Dolar poniżej 4,75 zł

Udostępnij

Internetowy KantorOstatnie zmiany na rynku powodują, że kapitał wraca do Europy. Tym samym jesteśmy w sytuacji, która zarówno pomaga polskiej walucie, jak i osłabia dolara. Nie może zatem dziwić, że w dwa dni stracił on 10 groszy.

Dolar znów tańszy niż euro

pożyczki pozabankowePierwszy raz od połowy września dolar zameldował się na poziomach niższych niż euro. Powodem tego ruchu są słabsze dane zza oceanu. Dane z Unii nie są co prawda wyborne, ale są mniej złe niż te z USA, a to wystarczyło, by na rynku odwrócić trend. Patrząc na kontrakty terminowe na stopę procentową, rynek w dalszym ciągu oczekuje wysokich podwyżek stóp procentowych. Zmienia się jednak nastawienie w sprawie tego, jak USA poradzi sobie z recesją, a skoro zmienia się to nastawienie, to też inwestorzy mniej przychylnie patrzą na dolara.

Węgrzy nie zmieniają stóp procentowych

Pomimo ponad 20% inflacji Węgrzy utrzymali stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Należy pamiętać, że jest to 13%. Zatem efektywnie stopa procentowa jest tam 7,1% poniżej poziomu inflacji. To i tak bardzo dobry wynik biorąc pod uwagę to, co się dzieje obecnie. Trzeba oczywiście pamiętać, że stopy procentowe działają z pewnym opóźnieniem, w związku z czym oczekiwanie wyników od razu jest sporym nadużyciem. W tego typu analizach trzeba też uwzględnić modę ostatnich lat – programy osłonowe. To, co się obecnie dzieje w wielu państwach w ramach walki z inflacją, nie miało sobie w historii wielu równoważnych akcji. Wakacje kredytowe, tarcze antyinflacyjne, czy inne rozwiązania powodują, że podwyżki stóp procentowych mają zdecydowanie mniejszy wpływ na gospodarkę, niż powinny. Forint węgierski nie reagował na te dane. Nie można się dziwić, skoro bank Węgier poinformował, że będzie to koniec serii wzrostów, to właśnie tego oczekiwał rynek.

Odbicie na kryptowalutach

Wczoraj doszło do wyraźnego odbicia na głównej kryptowalucie świata. Zdaniem analityków głównym powodem wybicia była gwałtowna redukcja krótkich pozycji. W takiej sytuacji trzeba odkupić wcześniej sprzedane dobra. Tak duże zakupy spowodowały z kolei wzrost wartości bitcoina. W tle jednak nadal mamy zadziwiający trend. Coraz więcej mocy obliczeniowej podłączanej jest do sieci pomimo spadku cen. W rezultacie z jednej strony spada gwałtownie opłacalność tzw. kopania. Z drugiej strony cała sieć staje się jeszcze droższa, gdyż algorytm dopasowuje trudność obliczeń do ilości podłączonej mocy. W rezultacie w dobie kryzysu energetycznego ta sieć pochłania jeszcze więcej zasobów.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:
16:00 – Kanada – decyzja w sprawie wzrostu stóp procentowych.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w InternetowyKantor.pl i Walutomat

Najnowsze

Zobacz również