PSRZ: Rynek rolnictwa zrównoważonego w średnim terminie urośnie do 64,6 mld zł

153

Wartość rynku rolnictwa zrównoważonego w perspektywie średnioterminowej urośnie do 64,6 mld zł, prognozuje dla ISBnews Polskie Stowarzyszenie Rolnictwa Zrównoważonego „ASAP”. Będzie to efektem m.in. rosnącej świadomości konsumentów i proekologicznej polityki UE. Barierę dla rozwoju sektora stanowi m.in. niepewność polskich rolników dotycząca opłacalności zmian metod produkcji żywności.

„Rynek produktów rolnictwa zrównoważonego w średnim terminie ma potencjał osiągnąć wartość 64,6 mld zł rocznie. Uwzględniając fakt, że na wszystkie zakupy spożywcze w 2020 r. Polacy wydali 142,3 mld zł, żywność produkowana w sposób zrównoważony może stanowić znaczącą część koszyka zakupowego” powiedziała w rozmowie z ISBnews dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Rolnictwa Zrównoważonego „ASAP” Małgorzata Bojańczyk.

W jej ocenie, rosnący popyt na produkty pochodzące z sektora rolnictwa zrównoważonego wypełnia niszę między produkcją konwencjonalną – od której będzie się odchodzić ze względu na zbyt wysokie koszty środowiskowe i klimatyczne – a produkcją ekologiczną, którą wciąż charakteryzują wysokie nakłady na produkcję i w konsekwencji jest mniej opłacalna od strony producentów.

„Ponadto praktyki rolnictwa zrównoważonego umożliwiają produkcję żywności o większej skali oraz specjalizację, która nie jest możliwa w przypadku modelu rolnictwa ekologicznego ze względu na wysokie koszty produkcji w takich gospodarstwach. Dla pokazania skali – wartość rynku żywności ekologicznej szacowało się w 2020 r. na ponad 1 mld zł, czyli raptem ok. 0,7% całości rynku żywnościowego w Polsce”wyjaśniła Bojańczyk.

Dyrektor wskazała, że rolnictwo zrównoważone to wszelkie działania związane z produkcją żywności ograniczające negatywny wpływ rolnictwa na środowisko. To zbiór poczynań umożliwiający bardziej efektywne i przyjazne dla środowiska wykorzystywanie w rolnictwie zasobów – naturalnych, technicznych czy chemicznych – przy jednoczesnym zachowaniu opłacalności produkcji rolniczej i jej akceptacji społecznej.

Według definicji Polskiego Stowarzyszenia Rolnictwa Zrównoważonego „ASAP”, o rolnictwie można mówić, że jest zrównoważone, jeśli spełnione są trzy cele: środowiskowy, ekonomiczny i społeczny.

„Cel środowiskowy oznacza przede wszystkim stosowanie odpowiednich praktyk rolniczych, np. optymalne stosowanie środków produkcji takich jak woda, nawozy, środki ochrony roślin, maszyny czy nasiona”tłumaczyła Bojańczyk.

„Cel ekonomiczny oznacza poszanowanie finansów rolnika, czyli zakłada opłacalność i stabilność produkcji rolniczej długoterminowo, zapewniając gospodarstwu konkurencyjność. Cel społeczny zakłada zaś pozytywne postrzeganie rolnictwa przez społeczeństwo, np. podejmowanie wspólnych działań lokalnych czy dbanie o prawa i bezpieczeństwo pracowników w gospodarstwie” – dodała.

Bojańczyk wskazała, że dynamiczny rozwój branży łączy się przede wszystkim z rosnącą świadomością polskich konsumentów, którzy – w ślad za systematycznie rosnącymi możliwościami finansowymi – chętnie przechodzą na produkty zdrowe, wysokiej jakości oraz wytworzone z poszanowaniem dla klimatu i środowiska.

„A te przymioty cechują właśnie produkty rolnictwa zrównoważonego. Jak pokazują badania, 75% Polaków jest zainteresowanych kupowaniem produktów wytworzonych w modelu rolnictwa zrównoważonego, a 73% jest gotowych zapłacić za nie nawet o 20% więcej niż w przypadku konwencjonalnej żywności” – powiedziała.

„Warto też zaznaczyć, że 76% respondentów chciałoby, aby producenci żywności korzystali z surowców wytworzonych w sposób zrównoważony” – dodała.

Bojańczyk wskazała również, że rynek produktów rolnictwa zrównoważonego rozwija się dynamicznie m.in. dzięki wpisywaniu się w politykę Europejskiego Zielonego Ładu.

„Rolnictwo zrównoważone odpowiada na założenia strategii 'Od Pola do Stołu’, które jest wspierane przez Unię Europejską. Strategia ta – oprócz swojego głównego celu, czyli zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego w Europie – zakłada przejście na zrównoważoną produkcję żywności”powiedziała dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Rolnictwa Zrównoważonego „ASAP”.

Jednocześnie wyjaśniła, że jednym z głównych czynników hamujących rozwój branży w Polsce są zbyt duże obawy producentów żywności związane z przejściem na rolnictwo zrównoważone.

„Bariery rolnictwa zrównoważonego koncentrują się głównie na poziomie gospodarstw rolnych. Perspektywa przejścia na inny model rolnictwa budzi obawy związane z finansami, np. z kosztami zakupu innowacyjnych cyfrowych rozwiązań czy precyzyjnych maszyn rolniczych. Zmiany są też utrudnione z uwagi na niewystarczający poziom zainteresowania sukcesją, czyli przejmowaniem gospodarstw przez młode pokolenie”tłumaczyła Bojańczyk.

„Bardzo istotnym czynnikiem hamującym jest również kwestia mentalna i pewien konserwatyzm w myśleniu polskich rolników. Ta kwestia niechęci do zmian jest potęgowana przez brak wystarczającej wiedzy i pełnego zrozumienia możliwości, jakie daje taki rodzaj produkcji” – dodała.

Tłumaczyła, że wraz z rosnącym popytem na żywność zrównoważoną wzrastać będzie również rentowność tego sektora.

„Warto budować społeczną świadomość, że rolnictwo zrównoważone to rozwiązanie opłacalne w długiej perspektywie, oraz że daje możliwości dofinansowania ze środków unijnych z Planu Strategicznego Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027. Rozwój rolnictwa zrównoważonego w Polsce to wyzwanie dla wszystkich uczestników łańcucha żywnościowego – od rolników, przez firmy produkcyjne i dystrybucyjne, przez konsumentów, po stabilne otoczenie regulacyjne” – powiedziała dyrektor.

Pytana o szanse polskich producentów żywności zrównoważonej na rynkach zagranicznych wskazała, że Polska żywność ma bardzo silną pozycję i wypracowaną w Europie markę, co przekłada się na możliwości eksportowe dla rolnictwa zrównoważonego.

„Polska, po Holandii i Hiszpanii, jest trzecim eksporterem netto produktów rolno-spożywczych w UE. W 2020 r. Polska miała rekordową nadwyżkę w handlu żywnością, która wyniosła 11,6 mld euro. To dobre uwarunkowania dla eksportu produktów powstałych na bazie rolnictwa zrównoważonego”oceniła Bojańczyk.

Dodała, że świadomość konsumencka w bogatszych krajach Unii Europejskiej jest wyższa niż w Polsce, co przekłada się na wymagania względem producentów żywności.

„Coraz więcej firm w Polsce wymaga certyfikacji rolnictwa zrównoważonego, a w Europie niejednokrotnie jest to standard. Obecnie na rynku dostępne są certyfikaty, potwierdzające produkcję w modelu rolnictwa zrównoważonego, np. Farm Sustainability Assesment (FSA), czy GLOBAL GAP. Stosowanie certyfikacji przez polskich produktów zapewnia im wysoką konkurencyjność na rynkach unijnych” – zakończyła.

Polskie Stowarzyszenie Rolnictwa Zrównoważonego „ASAP” jest niekomercyjną inicjatywą grupy firm i osób reprezentujących różne branże łańcucha żywnościowego. Stowarzyszenie podejmuje szereg działań na rzecz promocji, edukacji i współpracy w obszarze rolnictwa zrównoważonego i zrównoważonej żywności w Polsce.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments