Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, jedynie 43,1 proc. badanych zdecydowanie wzięłoby w nich udział – wynika z nowego sondażu IBRiS dla Onetu. PiS wygrałoby walkę o Sejm, ale z wynikiem który raczej nie gwarantuje mu rządzenia.

Wyniki

Wybory wygrałoby Prawo i Sprawiedliwość (jako Zjednoczona Prawica, czyli koalicja PiS i Solidarnej Polski), ale może liczyć tylko na 32 proc. głosów. We wrześniowym sondażu IBRiS było to 36,6 proc.

Na drugim miejscu jest KO. Koalicja PO, Nowoczesnej, Zielonych i Inicjatywy Polskiej ma do PiS 9,9 pkt proc. straty. Ugrupowanie wskazało jednak aż 22,1 proc. uczestników sondażu. To mniej o 1 pkt proc. w porównaniu do sondażu z września.

Dalej mamy Polskę 2050 Szymona Hołowni, która zdobyła w badaniu 11,8 proc. poparcia. Ponad dwa miesiące temu było to 11,5 proc.

Do Sejmu dostałaby się także kolejno: Konfederacja – 7,1 proc. (-0,9 pkt proc.), Lewica – 7 proc. (-1 pkt proc.) oraz PSL-Koalicja Polska – 6,4 proc. (+2 pkt proc.).

Grupa wyborców niezdecydowanych to jednak nadal aż 13,7 proc. ankietowanych. „Trudno powiedzieć/nie wiem” była więc trzecią najczęściej udzielaną odpowiedzią. W porównaniu z wrześniowym badaniem to więcej o 5,3 pkt proc.

Ocena premiera

Uczestników badania pytano też o ocenę działalności Mateusza Morawieckiego. „Zdecydowanie dobrze” postrzega go tylko 7,3 proc. badanych. „Raczej dobrze” 37,3 proc. osób. Z kolei „raczej źle” o szefie polskiego rządu mówi 18,5 proc. ankietowanych, a „zdecydowanie źle” ocenia go 30,2 proc. uczestników sondażu.

Odpowiedzi „nie wiem/trudno powiedzieć” udzieliło 6,7 proc. respondentów.

Prezydent traci

Powodów do radości nie ma też prezydent. Andrzeja Dudę „zdecydowanie dobrze” ocenia 10 proc. osób, zaś „raczej dobrze” 30,9 proc. badanych.

„Raczej źle” o działalności głowy państwa wypowiedziało się 17 proc. respondentów, a 39,1 proc. uczestników sondażu ocenia ją „zdecydowanie źle”. Łącznie to 56,1 proc.

Odpowiedzi „nie wiem/trudno powiedzieć” udzieliło w tym przypadku 3 proc. osób.

Co te liczby nam mówią? PiS traci już o oczach wyborców, więc Jarosław Kaczyński raczej nie zdecyduje się na wybory wiosna 2022 r., jak sugerowali niektórzy. Dlaczego jednak partia traci poparcie? To zapewne efekt wysokiej inflacji.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments