Gdy inwazja Rosji na Ukrainę doprowadziła świat na skraj kryzysu żywnościowego, premier Indii Narendra Modi zaoferował pomoc krajom, w których występują niedobory. Jeszcze w kwietniu twierdził on, że Indie mogą nakarmić cały świat. W końcu mówimy tutaj o największym na świecie producencie cukru i drugim największym pszenicy.
Następnie jednak ambitne plany eksportowe Indii zostały porzucone. Najpierw kraj ten kompletnie zakazał eksportu pszenicy, a teraz ogłosił ograniczenie eksportu cukru. Co doprowadziło do tak niespodziewanej zmiany nastawienia?
Fala upałów i inflacja zatrzymały eksport pszenicy z Indii
Rekordowe temperatury zaszkodziły zbiorom 
W Azji Południowej wczesną wiosną pojawiły się ekstremalne, rekordowe w tym okresie upały. Był to czas, w którym ziarna pszenicy gromadzą skrobię, białko i inną suchą masę, przy maksymalnych temperaturach do 30 stopni Celsjusza, aby umożliwić optymalne wypełnienie ziarna i przyrost masy.
Temperatury przekraczające 40 stopni spowodowały natomiast przedwczesne dojrzewanie i wysychanie zbóż. Według indyjskiego departamentu dystrybucji żywności, zmniejszyły one zbiory pszenicy o prawie 6%. W efekcie już w kwietniu analitycy zaczęli ostrzegać przed możliwym kryzysem na rynku indyjskim związanym z pszenicą.
Inflacja w Indiach najwyższa od 8 lat
Ponadto, nagły i nieoczekiwany zakaz eksportu pszenicy został ogłoszony wtedy, gdy dane rządowe z 12 maja pokazały, że roczny wzrost cen konsumpcyjnych – inflacja osiągnęła w kwietniu najwyższy od prawie ośmiu lat poziom 7,79%, a inflacja sprzedaży detalicznej żywności wzrosła do 8,38%.
Agencje rządowe nie zrobiły zapasów ze względu na wysokie ceny?
Natomiast, odkładając na bok rosnącą inflację żywności, decyzja najwyraźniej została podjęta także w związku z zakupami pszenicy przez agencje rządowe, które spadły do najniższego poziomu od 15 lat, przy zaledwie 18 milionach ton zakupionych do tej pory w bieżącym sezonie marketingowym, wobec rekordowych 43,3 mln ton w sezonie 2021/22.
Warto dodać, że zakaz eksportu pszenicy nie dotyczy przypadków, w których prywatni handlowcy podjęli wcześniejsze zobowiązania oraz krajów, które proszą o dostawy w celu zaspokojenia swoich potrzeb w zakresie bezpieczeństwa żywnościowego.
Ograniczenie eksportu cukru w celu ochrony rynku krajowego 
W tym tygodniu natomiast indyjskie ministerstwo żywności ogłosiło, że Indie ograniczają eksport cukru. Decyzja została podjęta z myślą o utrzymaniu krajowej dostępności i stabilności cen w sezonie cukrowym. Największy na świecie producent cukru i drugi jego eksporter po Brazylii ogłosił, że dostawy zostaną ograniczone do 10 milionów ton.
Eksport cukru i tak rekordowy
Warto zaznaczyć, że indyjski eksport cukru i tak osiągnie w tym roku rekordowy poziom. Podpisane kontrakty opiewają na około dziewięć milionów ton, z czego 7,8 miliona ton już wysłano.
6 milionów ton nadwyżki
Eksperci twierdzą, że ruch Indii świadczy o bardzo ostrożnym zachowaniu. Według Indyjskiego Stowarzyszenia Cukrowni (Indian Sugar Mills Association) w tym sezonie Indie wyprodukują 35 milionów ton cukru, a zużyją 27 milionów ton. Uwzględniając zapasy z ubiegłego sezonu w wysokości około 8,2 miliona ton, Indie dysponują nadwyżką w wysokości 16 milionów ton, z czego tylko 10 milionów ton jest przeznaczonych na eksport.
Do głównych odbiorców cukru z Indii należą Bangladesz, Indonezja, Sudan, Malezja czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.


