Rewolucja w podatku od nieruchomości – sensacyjny wyrok Trybunału Konstytucyjnego

Udostępnij

Trybunał Konstytucyjny orzekł wczoraj, że obecne przepisy podatkowe określające definicję budowli są niezgodne z konstytucją. Teraz rząd i Sejm mają 18 miesięcy na przygotowanie nowych przepisów.

Definicja budowli niezgodna z konstytucją Mężczyzna buduje dom z klocków

We wtorek 4 lipca Trybunał Konstytucyjny wydał przełomowy wyrok w sprawie podatku od nieruchomości. Uznał on, że art. 1a ust. 1 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych definiujący budowlę jest niezgodny z konstytucją.

W uzasadnieniu wyroku sędzia Rafał Wojciechowski wskazał, że w przypadku budowli, jako przedmiotu opodatkowania podatkiem od nieruchomości, nie jest możliwe zrekonstruowanie przedmiotu opodatkowania wyłącznie na podstawie ustawy podatkowej.

Sędzia Trybunału Konstytucyjnego dodał, że obecnie konieczne jest odwołanie się do przepisów Prawa budowlanego, które „również nie pozwalają na precyzyjne ustalenie, czy dany obiekt podlega opodatkowaniu jako budowla, czy też nie”.

Zgodnie z zawartą w zakwestionowanym przepisie definicją, budowla to „obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, a także urządzenie budowlane w rozumieniu przepisów prawa budowlanego związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem”.

Dlaczego definicja budowli została uznana za niekonstytucyjną

Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę, że powyższy przepis „nie zawiera autonomicznej definicji legalnej budowli na potrzeby podatkowe, ale odsyła aż dwukrotnie do przepisów prawa budowlanego, a więc przepisów niepodatkowych”.

Ponadto, odesłanie do ogólnego pojęcia „przepisów prawa budowlanego” jako dziedziny prawa administracyjnego, a nie do samej ustawy Prawo budowlane powoduje, że określenie przedmiotu opodatkowania może nastąpić nie tylko w ustawie, lecz potencjalnie także w rozporządzeniach związanych z prawem budowlanym.

W efekcie, podatnik nie może mieć pewności czy dany akt prawny, nawet rangi ustawowej, będzie przez organ podatkowy uznany czy też nie za należący do prawa budowlanego, a przez to kształtujący przedmiot opodatkowania w podatku od nieruchomości w jego sytuacji faktycznej lub prawnej.

Do kiedy niekonstytucyjne przepisy będą obowiązywać?

Do czasu nowelizacji, co powinno nastąpić nie później, niż w terminie 18 miesięcy, przepis będący przedmiotem tego rozstrzygnięcia może być nadal stosowany, a wydane na jego podstawie decyzje w sprawach indywidualnych pozostają w mocy

Definicja budynku też będzie musiała zostać zmieniona frankowicze, sąd

Trybunał Konstytucyjny zaznaczył także, iż po tym wyroku „ustawodawca, wprowadzając nową definicję budowli w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych, która nie będzie odwoływała się do ustaw niepodatkowych, powinien również zmienić obowiązującą definicję legalną budynku, która również odwołuje się do przepisów Prawa budowlanego”.

Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny odroczył utratę mocy obowiązujących definicji budowli i budynku o 18 miesięcy. Oznacza to, że w ciągu półtora roku ustawodawca musi uchwalić nową definicję budowli, a także budynku.

Kluczowy wyrok dla firm

Przez lata ustalenie czy dany obiekt budowlany jest opodatkowany jako budynek, czy budowla było przedmiotem licznych sporów. A to kolosalna różnica w kwestii skutków podatkowych.

Budynki opodatkowane są bowiem od ich powierzchni użytkowej (maksymalna stawka wynosi 28,78 PLN za 1 metr kwadratowy powierzchni użytkowej), natomiast budowle – od wartości (stawka wynosi 2%). To powoduje, że od budowli zwykle płaci się dużo wyższy podatek od nieruchomości niż od budynku.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również