Ile jeszcze potrwa epidemia koronawirusa?

481

„Ile jeszcze potrwa epidemia koronawirusa?” – to pytanie zadajemy sobie dziś wszyscy. I przede wszystkim, kiedy w naszym kraju wszystko wróci do normalności… W tym artykule postaramy się odpowiedzieć na te właśnie pytania.

Plan powrotu do normalności

Zaczniemy do dobrych wieści. Zgodnie z informacjami, do jakich dotarł „Dziennik Gazeta Prawna”, dziś rząd w Polsce przygotowuje już scenariusze uruchomienia na nowo gospodarki. Brzmi naprawdę spektakularnie i takie jest. Chyba nikt z naszych czytelników nie pamięta takiej sytuacji, jaka ma dziś miejsce w naszym kraju i na świecie, prawda?

W każdym razie ponoć kluczowa będzie liczba zachorować w okolicy Wielkanocy. Jeśli wszystko ułoży się po myśli rządu, już po świętach pracownicy powrócą do pracy. Choć pod pewnymi warunkami. Władza chce wprowadzić ponoć przepis, wedle którego osoby w biurach czy fabrykach mają być oddaleni od siebie 2 metry i nosić maski ochronne.

Zakładamy, że za kilka tygodni będzie już znacznie większy dostęp do maseczek, płynów do dezynfekcji. Liczymy bardziej na własną produkcję, a kupować będziemy w ostateczności − twierdzi w rozmowie z „DGP” anonimowa osoba z otoczenia szefa rządu.

wprost najbogatsiBy uruchomić gospodarkę władza z kolei analizuje to, co miało już miejsce w Chinach po pokonaniu koronawirusa. − Od połowy lutego pojawiły się̨ sygnały podnoszenia się̨ aktywności gospodarczej w Chinach. Wskazuje na to m.in. rosnące zapotrzebowanie na energię, o którym donoszą chińskie państwowe media, a także rosnący ruch samochodowy w największych chińskich miastach − zauważano w biuletynie informacyjnym Centrum Analiz Strategicznych działającego przy kancelarii premiera.

Na razie jednak najstarsze osoby oraz dzieci nadal będą miały pozostać w izolacji. Oznacza to m.in. dalsze kształcenie w formie zdalnej.

Pamiętajmy jednak, że powyższe to tylko doniesienia medialne. Politycy obecnie ich nie komentują.

Kiedy pokonamy koronawirusa?

To jednak część sukcesu. Ponowne uruchomienie gospodarek, a potem otwarcie granic to pewna konieczność. Kiedy jednak wirus z Wuhan zniknie na dobre? To już bardziej skomplikowana kwestia.

Co do „zniknięcia” zapewne nie stanie się to nigdy albo przez długi okres. Tu kluczowe jest uodpornienie się ludzi na chorobę i wynalezienie szczepionki. To jednak kwestia miesięcy lub nawet lat.

Zadajmy pytanie inaczej. Kiedy liczba zachorowań (a tym samym zgonów) zacznie spadać? Tu z pomoc idą nam matematycy i naukowcy.

Polska

Warto przytoczyć tu badanie firmy ExMetrix, która zajmuje się modelowaniem i prognozowaniem procesów gospodarczych i rynkowych oraz procesów demograficznych.

Na bazie danych z Chin, Korei Południowej, Japonii, części państw z Europy oraz Stanów Zjednoczonych udało się jej przygotować model, który pomoże nam odpowiedzieć na pytanie, kiedy pokonamy chorobę w naszym kraju.

„Liczba osób zakażonych w Polsce do 20 kwietnia może wynieść około 9 tysięcy”

– wyliczyli eksperci.

Potem ma być lepiej, ale najgorsze jeszcze przed nami.

„Apogeum epidemii koronawirusa w Polsce przewidywane jest na 20 kwietnia 2020 roku”

– dodano.

W badaniu czytamy:

„Najszybszy przyrost osób zakażonych koronawirusem może wynieść około 400 na dobę i nastąpi w okresie 28.03.2020-8.04.2020 (czyli między 25. a 35. dniem epidemii) – uważają analitycy. Po 8 kwietnia liczba zachorowań powinna rosnąć w wolniejszym tempie, zaś bardzo wyraźne zahamowanie powinno być widoczne około 15 kwietnia.”

– W przygotowanej przez nas prognozie staraliśmy się uwzględnić szerokie spektrum czynników, mających wpływ na rozwój epidemii COVID-19. Nasz model prognostyczny, oprócz danych opisujących sam przebieg epidemii, wykorzystuje także informacje dotyczącą kondycji zdrowotnej społeczeństwa, stanu opieki medycznej, warunków meteorologicznych oraz zdyscyplinowania społeczeństwa w obliczu nadzwyczajnie zaistniałej sytuacji – mówił mediom Zbigniew Łukoś, prezes ExMetrix. – Nasze modele przewidują łagodniejszy przebieg epidemii niż w przypadku państw zachodniej i południowej Europy. Aby rzeczywiście tak się stało potrzeba wysiłku społecznego polegającego na stosowaniu się do wprowadzonych restrykcji i ograniczeń, tym bardziej iż modele ExMetrix prognozują, że wchodzimy właśnie w decydującą fazę epidemii.

Świat a strategia walki

Z powyższego wynika, że epidemie w poszczególnych krajach powinny przebiegać w miarę podobnie.

Kontrowersje budzi jednak strategia walki z chorobą, jaką objął świat. Przykładowo prof. epidemiologii Sunetra Gupta z Uniwersytetu w Oxfordzie uważa, że wirus był z nami już od dawna. Coś podobnego sugeruje prof. Włodzimierz Gut.
Oznaczałoby to, że bardzo drastyczne dla gospodarki kroki podejmowane dziś przez polityków są przesadzone i w kontekście skutków ekonomicznych wręcz szkodliwe. Do tego eksperci są zgodni w jednym: ok. 80 proc. chorych przechodzi infekcję koronawirusem zupełnie bezobjawowo.

Wirus powróci?

Sprawa jest jednak bardziej skomplikowana. W związku z tym, że mamy do czynienia z czymś nowym, nadal nie jest jasne, jaka strategia obrana przez władze będzie dobra.

Z pewnością ta obrana przez większość państwa jest kosztowna pod kątem gospodarczym.

Krew w żyłach mrozi jednak coś innego. Mianowicie informacja o tym, że koronawirus może powrócić. Tak twierdzi szef zespołu naukowców ds. Covid-19 w Szanghaju Zhang Wenhong. Prognozuje, że dziś doświadczamy tylko pierwszej fali epidemii. Zimą może czekać nas powtórka z tej wątpliwej rozrywki.

Jak to wszystko się skończy?

Dziś możemy założyć, że koniec epidemii (albo jej pierwszej fali) w Polsce nastąpi już w kwietniu. Przynajmniej wtedy powinniśmy rejestrować spadki zachorowań. W rezultacie rząd uruchomi na nowo gospodarkę.

Niestety wyjście z kryzysu, jaki się właśnie rozpoczął potrwa długo. Trudno tak naprawdę mówić, ile dokładnie. Wszystko będzie zależało od decyzji polityków. Jak na razie ci uruchamiają spektakularne programy gospodarcze. Ich efektem mogą być jednak inflacje walut fiat. Może więc pokonamy epidemię w miarę szybko, ale jej efekty uboczne będziemy leczyć latami.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments