Okazuje się, że szef Tesli i Twittera Elon Musk regularnie przyjmuje ketaminę. Współzałożyciel Google’a Sergey Brin stawia na grzyby halucynogenne. Te szokujące informacje podaje. „Wall Street Journal”.
Wizjonerzy są stale na haju?
Jak podał „WSJ” Musk przyznał się prywatnie, że „mikrodawkuje” sobie ketaminę. To psychodelik, który jest stosowany m.in. do znieczulania w trakcie operacji. Działa też na depresję. Okazuje się, że – przynajmniej zdaniem gazety – nie jest w tym sam. W Dolinie Krzemowej często sięga się po dziwne używki. „Awangardę stanowią dyrektorzy i pracownicy, którzy postrzegają psychodeliki i podobne substancje, w tym psylocibinę, ketaminę i LSD jako bramę do biznesowych przełomów”, podaje dziennik.
Wcześniej wiedzieliśmy, że np. LSD brał założyciel Apple’a Steve Jobs.
„Miliony ludzi mikrodawkują psychodeliki” – powiedział „WJS” Karl Goldfield, były konsultant marketingu, który doradza ludziom w sektorze dobrać odpowiednie dawki narkotyków. Okazuje się, że popularne są m.in. organizowane przez fundusze venture capital i inne firmy podróże m.in. do Kostaryki, czy Jamajki. Cel? Wspólne przyjmowanie ayahuaski czy grzybów halucynogennych.
Właściwie branie takich środków niekoniecznie jest w USA przestępstwem. W kilku stanach oraz Dystrykcie Kolumbii posiadanie grzybów halucynogennych przestało być karalne.
Szkodliwe aspekty brania narkotyków
Warto jednak pamiętać, że zażywania narkotyków nie jest bezpieczne. Przykładem może być los Tony’ego Hsieha, szefa internetowego sklepu z obuwiem Zappos. Twierdził, że ketamina pomoże mu w przezwyciężaniu problemów w pracy. W efekcie uzależnił się od tego środka i stracił pracę. Zginął w wyniku obrażeń po pożarze w jego domu.
Warto zaznaczyć, że branie narkotyków nie jest zalecane ani bezpieczne, a każda ich forma zażywania niesie ze sobą poważne ryzyko dla zdrowia i życia. Narkotyki mogą prowadzić do uzależnienia, problemów zdrowotnych, a nawet śmierci.
Jeśli chodzi o kreatywność, istnieje przekonanie, że niektóre substancje psychoaktywne mogą wpływać na procesy myślowe i percepcję, co w niektórych przypadkach może skutkować zwiększoną kreatywnością. Jednakże, istnieje również wiele niebezpieczeństw związanych z korzystaniem z narkotyków, które mogą przeważyć nad jakimikolwiek potencjalnymi korzyściami.
Ponadto, należy zauważyć, że pomysł, iż narkotyki pobudzają kreatywność, jest często romantyzowany i mało naukowo potwierdzony. Kreatywność jest złożonym procesem, który zależy od wielu czynników, takich jak indywidualna zdolność, doświadczenie, inspiracja i skupienie. Istnieje wiele innych zdrowych i bezpiecznych sposobów na stymulację kreatywności, takich jak zdrowy styl życia, medytacja, rozwijanie umiejętności artystycznych i eksploracja różnych dziedzin.

