W poszukiwaniu pozytywnych sygnałów z rynku nieruchomości

Udostępnij

W 35. odcinku emitowanego na kanale Portfel Polaka programu “RTG Nieruchomości” Michał Ławiński – business development manager w Twoje Krajobrazy wraz ze swoim gościem Janem Dziekońskim – analitykiem rynku nieruchomości, podsumowali bieżącą sytuację na rynku nieruchomości. Oto, czego się dowiedzieliśmy:

RTG Nieruchomości #35

Czym Jan Dziekoński zajmuje się na co dzień?

Jan Dziekoński już od 15 lat jest konsultantem biznesowym – kiedyś doradzał on dużym korporacjom polskim i zagranicznym, w zakresie strategii, inwestycji oraz wejścia na nowe rynki.

Kiedyś Jan Dziekoński trafił do grupy Mzuri – największego operatora długoterminowego wynajmu mieszkań. Był on tam członkiem zarządu odpowiedzialnym za inwestowanie w mieszkania na wynajem.

Dziś Jan Dziekoński jest niezależnym konsultantem biznesowym i inwestorem w mieszkania na wynajem.

Jak Jan Dziekoński postrzega obecną sytuację na rynku nieruchomości?

Dziś na rynku nieruchomości jest niesamowicie drogo – zarówno z perspektywy nabywcy jak i najemcy. W ciągu roku zdolność kredytowa Polaków spadła o połowę, a ceny nieruchomości wzrosły średnio o 20%. W efekcie większość Polaków nie jest w stanie kupić mieszkania na kredyt, stały się one niezwykle drogie.

Jednocześnie wybuch wojny w Ukrainie sprawił, że pojawił się szok popytowy i rynek najmu gwałtownie wystrzelił, czynsze dla najemców momentalnie stały się niewiarygodnie drogie.

Coś zatem już niebawem musi się zmienić, gdyż obecna sytuacja jest nie do utrzymania przez dłuższy okres. W praktyce, albo musi zmienić się polityka monetarna w naszym kraju, albo będzie musiało dojść do potężnej obniżki cen na rynku nieruchomości.

Jakie mamy scenariusze na przyszłość?

Wszystko zależy od stóp procentowych. Gdy były ekstremalnie niskie, popyt na kredyty hipoteczne był rekordowy. Dziś natomiast mamy sytuację odwrotną – kredyty hipoteczne zaczęły być szokująco drogie, a ludzie wykorzystują swoje oszczędności do nadpłacania kredytów.

Wiele również zależy teraz od cyklu podnoszenia stóp procentowych przez Rezerwę Federalną USA oraz Europejski Bank Centralny. W obu tych przypadkach cykl podwyżek, w przeciwieństwie do Polski, dopiero się zaczął i nie wiemy ile on potrwa. Jeśli będzie się przedłużał, to Rada Polityki Pieniężnej prawdopodobnie znów będzie musiała wyraźnie podnosić stopy procentowe.

Jeżeli natomiast inflacja na całym świecie wyhamuje, to w Polsce będzie mogło dojść do obniżek stóp procentowych szybciej niż dziś zakładamy, czyli przed połową 2023 roku. Realistyczny scenariusz zakłada jednak, że sytuacja dla kredytobiorców, czyli środowisko optymalnych stóp procentowych, pojawi się najwcześniej w 2024 roku.

Czy program Mieszkanie bez wkładu własnego jest w stanie wpłynąć na rynek nieruchomości?

Niestety, do tej pory nie ma żadnych umów zawartych w ramach tego programu. Mieszkanie bez wkładu własnego to program, który bierze bowiem na cel kwestię, która nie stanowi w Polsce żadnego kłopotu. Polacy nie mają dziś problemu z wkładem własnym, tylko ze zdolnością kredytową. Program zatem okazał się fikcją i w kolejnych latach się to nie zmieni.

Jedynym naprawdę atrakcyjnym elementem tego programu jest umorzenie części kredytu, gdy urodzi nam się drugie i każde kolejne dziecko.

Zapraszam do samodzielnego zapoznania się z całą rozmową, znajduje się ona poniżej.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również