Udało się to, co wydawało się niemożliwe. Rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na 2020 r. i do tego bez deficytu. Jak twierdzi premier Mateusz Morawiecki, było to realne nawet mimo wycofania się ze zniesienia limitu 30-krotności składek na ZUS.
Projekt budżetu na 2020 r. zakłada, że dochody i wydatki państwa będą równe, więc wyniosą po ok. 435,3 mld zł. „Jestem przekonany, że to jest najlepszy budżet w ciągu ostatnich 30 lat” – mówił premier na konferencji prasowej, która była poświęcona temu tematowi.
Budżet wszystkich zadowoli
Ponoć Polacy nie muszą się martwić tym, że zabraknie pieniędzy na socjal pokroju 500+. Nie powinno to jednak nikogo dziwić, bowiem ten program jest sztandarowym projektem obecnego rządu.
„Cała sfera społeczna jest zabezpieczona w tym budżecie. Sfera bezpieczeństwa – wewnętrznego, zewnętrznego również. Ale także ta, na której tak bardzo mi zależy, czyli sfera aspiracji Polaków, rozwoju, szybszego rozwoju gospodarczego, dobrego, zdrowego rozwoju gospodarczego” – uważa szef rządu – „W obliczu zawirowań, które wokół nas mają miejsce, brexit, spowolnienie w strefie euro, czy spory handlowe pomiędzy Chinami a USA, które prowadzą do pewnych perturbacji gospodarczych na świecie, tworzą taką sytuację, że dzisiaj ten stabilny, zrównoważony budżet daje nam komfort, bufor bezpieczeństwa na rok 2020” – dodał.
Uszczelnienie systemu podatkowego
Podczas konferencji Morawieckiego dowiedzieliśmy się też, że zrównoważenie budżetu było realne tylko dlatego, że uszczelniono wiele kwestii podatkowych i związanych z nielegalnym handlem odpadami oraz pojawiły się dodatkowe dochody z podatku VAT.
„Zdrowy rozwój to taki, który opiera się na finansach publicznych, będących w dobrym stanie. A nasze finanse publiczne, chyba nigdy – trzeba powiedzieć tak uczciwie – nie były w tak dobrym stanie, dzięki uszczelnieniu podatków, pogonieniu mafii VAT-owskich” – dodał premier.
Morawiecki dodał jednak, że w całym sektorze finansów publicznych będzie tylko niewielki deficyt.
Czy faktycznie realizacja tego budżetu będzie możliwa w praktyce? Odpowiedź na tę pytanie poznamy w ciągu najbliższym 12 miesięcy. Jeśli w nasz kraj uderzy spowolnienie, może być różnie…
