Eryk Łon: stop proc. powinny zostać zamrożone

114

Kontrowersyjny ekonomista i członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Eryk Łon w swoim nowym artykule napisanym dla Radia Maryja przedstawił swoją wizję przyszłych działań władz dot. polityki monetarnej.

Eryk Łon: co zrobić ze stopami procentowymi

„Wyrażam przekonanie, że stabilizacja poziomu stóp procentowych na obecnym bardzo niskim poziomie byłaby dobrą strategią w polskiej polityce pieniężnej. Utrwalałoby to bowiem przekonanie wśród uczestników życia gospodarczego, że nasz bank centralny stara się czynić co tylko możliwe, aby nie zaszkodzić fali ożywienia gospodarczego, z której początkami mamy obecnie do czynienia. Z tego powodu uważam, że zaostrzanie polityki pieniężnej w drugiej połowie tego roku lub nawet w roku przyszłym byłoby posunięciem zbyt ryzykownym”

– napisał Łon w artykule dla Radia Maryja.

Łon dodał, że dziś jest „ogromnie ważne”, by koszt długu publicznego zachować na niskim poziomie. – Wyrażam przekonanie, że łagodzenie polskiej polityki pieniężnej, z jakim mieliśmy w tym roku do czynienia przyczyni się do tego, że rentowność polskich obligacji skarbowych kształtować się będzie na jak najniższym poziomie – dodał.

Stopy proc. w Polsce

Warto przypomnieć, że między połową marca a końcem maja RPP obniżyła referencyjną stopę procentową łącznie o 140 pb., w trzech krokach, kolejno o: 50, 50 i 40 pb., do 0,10 proc. W czerwcu utrzymała z kolei stopy procentowe na niezmienionym poziomie.

Łon dodaje, że widzi dziś w Polsce wyraźne tendencje antyinflacyjne. Te mogą ulec dalszemu wzmocnieniu po wejściu w życiu nowej matrycy dot. podatku od towarów i usług. Ta obowiązuje w Polsce od 1. lipca. Warto dodać, że zlikwidowała wiele absurdów dot. podatku VAT.

W kwestii bezrobocia Łon jest zdania, że to będzie na „stosunkowo nieznacznym” poziomie.

– Marzy mi się potężny Narodowy Bank Polski, potężna instytucja finansowa o potężnych aktywach. Można tutaj podać przykład Czech, gdzie Czesi w 2012 roku posiadali rezerwy walutowe w stosunku do PKB na poziomie kilkunastu procent, w tej chwili mają 60%. My, 2011-2012 mieliśmy około 20% i teraz też jest 20%. Jest to o tyle ważne, że im większe rezerwy posiada bank centralny, tym bardziej w stanie jest pomóc, między innymi w sytuacji takiej jak obecna – mówił z kolei w kwietniu.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments