Jeśli ktoś mówi Ci, że to okazja życia, to mocno się zastanów – jak oszuści nabijają ludzi w butelkę?

Udostępnij

Mamy obecnie czas wyjątkowej niepewności gospodarczej. Europa boryka się z kryzysem energetycznym, nad całym kontynentem roztacza się widmo recesji, a inflacja w Polsce przekracza już 17% w skali roku. W efekcie coraz więcej osób w tym niezwykle trudnym okresie poszukuje sposobów na bezpieczne zainwestowanie swoich oszczędności, aby skutecznie przechować ich siłę nabywczą w czasie.

Niestety, swoją szansę na tym polu zwietrzyli oszuści i w efekcie coraz częściej udaje im się skutecznie wabić konsumentów “okazją życia, zapewniającą wielki dochód praktycznie bez ponoszenia ryzyka”. Przedstawiają oni, głównie przez Internet lub telefonicznie, oferty inwestycji w przeróżne akcje spółek, kryptowaluty czy surowce. Według zapewnień konsultantów mają one “gwarantować stałe i bezpieczne zyski z wysoką stopą zwrotu”.

Jak działają oszuści czyhający na nasze oszczędności? Jak nie paść ofiarą takiego nadużycia? Czego trzeba się wystrzegać? Przekonamy się poniżej:

Fałszywy makler lub broker inwestycyjny oszuści

W dzisiejszych czasach oszuści wciąż konsekwentnie tworzą kolejne strony internetowe z ofertami inwestycji w akcje, towary i kryptowaluty. Banki, policja i prokuratora ostrzegają zwłaszcza przed brokerami inwestycyjnymi.

Jak działają oszuści?

Schemat tego oszustwa z reguły polega na specjalnie przygotowanej promocji w Internecie, wykorzystującej znane twarze, w tym celebrytów (bardzo często choćby Roberta Lewandowskiego), czasem z potwierdzeniem “przeciętnego Kowalskiego”, któremu także udało uzyskać się dużą sumę pieniędzy, aby zachęcić do skorzystania z “okazji życia”.

W innych przypadkach konsultanci kontaktują się przez połączenie telefoniczne. Numer kierunkowy wskazuje najczęściej jakiś inny kraj lub któreś z największych polskich miast. Po odebraniu, po drugiej stronie rozmowy objawia się przedstawiciel handlowy, który w dość nachalny sposób reklamuje danego brokera, gwarantując nam szybki i spektakularny zysk.

Jeśli trafi na potencjalnego klienta, który nie odznacza się asertywnością, bez większych problemów tłumaczy mu, jak dużo pieniędzy jest w stanie zarobi i jak bardzo jego życie się zmieni, jeśli się natychmiast zdecyduje na założenie konta i wpłacenie środków.

Jak wiele można stracić?

Aby zyskać, należy pobrać na komputer lub telefon aplikację, która umożliwi automatyzację operacji związanych z inwestycjami. Za jej pomocą oszuści w łatwy sposób mogą przechwycić dane osobowe czy do logowania oraz wyłudzić pieniądze.

W niektórych przypadkach konsultant w imieniu brokera namawia również do przekazania opłaty rejestracyjnej lub instalacji programów pozwalających oszustom na zdalną kontrolę urządzenia ofiary by “bezproblemowo przeprowadzi ją przez całą procedurę”, co prowadzi do pozyskania danych wrażliwych i wyłudzenia jeszcze większych kwot pieniędzy.

Piramidy finansowe

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przestrzega dziś przed inwestowaniem pieniędzy w systemy promocyjne określane mianem piramid finansowych. To może być choćby projekt inwestycyjny z małą opłatą startową, z której część ma być przekazywana na rozwój projektu, a warunkiem otrzymania udziałów jest promowanie przedsięwzięcia wśród znajomych. Tego typu przedsięwzięcia także często są promowane jako “okazje życia” lub “sposób na zarobek bez żadnego wysiłku”. Piramida z banknotów

Z czasem okazuje się jednak, że nawet coraz wyższe wpłaty nie pozwalają na osiągnięcie zysku, a warunkiem odzyskania zainwestowanych środków jest wprowadzenie nowych osób do systemu. Bez lawinowego napływu nowych klientów piramida upada i można wszystko stracić. W związku z tym, że niemożliwe jest zapewnienie ciągłego lawinowego przyrostu nowych członków – każda piramida prędzej czy później musi upaść.

Niektóre piramidy ukrywają się pod neutralnymi albo pozytywnie wyglądającymi stronami internetowymi promującymi przedsięwzięcia biznesowe, darmowe szkolenia online, inicjatywy społeczne. W ten sposób starają się uwiarygodnić w oczach potencjalnego inwestora.

Co ciekawe, zjawisko piramid finansowych jest obecnie tak powszechne, iż nawet reklamy, które pojawiają się w trakcie korzystania przez nas z najpopularniejszych serwisów społecznościowych czasem są jednoznacznie powiązane z różnego rodzaju odpłatnymi usługami i zapraszaniem naszych znajomych do projektów biznesowych działających w systemie piramidalnym.

Dlaczego dajemy się nabierać na “okazje inwestycyjne”?

Mechanizm działania oszustów związanych z inwestycjami na całym świecie nie zmienia się od lat. Po prostu wmawiają swoim naiwnym ofiarom, którym brakuje asertywności i wiedzy dotyczącej rynków finansowych, że oto właśnie w tej chwili stanęły one przed “inwestycyjną okazją życia”.

Podstawą oszustwa finansowego jest sprawienie, by oszukiwany myślał, że ma w końcu w swoim życiu prawdziwe szczęście i to akurat przed nim nadarzyła się niebywała okazja. Oszustwo finansowe

Aby nie wpaść w taką pułapkę, absolutnie każdy inwestor powinien dobrze rozumieć w co inwestuje. Jeśli nie ma pojęcia, jak skonstruowana jest “okazja”, w którą chce zainwestować, nie powinien wykładać pieniędzy, ani udostępniać jakichkolwiek swoich danych. Jednocześnie należy zawsze mieć świadomość, że jeśli coś wygląda zbyt dobrze, aby było prawdziwe, to zapewne mamy po prostu do czynienia z oszustwem finansowym, a przestępca przedstawiający nam tę ofertę usiłuje przejąć nasze oszczędności.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również