Oszuści na rynkach finansowych! Jak się bronić? Jak odzyskać pieniądze?

189

Oszustwa na rynkach finansowych pojawiały się praktycznie od ich początków, wciąż się pojawiają i niestety zapewne nadal będą się pojawiać. Aktualnie przybrały one twarz kryptowalut, dawniej kojarzone one były z naganianiem na emisje akcji, których nikt nie miał w posiadaniu. Cztery lata temu zmieniły się regulacje, które miały za zadanie ukrócić dzwonienie oszustów i naganiaczy wyciągających pieniądze. Następnie pojawiły się zmiany wynikające z rozporządzenia RODO.

Czy coś pozytywnego te zmiany tak naprawdę przyniosły pod względem oszustw na rynkach finansowych? O tym Marcin Wenus – redaktor naczelny Comparic24.tv, porozmawiał z Patrykiem Przeździeckim – adwokatem profesjonalnie zajmującym się tym zagadnieniem.

Oszustwa na rynkach finansowych – rozmowa z adwokatem Patrykiem Przeździeckim

Czy obecnie, po tych wszystkich zmianach oszustw na rynkach finansowych jest więcej czy mniej?

Ze względu na zmianę regulacji, która miała miejsce w 2017 roku. Rozszerzyła ona definicję oferowania instrumentów finansowych – zostały nią objęte czynności polegające na marketingu instrumentów finansowych. Miało to służyć uproszczeniu ścigania przestępstw związanych z nielegalnym doradztwem inwestycyjnym i oferowaniu inwestycji. W pewnym momencie nawet udało się wyeliminować nieuczciwe biura pośrednictwa.

Niestety grupy przestępcze zdołały opracować inne, bardziej wyrafinowane metody oszustw i nakłaniania ludzi na trefne inwestycje. Obecnie tego typu oszustwa przyjmują twarz celebrytów, takich jak choćby Robert Lewandowski, których wizerunek jest bezczelnie i nielegalnie wykorzystywany do naganiania na inwestycje w kryptowaluty. Takie reklamy wyświetlają się bardzo często nawet na renomowanych portalach informacyjnych oraz na Facebooku.

Czy jeśli zobaczyliśmy taką reklamę na Facebooku i nabraliśmy się na oszustwo, to mamy jakiekolwiek szanse dochodzenia swojej racji z tak gigantyczną firmą i warto domagać się od niej odszkodowania?

Absolutnie tak, każdy portal udostępniający taką reklamę może być pociągnięty do odpowiedzialności cywilnej.

W jaki sposób obecnie wyglądają te oszustwa?

Aktualnie wszystko dzieje się wirtualnie. Oznacza to, że klienci nie są pozyskiwani bezpośrednio za pomocą telemarketingu, lecz sami pozostawiają swoje dane osobowe na stronach internetowych tego typu. Dopiero wtedy do takiej osoby dzwoni przedstawiciel “domu maklerskiego”, który opowiada historię o tym, że jakiś celebryta był ich klientem i zarobił ogromne sumy, a następnie ten naganiacz oferuje klientowi udział w tych inwestycjach. Zaczyna się od bardzo drobnej kwoty, zazwyczaj w wysokości 200-250 dolarów.

Problem w tym, że stracić można nie tylko to, co się “zainwestowało”. Te fałszywe firmy przyjęły postać klasycznego cyberprzestępca. Osoby rozpoczynające współpracę z taką firmą, nieświadomie instalują różnego rodzaju oprogramowanie przejmujące zdalnie dostęp do ich komputera lub smartfona, następnie wykrada loginy i hasła do bankowości elektronicznej, a nawet kody SMS. Bardzo często kończy się to więc wyzerowaniem konta bankowego, a nawet niestety zaciągnięciem kredytów i pożyczek w bankowości elektronicznej nawet na sumy kilkuset tysięcy złotych.

Warto wiedzieć, że im wcześniej poszkodowana osoba zorientuje się, że padła ofiarą przestępstwa i zwróci się po fachową pomoc, tym większa szansa na odzyskanie środków. Nie zawsze samodzielne zgłoszenie takiego przestępstwa na lokalnym komisariacie jest jednak właściwym działaniem. Jeżeli zostało przejęte nasze konto bankowe i wyłudzono na nasze dane kredyty, w pierwszej kolejności warto skonsultować się z fachowcem – adwokatem lub radcą prawnym, ponieważ niewłaściwe przeprowadzenie tej czynności może skutkować tym, że nie będziemy w stanie dochodzić od banku żadnych należności.

Czy w takim razie nowe regulacje, wprowadzone cztery lata temu przyniosły pozytywne zmiany?

Oczywiście, że tak, jednak trzeba pamiętać, iż nawet najdoskonalsze prawo nie jest w stanie wygrać z brakiem edukacji, doświadczenia czy nawet racjonalnej oceny sytuacji.

Gdzie więc powinna nam się zapalić czerwona lampka przy takiej potencjalnej inwestycji?

Po pierwsze, gdy widzimy wizerunek celebryty w kontekście takiej inwestycji. Drugim sygnałem ostrzegawczym jest oferowanie ponadprzeciętnych stóp zwrotu. Gdy otrzymamy taką ofertę, należy sprawdzić czy firma posiada odpowiednie regulacje i zezwolenia, czy jest zarejestrowana w KNF lub innym organie regulacyjnym na terenie Unii Europejskiej. Jeżeli nie, należy absolutnie odrzucić propozycję takiej inwestycji.

Jak rozwiązały się sprawy dużych oszustw na rynkach finansowych w przeszłości?

Udało się na tym polu odnieść sukcesy – wyłudzone środki w bardzo znacznym odsetku zostały zabezpieczone przez prokuraturę, osoby które straciły pieniądze, mają więc spore szanse na ich odzyskanie. Miało także miejsce wiele aresztowań, więc sprawiedliwości powinno stać się zadość.

Warto dodać, że często firmy zajmujące się takimi oszustwami następnie sprzedają dane osobowe poszkodowanych osób kolejnym oszustom, którzy podają się za “prawników”, i także próbują wyłudzić środki od poszkodowanych.

Czy namierzenie takich osób jest w ogóle możliwe?

Oczywiście, służby dysponują odpowiednimi narzędziami do tego przeznaczonymi, każdy w internecie pozostawia dziś jakieś ślady i prędzej czy później zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za takie działania.

W jaki sposób powinno się przestrzegać społeczeństwo przed oszustwami?

Należy je edukować od lat szkolnych, mógłby do tego służyć choćby przedmiot “podstawy przedsiębiorczości”, który jest realizowany w liceum.

Nagranie z rozmowy dostępne jest pod tym adresem: Oszuści na rynkach finansowych! Jak się bronić? Jak odzyskać pieniądze? | Patryk Przeździecki

Poprzedni artykułDlaczego warto ubezpieczać się na wyjazd zagraniczny?
Następny artykułNowy sondaż: PiS nadal wygrywa
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments