Jak podaje Wikipedia (wikipedia.org) Pegasus to „oprogramowanie szpiegujące przeznaczone do instalacji na systemach iOS i Android opracowane i dystrybuowane przez izraelską firmę NSO Group”.
Jest to narzędzie, które w „odpowiednich rękach”, jest zdolne do infiltracji urządzeń mobilnych, umożliwiając monitorowanie komunikacji, dostępu do danych osobistych oraz śledzenie lokalizacji użytkownika bez jego wiedzy czy zgody. Pegasus budzi kontrowersje ze względu na możliwość potencjalnego naruszenia prywatności oraz wykorzystanie do celów szpiegowskich przez rządy i agencje wywiadowcze.
Jak dochodzi do „infekcji” Pegasusem?
Zainfekowanie telefonu komórkowego przez oprogramowanie szpiegujące Pegasus może odbyć się za pomocą różnych metod, co stawia nas wobec realnego zagrożenia naruszenia prywatności i bezpieczeństwa danych. Bezpośrednie dostanie się do urządzenia może odbywać się poprzez link przesłany za pośrednictwem poczty elektronicznej, wyświetlenie linku w komunikatorze internetowym lub nawet samo przesłanie sygnału w przypadku połączenia telefonicznego może otworzyć drzwi do pełnej kontroli nad urządzeniem. Po zainfekowaniu, Pegasus otrzymuje dostęp do kluczowych funkcji telefonu, takich jak lokalizacja, rejestry połączeń, hasła, a nawet możliwość podsłuchiwania dźwięku oraz monitorowania danych przesyłanych przez inne aplikacje.
Czy Pegasus może stać się narzędziem do brudnej polityki?
Zdolność Pegasusa do niezauważonego monitorowania urządzeń mobilnych rodzi obawy co do możliwego wykorzystania oprogramowania do celów związanych z brudną polityką.
Istnieje realne ryzyko, że rządy lub agencje wywiadowcze mogą użyć narzędzia do śledzenia i szpiegowania osób, które są „niezgodne” z ich interesami, w tym działaczy politycznych, dziennikarzy czy innych, wpływowych osób. Wykorzystanie Pegasusa w taki sposób staje się rażącym naruszeniem praw jednostki oraz zasad demokratycznego funkcjonowania społeczeństwa.
Jednakże, należy pamiętać, że zastosowanie Pegasusa nie musi ograniczać się wyłącznie do działań szpiegowskich. W odpowiednich rękach, oprogramowanie to może być użyte do zapewnienia bezpieczeństwa narodowego, walki z terroryzmem lub przestępczością zorganizowaną. Wykorzystanie Pegasusa w celach obronnych czy ścigania przestępców może przynieść pozytywne efekty dla narodów, pod warunkiem, że odbywa się to z poszanowaniem praw jednostki i zgodnie z przepisami prawa.
Pegasus jest narzędziem o ogromnym potencjale zarówno do celów konstruktywnych, jak i destrukcyjnych. To, w jaki sposób będzie używany, zależy w dużej mierze od intencji i moralności tych, którzy mają do niego dostęp. Konieczne jest wprowadzenie ścisłych regulacji i nadzoru, aby zapobiec jego nadużyciom i chronić prywatność oraz wolność jednostki.
Pegasus w Polsce
W ubiegłych latach w Polsce doszło do doniesień o nielegalnej inwigilacji osób krytycznie oceniających politykę partii rządzącej. Według raportu Komisji Nadzwyczajnej do spraw wyjaśnienia przypadków nielegalnej inwigilacji, program Pegasus został użyty w stosunku do osób, wobec których nie toczyło się żadne postępowanie dotyczące popełnienia przestępstwa.
W raporcie zatwierdzonym przez Komisję Nadzwyczajną stwierdzono, że naruszenia dotyczące inwigilacji za pomocą programu Pegasus miały miejsce w okresie obowiązywania partii rządzącej.
W aktualnościach z dn. 06.09.2023 roku na stronie polskiego senatu: senat.gov.pl dowiadujemy się, że „Komisja Nadzwyczajna do spraw wyjaśnienia przypadków nielegalnej inwigilacji, ich wpływu na proces wyborczy w Rzeczypospolitej Polskiej oraz reformy służb specjalnych 6 września br. zatwierdziła raport końcowy ze swoich prac. Wynika z niego, że w Polsce programu Pegasus użyto w stosunku do osób, wobec których nie toczyło się żadne postępowanie dotyczące udziału w popełnieniu przestępstwa, a ofiarami inwigilacji stawały się osoby, które krytycznie oceniały politykę PiS”.

