38% gospodarstw domowych obawia się problemów ze spłatą zobowiązań

567

bezrobocieZwiązek Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce (ZPF) i Instytut Rozwoju Gospodarczego SGH (IRG SGH) opublikowały najnowszy raport dot. sytuacji na rodzimym rynku consumer finance. Wynika z niego, że aż 38% gospodarstw domowych spodziewa się problemów ze spłatą swoich zobowiązań finansowych w okresie kolejnych 12 miesięcy.

Co 4 Polak obawia się o swoje finanse

Barometr Obsługi Zobowiązań (BOZ) opracowywany w ramach wspólnego projektu badań Związku Przedsiębiorstw Finansowych i Instytutu Rozwoju Gospodarczego SGH, opisuje jakość obsługi, co do zasady, wszystkich zobowiązań gospodarstw domowych. Jego wartość zmniejszyła się w II kwartale 2020 r. do 98 pkt., w porównaniu z 109 pkt. w poprzednim kwartale i 115 pkt. przed rokiem. 

– Wyniki za II kw. 2020 r. pokazują, że mimo kryzysu gospodarstwa domowe do tej pory, to jest do kwietnia 2020 roku, starały się obsługiwać swoje zobowiązania zgodnie z obowiązującymi terminami. Nadal dominują respondenci, którzy obsługują swoje bieżące zobowiązania bezproblemowo – takich gospodarstw domowych jest obecnie ok. 75,5% (przed kwartałem było to ok. 70,5%, a przed rokiem ok. 70%) – wskazują autorzy raportu, dodając, że widoczna jest jednak długookresowa tendencja spadkowa zdolności do spłaty zobowiązań. Zdecydowanie wzrosła też liczba gospodarstw domowych, które prognozują problemy z terminowością obsługi zobowiązań w przyszłości – 38% gospodarstw domowych spodziewa się problemów ze spłatą zobowiązań w okresie kolejnych 12 miesięcy, w tym 10% przewiduje duże problemy.

Co 6 Polak odczuł wpływ kryzysu na swoje finanse

Ponad ¾ respondentów deklaruje, że kryzys wywołany przez pandemię COVID-19 nie wpłynął na wywiązywanie się ze zobowiązań, a jedynie 23% badanych odczuwa wpływ kryzysu na ich jakość obsługi zobowiązań. Jednakże, ponad 60% respondentów aktywnych zawodowo, wskazało, że na skutek epidemii straciło część lub nawet całość swoich dochodów (w tym, większość lub całość dochodów utraciło ok. 15% badanych).

Najsilniej epidemia wpłynęła na sytuację dochodową pracujących na własny rachunek, samozatrudnionych i wykonujących wolny zawód. Aż 76% z nich deklaruje utratę dochodów, a w tym 9% całkowicie utraciło dochody, a 19% w dużej części.

Ta grupa obejmuje m.in. usługi dla ludności, np. usługi fryzjerskie, czy też branżę gastronomiczną, która została wstrzymana decyzjami administracyjnymi. Osoby prowadzące działalność gospodarczą, w zasadzie zamknęły swoje biznesy i w wielu przypadkach nie osiągają przychodów. Samozatrudnieni obawiają się o swoją zdolność do wywiązywania się ze zobowiązań, w tym z rat kredytowych. Jedynie 29% z nich uważa, że w najbliższych miesiącach będzie w stanie bezproblemowo obsługiwać swoje zobowiązania  wyjaśnia Sławomir Dudek z IRG SGH, główny ekonomista Pracodawców RP, autor metodologii BOZ.

Polacy obawiają się o swoją płynność finansową

Pieniądze dla rodzin z programu 500 plusW związku z koronakryzysem ok. 35% badanych wskazuje na możliwe opóźnienia w opłacie czynszu za mieszkanie. Podobny odsetek respondentów spodziewa się trudności z regulowaniem zobowiązań związanych z opłatami miesięcznymi za media (gaz, woda, prąd, itd.). Nieznacznie mniej osób obawia się kłopotów ze spłatą kredyty i pożyczki (z wyłączeniem samochodowych i mieszkaniowych), a ok. 30% – zadłużenia w karcie kredytowej. Ok. 16% respondentów wskazuje, że mogą się u nich pojawić lub już się pojawiły problemy z obsługą rat kredytów mieszkaniowych, a w co 10 przypadku – kredytu na samochód.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments