Reuters ponownie pisze o naszym kraju. Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że Polska złamała unijne prawo, gdy obniżyła wiek emerytalny sędziów w 2017 r. oraz wprowadziła inny wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn w tym zawodzie.
Unia ponownie krytykuje Polskę
Reuters pisze w swoim komunikacie:
„Orzeczenie zadało kolejny cios nacjonalistycznemu polskiemu rządowi w długotrwałej walce z Komisją Europejską, która twierdzi, że Warszawa łamie praworządność w tym kraju, podważając niezależność sądów.”
Dalej agencja dodaje:
„Rządząca eurosceptyczna partia Prawo i Sprawiedliwość przyjęła ustawę w 2017 r., która obniżyła wiek emerytalny sędziów w sądach powszechnych i prokuratorów oraz wiek potrzebny do otrzymania wcześniejszej emerytury sędziów Sądu Najwyższego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, z 67 dla obu płci.”
W odpowiedzi Komisja Europejska, organ wykonawczy UE, którego rolą jest ochrona prawa na terenie całej Unii, przyznała, że polskie przepisy są sprzeczne z prawem unijnym i w rezultacie pozwała nasz kraj do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.
„(Polska) nie wypełniła swoich obowiązków wynikających z prawa UE, po pierwsze, ustanawiając inny wiek emerytalny dla mężczyzn i kobiet, którzy byli sędziami lub prokuratorami w Polsce, a po drugie, obniżając wiek emerytalny sędziów zwyczajnych, przyznając Ministrowi Sprawiedliwości uprawnienia do przedłużenia okresu czynnej służby tych sędziów ”
– orzekł Europejski Trybunał Sprawiedliwości (ETS).
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odrzuciło tę decyzję, mówiąc, że była ona nieuzasadniona, ponieważ rząd wprowadził poprawki do ustawy w 2018 r. w celu rozwiązania problemów dot. prawa UE.
Zgodnie z poprawkami nowy obowiązkowy wiek emerytalny sędziów został taki sam dla mężczyzn i kobiet, co spowolniło proces przechodzenia na emeryturę obecnych sędziów.
UE vs. PiS
Komisja Europejska powiedziała, że ETS wydał „ważny wyrok wspierający niezależność sądownictwa w Polsce i poza nią”. Dodała:
„Jesteśmy gotowi wesprzeć polski rząd i kontynuować dyskusje na temat rozwiązania wszystkich pozostałych, nierozstrzygniętych kwestii związanych z praworządnością w Polsce”.
Jeżeli Polska nie dostosuje się do orzeczenia ETS, Komisja może złożyć kolejny wniosek o nałożenie grzywny na Warszawę w nadchodzących miesiącach.

