inflacji największy wzrost cen odnotowano w przypadku:

  • ryżu o 9,0 proc.
  • mąki o 18,3 proc.
  • pieczywa o 16,9 proc.
  • mięsa wołowego o 21,3 proc.
  • mięsa drobiowego o 26,4 proc.
  • ryb i owoców morza o 11,4 proc.
  • mleka o 10,4 proc.
  • serów i twarogów o 12,4 proc.
  • jaj o 11,5 proc.
  • tłuszczy roślinnych o 28 proc.
  • tłuszczy zwierzęcych o 21,9 proc.
    • w tym masła o 22,6 proc.
  • owoców o 7,7 proc.
  • warzyw o 10,8 proc.
  • cukru o 21,6 proc.
  • wywozu śmieci o 12,8 proc.
  • nośników energii o 20 proc.
  • gazu o 51,3 proc.
  • opału o 41,6 proc.
  • mebli, artykułów dekoracyjnych i sprzętu oświetleniowego o 11,9 proc.
  • usług związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego o 12,7 proc.
  • paliw do prywatnych środków transportu o 23,8 proc. w tym:
    • oleju napędowego o 23,2 proc.
    • benzyny o 21,5 proc.
    • gazu o 43 proc.

Równocześnie odnotowano także spadki cen:

  • sprzętu telekomunikacyjnego o 6,6 proc.

Na uwagę zasługuje fakt, iż spośród wszystkich dóbr i usług branych pod uwagę podczas obliczania inflacji, spadek cen odnotowano tylko i wyłącznie w przypadku wspomnianego wyżej sprzętu telekomunikacyjnego. Wszystkie pozostałe towary i usługi podrożały w lutym 2021 r.

Trudno ocenić granice wzrostu inflacji

Warto w tym miejscu wspomnieć także, że opracowywany przez Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC), Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł w marcu 2022 r. o kolejny 1 punkt w stosunku do poziomu z ubiegłego miesiąca. Wartym podkreślenia jest to, że wskaźnik rośnie nieprzerwanie od 20 miesięcy.

– Trudno dzisiaj określić granice wzrostu inflacji nawet w krótkim okresie. Wszystkie rynki są rozchwiane, a niepewność i strach powodują, że wszelkie prognozy obarczone są dużym błędem – wskazują ekonomiści BIEC dodając, że większość składowych wskaźnika nie obejmuje jeszcze w pełni wyników badań i notowań z okresu zbrojnej napaści Rosji na Ukrainę.

Obecnie, spośród ośmiu składowych wskaźnika WPI tylko dwie w niewielkim stopniu obniżyły się w stosunku do notowań sprzed miesiąca i były to oczekiwania przedsiębiorców i przedstawicieli gospodarstw domowych na temat spodziewanego w najbliższym czasie tempa wzrostu cen.

Badanie te jednak przeprowadzono w lutym br., nie odzwierciedlają więc pierwszych skutków wojny w Ukrainie.

Pozostałe składowe działają silnie proinflacyjnie. W szczególności dotyczy to cen surowców, rentowności polskiego długu oraz kursu walutowego.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments