Finlandia i Szwecja do NATO – na ile to prawdopodobne?

Udostępnij

W wywiadzie dla fińskiego dziennika „Ilta Sanomat” prezydent Finlandii Sauli Niinisto ujawnił, że swoją decyzję w sprawie wejścia kraju do NATO ogłosi 12 maja. Dzień później, czyli wcześniej niż zapowiadano, ma zostać opublikowany raport szwedzkiego rządu w sprawie strategii bezpieczeństwa, w tym stosunku do członkostwa w Sojuszu Północnoatlantyckim.

Natomiast 14 maja swoją opinię po nadzwyczajnej naradzie Fińskiej Partii Socjaldemokratycznej (SDP) wyrazi premier Finlandii Sanna Marin. Tego samo dnia ministrowie spraw zagranicznych Finlandii i Szwecji wezmą udział w spotkaniu państw NATO w Berlinie. Fińskie i szwedzkie media spekulują, że najpóźniej do 18 maja oficjalne stanowisko obu krajów w sprawie wejścia do NATO zostanie upublicznione.

Na ile dziś prawdopodobne jest rozszerzenie NATO o te dwa kraje? Po jakim czasie od złożenia akcesu mogłoby ono stać się rzeczywistością? Przekonamy się poniżej:

Wojna na Ukrainie prowadzi do odwrotu od neutralności w Europie? Szwecja w NATO

Szwecja zmienia swoje nastawienie

Przed wybuchem wojny na Ukrainie szwedzka opozycja popierała członkostwo tego kraju w NATO, ale rząd socjaldemokratyczny był sceptyczny. Po 24 lutego wszystko się zmieniło i rząd zmienił zdanie, uznając, że Szwecja powinna wejść do NATO, szukając sposobów na zapewnienie krajowi bezpieczeństwa.

Mało tego, według sondażu przeprowadzonego 20 kwietnia przez agencję Demoskop 57% Szwedów popiera dołączenie tego kraju do NATO. W marcu było to 51% społeczeństwa.

Kompletny odwrót od neutralności Finlandii

Również w przypadku Finlandii zmiana nastawienia rządu do członkostwa w NATO wynika również z niepokojów społecznych. Z badań przeprowadzonych na zlecenie fińskiej stacji telewizyjnej Yle wynika, że 53% Finów popiera członkostwo w NATO, 28% jest przeciw, a 19% nie ma w tej kwestii zdania.

Warto dodać, że od lat 70. do lat 90. Finlandia czerpała ogromne korzyści ze stosunków z ZSRR. Sprzedawała ona Rosjanom swoje wysoko przetworzone produkty, w zamian otrzymując surowce. Co więcej, Związek Radziecki był znacznie słabszy niż dzisiejsza Rosja, więc Helsinki nie czuły się zagrożone przez Moskwę. Finlandia potrafiła nawiązać stosunki z Rosją i Zachodem.

Finlandia po prostu uznawała, że takie rozwiązanie jest dla niej najkorzystniejsze. W 1995 roku przystąpiła do Unii Europejskiej, ale to nie zmieniło jej stosunku do NATO. Dziś jednak Finowie – zarówno zwykli obywatele jak i elita polityczna, autentycznie obawiają się ataku ze strony Rosji, przez co całkowicie zmienili swoje podejście dotyczące członkostwa w Sojuszu Północnoatlantyckim.

Razem albo wcale? Finlandia w NATO

Warto również zauważyć, że to Finlandia jako pierwsza ogłosiła swoja zamiary w sprawie przyłączenia się do NATO. Wydaje się, że na Szwecję po prostu wpłynęła decyzja ich wschodnich sąsiadów, w innym przypadku to zagadnienie przez ten kraj w ogóle nie byłoby podejmowane. W tym momencie jednak Finlandia zwleka z ogłoszeniem decyzji w sprawie NATO, czekając na szwedzkie władze, które przyspieszyły swoje działania.

Skoordynowanie działań w tej sprawie zdecydowanie jest bardzo pożądanym zabiegiem. Złożenie przez Finlandię i Szwecję wniosku o członkostwo w NATO w tym samym czasie ułatwi bowiem Sojuszowi Północnoatlantyckiemu ich rozpatrywanie, w tym wydanie zgody przez parlamenty narodowe.

Kiedy Finlandia i Szwecja mogą dołączyć do NATO?

Czy zatem dołączenie Finlandii i Szwecji do NATO wydaje się dziś prawdopodobne? Zdecydowanie tak, w zasadzie każdej z zaangażowanych stron obecnie na tym zależy. Mało tego, takie rozszerzenie Sojuszu Północnoatlantyckiego może stać się rzeczywistością przed końcem lata 2022 roku. Z całą pewnością znacząco wzmocniłoby ono bezpieczeństwo w Europie Północnej.

Co na to Rosja? Flaga Rosji, a za nią Finlandia i Szwecja

14 kwietnia wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew zadeklarował, że jeśli Szwecja i Finlandia wstąpią do NATO, Rosja „podejmie działania” w regionie i wzmocni swoje zachodnie granice. Miedwiediew mówił także, że trzeba skończyć z dyskusjami o regionie bałtyckim wolnym od broni jądrowej, dodając, że „równowaga musi zostać przywrócona”. Podobne ostrzeżenia składała również rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji, Maria Zacharowa.

Powyższe oświadczenia nie zrobiły jednak żadnego wrażenia na władzach Szwecji i Finlandii. Nie boją się one tych pogróżek, ponieważ w ostatnich latach rozwinęły one swoje zdolności do zwalczania zagrożeń hybrydowych, a ich społeczeństwa są odporne na agresywne zachowania Rosji. Eksperci także uważają, że to tylko groźby rzucane na wiatr, a Rosja nie zaatakuje Finlandii i Szwecji z powodu członkostwa w NATO.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również