Gościem najnowszego odcinka programu „Biznes Nieoczywisty” jest Artur Kolator, były piłkarz i sędzia piłkarski, wychowawca i trener grup młodzieżowych a obecnie działacz piłkarski – wiceprezes Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej (MZPN) ds. sportowych i członek Komisji Technicznej w Polskim Związku Piłki Nożnej (PZPN).
W rozmowie z Jakubem Zadrożnym, partnerem w SPECTATOR communications advisors, poruszone zostały biznesowe aspekty futbolu. Jak wygląda rynek piłkarski w Polsce? Przekonamy się poniżej:
Czy na piłce nożnej w Polsce można dobrze zarabiać?
Jeżeli ktoś ma cierpliwość, wizję, pasję i zaufanie do swoich współpracowników, bez większego problemu można zarobić na piłce nożnej w Polsce – zarówno na poziomie amatorskim jak i profesjonalnym.
Przykładem z tego drugiego świata jest Lech Poznań, który w ostatnich latach każdy rok zamyka z zyskiem.
Jakie nakłady finansowe trzeba ponieść, aby wychować “kolejnego Lewandowskiego”?
Aby rodzice w ogóle byli w stanie wychować piłkarza, muszą rocznie ponieść co najmniej kilkanaście, a najczęściej kilkadziesiąt tysięcy. Takiego piłkarza w klubie amatorskim szkoli się zazwyczaj o 6. do nawet 18. roku życia. Łącznie wchodzi tutaj zatem w grę kilkadziesiąt lub nawet kilkaset tysięcy złotych.
Jak znaleźć najbardziej utalentowanych młodych zawodników?
Po pierwsze, należy nakłaniać mieszkańców mniejszych miejscowości, aby zakładali kluby, a dzieci grały w piłkę nożną – i to już w jak najwcześniejszym wieku. Co ciekawe, to piłkarzom z mniejszych ośrodków treningowych jest łatwiej później przyswoić wszelkie aspekty taktyczne, na które zwraca się uwagę w większych klubach.
Jak największe kluby piłkarskie szkolą zawodników?
Duże kluby mają dziś po prostu bardzo dobrze rozwinięty skauting. Oznacza to, że zatrudnieni w nich skauci jeżdżą po mniejszych miejscowościach i w małych klubach poszukują ponadprzeciętnie utalentowanych zawodników. Tak działają również czołowe kluby z polskiej Ekstraklasy.
Jaka jest obecnie rola trenera w wychowywaniu najmłodszych piłkarzy?
Trener grup dziecięcych jest dziś niedoceniany. Jego zadaniem jest zachęcenie najmłodszych do gry w piłkę nożną. W efekcie, to właśnie ten trener wykonuje najcięższą pracę, musi nauczyć młodego zawodnika gry w piłkę nożną.
Z tego powodu trenerzy w tych kategoriach wiekowych powinni być lepiej wynagradzani niż są obecnie, to właśnie od nich najwięcej zależy. Na szczęście proces szkoleniowy w Polsce obecnie się rozwija – mamy coraz lepszych trenerów.
Niestety, świat futbolowy w naszym kraju cały czas się zmaga z ich niedoborem. W krajach Europy Zachodniej mamy około 1,5 trenera na 1 drużynę, wliczając drużyny amatorskie. W Polsce zaś na 1 drużynę przypada mniej niż 1 trener.
Czy kluby macierzyste nie są należycie gratyfikowane w dalszym rozwoju kariery piłkarskiej zawodników?
Jeżeli zawodnik odchodzi do zagranicznego klubu, to 5% kwoty transferu jest rozdysponowywane na kluby, w których się wychowywał od 12. roku życia. Transferów międzynarodowych w Polsce nie ma jednak zbyt wiele.
Warto zatem, aby przy transferach krajowych małe kluby, które wychowywały danego zawodnika również otrzymywały gratyfikację finansową. W końcu talenty tworzą się w tych małych akademiach, taka gratyfikacja będzie więc znacząco wspierała ich rozwój.
Jak wygląda modelowy rozwój piłkarza?
Kwestia rozwoju każdego zawodnika przebiega w sposób indywidualny. Zawsze trzeba jednak spełnić kilka warunków. Przede wszystkim mowa tutaj o stworzenia zawodnikowi środowiska, które mu sprzyja.
Na dalszym etapie wszystko już zależy jednak od konkretnego piłkarza, nie ma jednej jasnej drogi, dzięki której dany zawodnik może w pełni się rozwinąć. Ważne jednak, aby w kwestii swojej kariery sportowej nie kierować się pieniędzmi.
Jakie mamy inne ścieżki kariery związane z piłką nożną?
Możliwości nie kończą się na karierze piłkarza. Można także zostać choćby sędzią, trenerem, działaczem, specjalistą od marketingu, etc. Jeśli ktoś ma w sercu piłkę nożną, to z całą pewnością znajdzie w tej dziedzinie odpowiedni zawód dla siebie.
Jak będzie wyglądać przyszłość polskiej piłki?
Poziom szkolenia w Polsce cały czas się podnosi. Dzięki Robertowi Lewandowskiemu największe światowe potęgi także zaczęły się bardziej interesować młodymi polskimi piłkarzami.
Jeśli zaś chodzi o Ekstraklasę, to nie jest żadną tajemnicą, iż są w niej stosunkowo małe pieniądze w porównaniu z ligą angielską czy niemiecką. Jeżeli jednak kluby w naszym kraju będą rozwijać się w sposób stabilny i systematyczny, możemy doczekać się regularnych występów polskich drużyn w europejskich pucharach.
Zapraszam do samodzielnego zapoznania się z całą rozmową, znajduje się ona poniżej.

