Były szef Art-B z wyrokiem. Ile dostał za wypranie 2,7 mln euro?

230

Warszawski sąd okręgowy wymierzył karę sześciu lat więzienia byłemu szefowi Art-B, Bogusławowi B. W sprawie chodziło o wypranie pieniędzy, dokładnie 2,7 mln euro, które pochodziły z oszustw dokonanych na szkodę spółki, którą zarejestrowano w Szwajcarii.

Sąd Okręgowy uznał Bogusława B. za winnego. Sędzia orzekł jednak wobec oskarżonego karę tylko sześciu lat pozbawienia wolności i grzywnę wynoszącą 10 tys. złotych. Takie wiadomości podaje dziś PAP.

Oprócz B., prokuratura oskarżyła też przedsiębiorcę Macieja W. Ponoć działał on we współpracy z B. On z kolei otrzymał karę czterech lat więzienia.

Naprawić szkodę

Sąd nakazał też obu panom naprawić wyrządzoną szkodę. B. ma więc teraz zapłacić na rzecz szwajcarskiej spółki ponad 8 tys. euro, a W. ponad 11 mln euro. Wyrok jest nieprawomocny.

Sędzia Katarzyna Stasiów uważa, że linia obrony oskarżonych nie mogła być przez nią uznana za wiarygodną.

– Po pierwsze w tych wersjach składanych między nimi są sprzeczności, ale przede wszystkim ta ich wersja, którą starali się tutaj forsować wspólnie i w porozumieniu, jest nielogiczna i całkowicie nieprzekonująca. Chcąc dać im wiarę, sąd musiałby uwzględnić i uznać za prawdziwy cały szereg totalnie absurdalnych, niewiarygodnych sytuacji – mówiła Stasiów, cytowana obecnie przez PAP.

Art-B

O aferze związanej z działalnością Art-B słyszał w Polsce niemal każdy, kto żył na początku lat 90.

Bogusława B. i jego wspólnik Andrzej Gąsiorowski (zgadza się on na podawanie jego nazwiska) zarobili dzięki tzw. oscylatorowi aż 4,2 bln ówczesnych złotych. W 1991 roku obaj uciekli z Polski do Izraelu. B. został jednak zatrzymany już w 1994 roku także w Szwajcarii, gdzie akurat przybywał. Został ostatecznie wydany polskim służbom i skazany w 2000 roku na 9 lat więzienia. Już w połowie 2004 roku wyszedł jednak na wolność, gdyż zaliczono mu czas przebywania w areszcie do czasu wydania wyroku.

Do dziś afera Art-B uchodzi za jedną z najgłośniejszych w historii III RP. Jak widać B. niezbyt długo cieszył się jednak wolnością i uczciwym życiem.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments