Złoto czy srebro? W co inwestuje Trader 21?

522

Złoto czy srebro - Trader 21W czasach, gdy ryzyko na rynkach rośnie zyskują aktywa potocznie nazywane bezpiecznymi przystaniami. Najpopularniejszym safe haven jest złoto. Innym cenionym przez inwestorów i spekulantów metalem szlachetnym jest srebro, które aktualnie kosztuje niemal sto razy mniej.

Co więcej, eksperci są przekonani o istnieniu korelacji między cenami tych kruszców. Nadrzędnym oczywiście jest złoto i to ono wpływa na rynek srebra, a nie na odwrót. Czy w związku z jego bardzo wysokim kursem, warto jeszcze w niego inwestować? A jeśli tak, to w jaki sposób? Złoto czy srebro, czyli na którym metalu szlachetnym lepiej jest się teraz skupić?

Na te oraz inne pytania odpowiedział Trader 21 w rozmowie z Krzysztofem Kamińskim na kanale Portfel Polaka, a jego przemyślenia zostaną przedstawione poniżej.

Kim jest Trader 21?

Trader 21 to przedsiębiorca oraz inwestor. Już podczas studiowania na Uniwersytecie Warszawskim założył pierwszą firmę. Następnie ukończył MBA na University of Illinois. Należał do Business Centre Club. Inwestowaniem zajmował się równolegle do pracy zawodowej, aby umiejętnie zagospodarowywać nadwyżki. Jednak dopiero w 2008 roku zaczął intensywnie poznawać prawa rządzące rynkami finansowymi.

Cztery lata później zaczął pisać artykuły na ten temat. Dość szybko jego blog – Independent Trader zaczął przyciągać wiele osób. W 2016 i 2017 roku na konferencjach FxCuffs otrzymał nagrodę w kategorii “Blog Roku”.

Na początku tego roku wydał książkę “Inteligentny Inwestor XXI wieku” w czterech tomach. Obecnie jego artykuły czyta ponad 60 tysięcy osób, a jego celem jest stworzenie portalu na miarę The International Forecaster ś.p. Boba Chapmana.

Lepiej inwestować w złoto czy srebro? Trader 21 tłumaczy

Trader 21 uważa, że wszystko zależy od tego w jakim celu kupuje się kruszec. Złoto generalnie zyskuje kiedy obowiązują negatywne stopy procentowe. W sytuacji, gdy oprocentowanie najbezpieczniejszych aktywów, takich jak lokaty i obligacje, jest niższe niż inflacja, kapitał przenosi się do złota i w konsekwencji jego cena rośnie.

Tak więc, jeżeli ktoś nie ma dużego doświadczenia w tradingu i zwyczajnie chce bezpiecznie przechować swój kapitał z dodatnią, kilkuprocentową stopą zwrotu, powinien wybrać złoto. W wypadku srebra, mamy problem jego większej zmienności.

Trader 21 prognozuje, że w momencie, gdy dojdzie do następnej paniki, kurs złota powinien powoli rosnąć, a srebra może jednak spadać, pomimo korelacji. Wynika to z faktu, że może zabraknąć na rynku tego metalu szlachetnego w formie fizycznej nabywanego w celach inwestycyjnych. Tak wyglądała sytuacja podczas krachu, który miał miejsce w marcu.

Odradza on również kupowania kontraktów terminowych na te kruszce, ponieważ nie są one właśnie zabezpieczane fizycznym towarem i w przyszłości ich notowania mogą zostać zawieszone, podczas gdy rzeczywista cena tych metali będzie nieporównywalnie wyższa. Według niego na taki scenariusz liczy chociażby JP Morgan.

Trader 21 twierdzi także, iż obecnie złoto jest naprawdę drogie w porównaniu do srebra i w długim terminie to ten drugi kruszec zacznie gwałtownie rosnąć zmniejszając w ten sposób tę dysproporcję. Kiedy to się stanie? Jego zdaniem tuż po panice, która wybuchnie jeszcze przed wyborami w Stanach Zjednoczonych.

Tak więc długoterminowo, dla osób doświadczonych na giełdzie, inwestycja w srebro jest lepszym rozwiązaniem, natomiast w krótszym okresie i jeśli mamy na celu głównie bezpieczeństwo kapitału, lepiej zdecydować się na złoto.

Co wpływa na cenę srebra?

Następnie Trader 21 wyjaśnił, iż pomimo faktu, że srebro jest metalem przemysłowym, to popyt generowany w ten sposób nie wpływa na jego cenę. Analizując ostatnie 15 lat, można zauważyć, że cena tego kruszcu potrafiła spadać nawet, gdy mieliśmy do czynienia z deficytem na jego rynku.

Co więcej, w czasie nadprodukcji czy spowolnienia gospodarczego, jego cena potrafiła gwałtownie rosnąć. Tłumaczy to faktem, że rynek srebra jest naprawdę niewielki. Roczne przychody samej spółki Apple wynoszą 30 razy więcej niż roczna wartość produkcji srebra, którą można przeznaczyć na inwestycje.

Znacznie większy wpływ na jego cenę niż zapotrzebowanie przemysłowe ma więc zarówno kurs złota, jak i kontrakty terminowe. Z tego powodu w pewnym momencie wystąpi wyraźna dysproporcja pomiędzy ceną tych kontraktów a fizyczną wartością surowca i wtedy inwestorzy zaczną wycofywać kapitał z funduszy, które je emitują, co tym bardziej doprowadzi do ich silnej obniżki i jedynie powiększy te różnice.

W konsekwencji notowania kontraktów terminowych zostaną zawieszone na pewnym poziomie i wtedy rzeczywistą wartość metali szlachetnych będzie odzwierciedlać popyt inwestycyjny na te kruszce w postaci fizycznej.

Co dodatkowo przemawia za wzrostami srebra? Znacznie większa zmienność niż przypadku złota. W ostatnich latach, to jednak cena tego droższego surowca szła w górę o wiele szybciej. Natomiast, gdy przekroczy ona 2 tysiące dolarów za uncję, będzie zwyczajnie kosztować zbyt wiele dla przeciętnego zainteresowanego nim inwestora. Dlatego wtedy zaczną oni kupować srebro i gwałtownie zwiększy się jego zmienność.

Złoto czy srebro – dalsze prognozy Tradera 21

Trader 21 jest spokojny o dalsze wzrosty tych metali szlachetnych z powodu utrzymujących się niskich stóp procentowy. Co więcej uważa on, że gdy w najbliższych miesiącach złoto będzie blisko historycznego szczytu i media będą sytuację na tym rynku nagłaśniać, wiele nowych osób bez większego doświadczenia z tradingiem, zacznie je kupować, dzięki czemu nowe maksimum zostanie błyskawicznie ustanowione, a następnie bez problemu uda się przebić poziom 2 tysięcy dolarów za uncję. Wtedy może pojawić się korekta, natomiast srebro zacznie gwałtownie drożeć.

Trader 21 mówi jak zacząć inwestować w złoto czy srebro

Jeśli chodzi o złoto najlepszym wyjściem są jednouncjowe monety. Czemu nie sztabki? Po pierwsze istnieje ryzyko falsyfikatu, a po drugie może być kłopot z jej odsprzedażą osobie trzeciej. Natomiast oryginalność monety można bez problemu sprawdzić choćby za pomocą testu rezonansowego, który znajduje się w aplikacjach na telefon. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku srebra.

Z kolei, jeśli ktoś dysponuje naprawdę dużym kapitałem, warto rozważyć o kupnie większej ilości bezpośrednio do magazynów bezcłowych w Zurychu czy w Singapurze, dzięki temu zaoszczędzi na podatku VAT.

Jeśli ktoś koniecznie nie chce kupować tych surowców w postaci fizycznej, najlepszym wyjściem są fundusze ETF, ale tylko i wyłącznie te, które są stuprocentowo zabezpieczone tymi fizycznymi metalami. Jako przykłady Trader21 podał fundusze ETF od ZKB czy Eric Sprott.

Innych sensownych alternatyw nie ma, a od kontraktów terminowych absolutnie należy trzymać się z daleka.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments