Bocian Pożyczki z ogromną karą od UOKiK

Udostępnij

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył wczoraj ponad 15 milionów złotych kary na firmę Everest Finanse, znaną jako Bocian Pożyczki. Jednym z powodów był fakt, że spółka obchodziła limity pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego.

Bocian Pożyczki naruszał zbiorowe interesy konsumentów UOKiK

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny po przeprowadzonym postępowaniu stwierdził naruszenie zbiorowych interesów konsumentów przez spółkę Everest Finanse SA, działającą pod szyldem Bocian Pożyczki.

Oferowanie leasingu zwrotnego w celu obchodzenia ustawowych limitów pozaodsetkowych

Klientom potrzebującym dodatkowego finansowania firma oferowała – poza kredytem konsumenckim – umowy leasingu konsumenckiego zwrotnego, w zawieraniu których pośredniczyła na rzecz powiązanej firmy o tożsamej nazwie – Everest Finanse sp. z o.o. sp. k.

Jak wyjaśnił UOKiK w oficjalnym komunikacie, przedmiot leasingu był nabywany od konsumenta i od razu udostępniany mu do dalszego używania przez okres wskazany w umowie, a konsument zobowiązany był do spłaty tygodniowych rat leasingowych z tego tytułu. Finansowanie było udzielane częściowo w formie pożyczki, a częściowo w formie leasingu konsumenckiego zwrotnego.

Ta formuła była wykorzystywana w okresie obniżenia ustawowych limitów pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego w związku z pandemią COVID-19, podczas gdy koszty związane z leasingiem nie były limitowane.

Model łączonego finansowania służył obchodzeniu limitów ustawowych, w konsekwencji czego konsumenci musieli spłacać bardzo wysokie raty.

Niewłaściwe informowanie konsumentów o warunkach finansowania kredyt a pożyczka

Drugą stwierdzoną przez Prezesa UOKiK praktyką jest niewłaściwe informowanie konsumentów przed zawarciem umów o warunkach udzielanego finansowania. Podczas wizyt domowych przedstawiciele Everest Finanse podpisywali ze swoimi dotychczasowymi klientami trzy umowy:

  • Aneks do umowy pożyczki zwiększający jej kwotę
  • Umowę sprzedaży używanego sprzętu AGD lub RTV
  • Umowę leasingu konsumenckiego zwrotnego na użytkowanie tego sprzętu

Przed zawarciem tych umów konsumenci większość dokumentów związanych z uzyskiwanym finansowaniem widzieli jedynie na ekranie tabletu doradcy klienta, co utrudniało im dokładne zapoznanie się z warunkami, na które musieli wyrazić zgodę.

Zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, klienci firmy nie byli w sposób jasny i jednoznaczny i we właściwym czasie informowani o uzyskiwanym finansowaniu oraz o kosztach jego poszczególnych elementów.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wyjaśnił, że spółka Everest Finanse próbowała obejść prawo, które miało chronić konsumentów, aby nie wpadli w pułapkę zadłużenia w trudnych czasach lockdownu.

W tym celu posłużyła się ona sztucznie wykreowanym przez siebie modelem finansowania bazującym na pożyczce i leasingu sprzętu AGD, telewizorów, smartfonów, laptopów i innych.

Po nowelizacji ustawy antylichwiarskiej spółka nie zmieniła swoich praktyk

Co więcej, sposób prezentowania oferty utrudniał konsumentom zorientowanie się w warunkach umowy przed jej podpisaniem i podjęcie świadomej, bazującej na rzetelnych informacjach, decyzji. W konsekwencji konsumenci przepłacali za finansowanie, na które – znając wszystkie koszty – mogliby się nie zdecydować.

Ponadto, UOKiK wskazał, że po nowelizacji ustawy antylichwiarskiej, ustalającej limity pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego na stałym niższym poziomie, spółka wróciła do pośredniczenia w oferowaniu leasingu konsumenckiego zwrotnego i w dalszym ciągu w sposób nietransparentny informuje o warunkach i kosztach finansowania udzielanego w takiej łączonej formule.

Ponad 15 mln zł kary Napis "kara"

W konsekwencji, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Everest Finanse 15 058 790 złotych kary.

Ponadto, spółka będzie zobowiązana do opublikowania na swojej stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych informacji o decyzji Prezesa UOKiK oraz przekazania oświadczenia konsumentom, których ona dotyczy.

Co istotne, decyzja nie jest prawomocna. Spółka Everest Finanse ma prawo odwołania się od niej na ścieżce sądowej.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również