Giełdowa bessa nie sprzyja inwestorom indywidualnym

Udostępnij

Nie jest żadną tajemnicą, że wraz z początkiem 2022 roku zakończyła się wielka hossa. Przez poprzednią dekadę mieliśmy do czynienia z rzadko spotykanym fenomenem, w ramach którego równocześnie zyskiwały praktycznie wszystkie klasy aktywów: akcje, obligacje, nieruchomości czy kryptowaluty. Nawet na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie spektakularne stopy zwrotu przez wiele miesięcy zapewniały akcje podmiotów z takich branż jak gaming, fotowoltaika czy biotechnologia.

W ostatnich miesiącach sytuacja uległa jednak zmianie. Pierwszą połowę roku 2022 można śmiało określić jako czas “bessy wszystkiego”. Straty liczyli zarówno aktywni spekulanci kupujący kryptowaluty czy akcje spółek technologicznych jak i pasywni długoterminowi inwestorzy akumulujący fundusze ETF na całe sektory danych gospodarek. Mało tego – seria szokujących podwyżek stóp procentowych schłodziła nawet rozgrzany do czerwoności rynek nieruchomości mieszkaniowych w naszym.

W konsekwencji na Wall Street pierwsza połowa 2022 roku okazała się najgorszym półroczem od 50 lat. Z kolei polski inwestor musiał dodatkowo liczyć realne straty z tytułu galopującej, przekraczającej 15% inflacji oraz ciągle osłabiającego się w stosunku do najistotniejszych na świecie walut, złotego. Tak trudny czas na giełdowych parkietach na całym świecie sprawił, że inwestorzy indywidualni zaczęli… znikać z rynku, po raz pierwszy od marca 2020 roku.

Inwestorzy mają dość i uciekają z giełd Zmartwiony biznesmen

W marcu 2020 roku, tuż po wybuchu pandemii COVID-19, rachunki maklerskie otworzyło 28 800 osób. Był to największy skok zainteresowania giełdą od dziesięciu lat. Szturm inwestorów indywidualnych na akcje skutkował w I półroczu 2020 podwojeniem do 22% ich udziału w obrotach. W kolejnym półroczu udział podskoczył do 27%, później zaczął nieznacznie spadać, lecz jego wartość w ubiegłym roku i tak ostatecznie przekroczyła 21%.

Spadek udziału inwestorów indywidualnych na GPW i NewConnect

Przez minione miesiące doszło jednak do znacznie bardziej szokującej obniżki. Otóż w pierwszym półroczu 2022 roku udział inwestorów indywidualnych w obrotach na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie skurczył się aż o 6 punktów procentowych, w stosunku do pierwszego półrocza 2021. Tym razem wyniósł on zaledwie 18%.

Na rynku NewConnect trend jest podobny. Należy tu jednak zaznaczyć, że inwestorzy indywidualni praktycznie od zawsze dominowali w obrotach tego parkietu giełdowego. W pierwszym półroczu 2022 ich udział wyniósł jednak 83%, co oznacza spadek o 5 punktów procentowych, w stosunku do pierwszego półrocza 2021.

Inwestorzy boją się długofalowej bessy i recesji

Dlaczego mieliśmy do czynienia z tak znaczącymi spadkami udziału inwestorów indywidualnych na rodzimych parkietach giełdowych? Eksperci nie mają żadnych wątpliwości, że winowajcą jest tutaj po prostu bessa na rynku akcji (zarówno w Polsce jak i na innych największych giełdach) oraz widmo dotkliwej recesji. byk i niedźwiedź

W efekcie doszli oni do wniosku, że trwające od miesięcy spadki nie stanowią okazji do szybkiego zysku, tylko dopiero początek trudnego okresu na rynku akcji i wolą trzymać się od niego z daleka.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również