Finlandia wykonała kolejny krok w drodze do NATO

Udostępnij

Parlament Finlandii przegłosował projekt ustawy o wstąpieniu ich kraju do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Za było 184 parlamentarzystów, przeciwko tylko 7. Finladnia jest więc coraz bliżej dołączenia do Sojuszu.

Finlandia chce do NATO

Choć parlament jest „za”, projekt ustawy musi jeszcze podpisać prezydent Sauli Niinistö. Będzie to jednak formalność.

Co ciekawe, akcesja Finlandii do NATO nie została jeszcze ratyfikowana przez Turcję i Węgry. Możliwe, że te kraje będą w zamian za zgodę chciały otrzymać jakieś korzyści. Co tego te drugie państwo uchodzi za prorosyjskie i wyróżnia się na tle innych krajów Europy.

O przyjęcie do Sojuszu. ubiega się też Szwecja.

Dlaczego Finlandia chce to NATO?

Pojęcie finlandyzacji weszło już do polskiego języka i oznacza kraj neutralny. Przez lata Finowie prowadzi też taką politykę. Po II wojnie światowej obronili swoją niepodległość (walczyli o nią z ZSRR w czasie tzw. wojny zimowej ), ale stali się państwem neutralnym. Co prawda, z wolnym rynkiem, ale jednak też nie należącym do NATO.

Finlandia dzieli z Rosją granicę o długości 1340 km. ZSRR zależało na tym, że kraj ten był neutralny.

Przełom w polityce nastąpił dopiero w związku z rosyjską agresją na Ukrainę. Szwecja złożył już w maju 2022 r. wniosek o członkostwo w NATO.

Wydaje się, że zarówno Szwecja, jak i Finlandia dołączą ostatecznie do Sojuszu. Tyle że 30 członków NATO musi ratyfikować przyjęcie obu krajów. Obecnie tylko Turcja i Węgry tego nie zrobiły.

Finlandia podaje też, że wolałaby wspólną akcesję ze Szwecją. Jeżeli Szwecja wejdzie do NATO prędzej, Finowie będą samotnie kontynuować swój marsz.

Rosja w coraz gorszy położeniu

Rosja atakując rok temu Ukrainę chciała wzmocnić swoją pozycję w Europie Wschodniej i Środkowej. Wiele wskazuje na to, że uzyskała efekt odwrotny od zamierzonego. Zachód zaczął konsolidować się przeciwko Moskwie, co oznacza jej osłabienie na arenie międzynarodowej.

Europa zaczęła przygotowywać się do dalszej wojny i jej eskalacji. Możliwe, że stoimy u progu III wojny światowej.

Jacek Walewski
Jacek Walewski
Redaktor naczelny serwisu PortfelPolaka.pl. Pasjonat gospodarki i przemian, jakie w niej zachodzą. Publicysta oraz promotor walut cyfrowych i technologii blockchain.

Najnowsze

Zobacz również