PiS nie zamierza przekładać wyborów! Polacy zagłosują korespondencyjnie

222

Jednym z głośniejszych tematów, którym żyją Polacy na przestrzeni ostatnich dni jest kwestia wyborów prezydenckich, które mają odbyć się już 10 maja 2020 r. Mimo wprowadzenia stanu epidemii i ograniczenia swobód obywatelskich, partia rządząca nie zamierza jednak przekładać terminu wyborów.

Polacy zagłosują korespondencyjnie

Wiele kontrowersji wzbudził niedawny pomysł o umożliwieniu głosowania korespondencyjnego osobom powyżej 60 roku życia oraz przebywającym na przymusowej kwarantannie. W związku z licznymi protestami wskazującymi, że przeprowadzenie wyborów w planowanym terminie naraża Polki i Polaków na utratę zdrowia i życia oraz może przyczynić się do skokowego wzrostu ilości osób zarażonych COVID-19, PiS postanowił, że wybory zostaną przeprowadzone w pełni korespondencyjnie.

Dziennikarze radia RMF FM ustalili, że wszystkie lokale wyborcze mają być zamknięte, a głosowanie w wyborach prezydenckich 10 maja odbędzie się tylko korespondencyjnie. Takie rozwiązanie PiS chce wprowadzić do zgłoszonego już projektu ustawy, którym jutro zajmie się Sejm.

Według ustaleń Patryka Michalskiego i Pawła Balinowskiego z RMF FM, 10 maja czekają nas wybory korespondencyjne: Prawo i Sprawiedliwość chce, byśmy prezydenta wybrali listownie. Warto w tym miejscu wspomnieć, że byłyby to pierwsze tego typu wybory w historii: z zamkniętymi lokalami wyborczymi i bez urn do głosowania.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments