To koniec tanich kredytów! RPP niespodziewanie podniosła stopy proc.

245

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podjęła w trakcie październikowego posiedzenia decyzję o podwyższeniu stóp procentowych, w tym stopy referencyjnej o 40 punktów bazowych do 0,5 proc. z 0,1 proc. Na uwagę zasługuje fakt, iż jest to pierwsza zmiana stóp proc. od maja 2020 roku, kiedy to w reakcji na kryzys gospodarczy spowodowany wybuchem pandemii koronawirusa, Rada zdecydowała o ich obniżeniu do rekordowo niskiego poziomu.

Tego nikt się nie spodziewał

Przez wzgląd, że zarówno analitycy i ekonomiści, jak również inwestorzy nie spodziewali się, iż Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się w październiku 2021 r. na jakąkolwiek zmianę poziomu stóp procentowych, dzisiejsza decyzja była na rynków finansowych nie lada zaskoczeniem.

W reakcji na informację o podniesieniu stopy referencyjnej do 0,5 proc. zauważalnie zyskiwał polski złoty oraz akcje banków notowanych na warszawskim parkiecie.

RPP ujarzmi inflację?

W komunikacie po październikowym posiedzeniu, Rada Polityki Pieniężnej podtrzymała, iż podwyższona inflacja wynika w głównej mierze z oddziaływania czynników niezależnych od krajowej polityki pieniężnej, w tym wyższych niż przed rokiem cen surowców energetycznych i żywnościowych na rynkach światowych, wcześniejszych podwyżek cen energii elektrycznej i opłat za wywóz śmieci oraz globalnych zaburzeń w transporcie i funkcjonowaniu łańcuchów dostaw. Dodatnio na dynamikę cen oddziałuje także trwające ożywienie gospodarcze, w tym wzrost dochodów gospodarstw domowych.

Biorąc pod uwagę, że obserwowany w ostatnich miesiącach wzrost cen surowców, w tym energetycznych i rolnych oraz prawdopodobne dalsze ożywienie aktywności gospodarczej, w połączeniu z korzystną sytuacją na rynku pracy przyczynią się do utrzymania wzrostu inflacji na podwyższonym poziomie również w kolejnych kwartałach, Rada zdecydowała o podwyższeniu stóp procentowych, by zminimalizować ryzyko utrwalenia się dynamiki wzrostu cen w średnim okresie.

– Dążąc do obniżenia inflacji do celu NBP w średnim okresie Rada postanowiła podwyższyć stopy procentowe NBP. Jednocześnie NBP może nadal stosować interwencje na rynku walutowym oraz inne instrumenty przewidziane w Założeniach polityki pieniężnej – podano w komunikacie.

Pierwsza podwyżka od 2012 r.

Na uwagę zasługuje fakt, iż jest to pierwsza zmiana stóp proc. od maja 2020 roku, kiedy to w reakcji na kryzys gospodarczy spowodowany wybuchem pandemii koronawirusa, Rada zdecydowała o ich obniżeniu do rekordowo niskiego poziomu. Warto w tym miejscu wspomnieć także, iż wszelkie zmiany poziomu stół procentowych na przestrzeni ostatnich lat dotyczyły przede wszystkim ich obniżki. Dzisiejsza podwyżka jest więc pierwszą od maja 2012 roku, kiedy to RPP podniosła stopy proc. do 4,75 proc. z 4,50 proc.

Raty kredytów wzrosną

Nie można w tym miejscu zapomnieć także o wpływie dzisiejszej decyzji RPP na portfele Polaków. Wzrost stóp procentowych z pewnością ucieszy osoby posiadające oszczędności i zmartwi posiadaczy kredytów.

Wyższa stopa referencyjna oznacza bowiem wyższe oprocentowanie lokat i kont oszczędnościowych. Wiąże się ona jednak również ze wzrostem oprocentowania kredytów, których raty na pewno w najbliższym czasie wzrosną. Finansowe skutki tej decyzji odczują więc z pewnością miliony Polaków.

Kolejnym zmartwieniem dla kredytobiorców mogą być także najnowsze prognozy ekonomistów ING, którzy szacują, iż Rada Polityki Pieniężnej nie poprzestanie na jednej podwyżce stóp procentowych. W ich ocenie, stopa referencyjna wzrośnie docelowo do poziomu 2 proc., podczas gdy przed pandemią plasowała się ona na poziomie 1,5 proc. Oznacza to, że nawet osoby, które zaciągnęły kredyty przed pandemią nie mogą spać spokojnie. Raty ich kredytów w takim wypadku wzrosłyby bowiem do poziomów wyższych niż przed kryzysem.

– To nie koniec, widzimy dużą ekspansję fiskalną w 2022 i wysoką inflację, docelowa stopa około 2,0 proc. niż 1,5 proc. sprzed pandemii – uważają analitycy ING.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments