Podczas czwartkowych zmagań na rynku walutowym, polska złotówka na ogół traciła względem głównych światowych walut. Od rodzimej waluty lepszy okazał się frank, dolar i funt, natomiast euro jako jedyne straciło. Wyniki z ostatniego dnia handlu nie były specjalnie wysokie, a największą zmianę pokazała para walutowa CHF/PLN i wyniosła ona nieco ponad grosz. Dziś tydzień dobiega końca, a wraz z nim pojawia się impuls na złotówce. Funt i frank wyraźnie cofają, oscylując odpowiednio przy 5,22 zł oraz 4,67 zł. W miejscu stoi euro, które wymieniane jest po blisko 4,47 zł. Ile kosztuje dolar 18.08.2023? Zapraszamy na codzienny przegląd par walutowych z udziałem złotego.
Euro próbuje sięgać wyższych zakresów
Tak jak zostało zauważone na wstępie, waluta Eurolandu okazała się jedyną spośród głównych, która straciła wobec złotego. Notowania pary EUR/PLN wykazały jednak ogólnie symboliczny spadek, mimo to w ciągu dnia euro pokazywało zmienność. Waluta strefy euro próbowała swoich sił w podboju poziomu 4,48 zł, co prawie się udało. Ten poziom dotknięty został dziś, lecz euro nie ma sił, aby się na nim utrzymać. Choć euro próbuje sięgać wyższych zakresów, cały czas kurczowo utrzymuje się poniżej 4,47 zł.
Euro cały czas znajduje się w takiej samej sytuacji i naturalnym ruchem wydaje się skok do strefy oporu wyznaczonej na 4,4870-4,5040 zł.

Ile kosztuje dolar 18.08.2023?
Amerykański dolar okazał się nieznacznie lepszy od złotego w ogólnym, czwartkowym rozrachunku. Niemniej uwagę przykuwa fakt, że był to już czwarty z rzędu wzrostowy dzień dolara. W dniu 18.08.2023 rano dolar traci na wartości i kosztuje 4,1050 zł.
Zielony banknot w tym tygodniu rządzi na rynku finansowym i rozkłada rozgrywkę pod siebie. Kolejny dobry dzień mógłby skutkować wzrostem do strefy oporu przypadającej na 4,1295-4,1540 zł. Czy dolar rzeczywiście da radę tam dojść?

Notowania GBP/PLN znów zaskoczyły na plus
Funt szterling również przedłużył swoją dobrą passę wobec polskiego złotego. W czwartek notowania GBP/PLN znów zaskoczyły na plus, a dla funta był to piąty zyskowny dzień z rzędu. Tym razem jednak brytyjska waluta urosła o 0,7 grosza i wylądowała tuż przy granicy z poziomem 5,24 zł. Zmiana nastawienia obserwowana jest podczas piątkowego poranka, kiedy kurs funta mocno cofa i oscyluje przy 5,22 zł.
Notowania GBP/PLN zbliżyły się do oporu na 5,2510-5,2720 zł i zareagowały spadkiem. Przyjmując błąd szacunków, obserwowany obecnie spadek potraktować można jako pierwszą reakcję na dobicie do oporu. Warto będzie obserwować, gdzie funt zatrzyma korektę.

Frank ponownie sprawdzał poziom 4,69 zł
Najlepiej w relacji ze złotym wypadł podczas poprzedniej doby frank szwajcarski. Kurs franka wzrósł ogólnie o nieco ponad grosz, dzięki czemu zameldował się na poziomie 4,68 zł. Waluta Szwajcarii próbowała zyskiwać wobec złotego na początku piątkowego handlu. Frank ponownie sprawdzał poziom 4,69 zł, z którym nie dał sobie rady. Na obecną chwilę, złotówka trzyma stery, a frankowi bliżej do 4,67 zł.
Frank męczy się z poziomem 4,6700-4,6860 zł, jednak wydaje się, że może wreszcie postawić „kropkę nad i”, dzięki czemu pokona strefę oporu.

Podsumowanie
Na dziś nie zaplanowano ważniejszych danych ekonomicznych, a gorącą pozycją wydaje się jedynie raport dotyczący cen w strefie euro.

