Podczas wtorkowego dnia handlu ponownie zaobserwować można było mieszane nastroje na rynku walutowym. Euro i dolar straciły wobec złotówki, natomiast w tym czasie funt i frank okazały się od rodzimej waluty lepsze. Ogólnie największa zmienność zanotował frank szwajcarski, który zyskał 2 grosze i sięgnął poziomu 4,64 zł. W środowy poranek zyskują waluty, które podczas ostatniej doby traciły, a te które wyszły na plus obecnie tracą. Funt znajduje się w okolicach 5,17 zł. Euro walczy o utrzymanie 4,43 zł. Ile kosztuje dolar 26.07.2023? Zapraszamy na codzienny przegląd par walutowych z udziałem złotego.
Notowania euro na wsparciu
Euro przedłużyło swoje gorsze nastawienie i również we wtorek, 25 lipca straciło na rzecz złotego. Strata była nieco wyższa od poniedziałkowej, gdyż notowania obniżyły się o ponad 1,5 grosza. Taki stan rzeczy cieszy złotówkę, która handluje z euro na poziomie 4,43 zł. Jest to dość ważny obszar dla obu walut i znajduje się blisko tegorocznych dołków.
Euro, które jeszcze niedawno było w komfortowej sytuacji, już w niej nie jest. Notowania znajdują się dokładnie na wsparciu, czyli poziomie 4,43 zł. Jeżeli euro nie poderwie się z tego miejsca, czekać nas będzie zapewne zejście, połączone z budową nowego dołka.

Ile kosztuje dolar 26.07.2023?
Gorszym od złotówki okazał się we wtorek amerykański dolar. Notowania pary walutowej USD/PLN nie zdążyły się rozgościć na poziomie 4,02 zł i spadły w okolice 4,01 zł. W środę na rynku niewiele ulega zmianie i dolar kosztuje wspomniane 4,01 zł.
Dolar podbił do poziomu, który określaliśmy mianem ważnego (4,02 zł) i miał to wykorzystać. Niestety na tym zakresie złotówka się uruchomiła i zastopowała wzrost. Kurs USD/PLN walczy jednak bezpośrednio pod tym poziomem. Oczekiwać należy impulsu, który mógłby wynieść dolara w górę.

Frank sięgnął poziomu 4,64 zł
Waluta Szwajcarii okazała się we wtorek za silna dla polskiego złotego. Kurs pary walutowej CHF/PLN wzrósł o 2 grosze i frank sięgnął poziomu 4,64 zł, a następnie powyżej niego się zamknął. Na obecną chwilę frank utrzymuje swoje położenie, będąc najdroższym od pierwszego dnia czerwca.
Frank szwajcarski w poniedziałek postraszył, a we wtorek wykonał ruch, którego oczekiwaliśmy. Odbicie od strefy 4,6000-4,6150 zł zostało wykonane idealnie i frank prze do góry. Cel wytyczony na ten tydzień pozostaje, a przypomnijmy, że jest to 4,66-4,67 zł.

Funt wyniesiony na 5,17 zł
W ślady szwajcarskiego franka poszedł również funt szterling. Brytyjska waluta zyskała względem złotego nieco ponad 1,5 grosza i dzięki temu znalazła się powyżej 5,17 zł. Choć w środę od rana funt traci, dalej oscyluje ponad wspomnianym zakresem.
Funt szterling tym razem już zdołał powrócić do strefy 5,1618-5,1770 zł i próbuje swoich sił w starciu ze średnią. Jeśli nawet funt wygra ze średnią i wróci powyżej 5,18 zł, jego ruch może być ograniczony.

Podsumowanie
Środowy dzień zapowiada się niezwykle ciekawie, a w pełni zdominują go informacje ze Stanów Zjednoczonych. Oczy całego świata spoglądają na FED, który podejmować będzie decyzję w sprawie stóp procentowych.

