Odpowiedzialność prawna za katastrofę ekologiczną na Odrze

Udostępnij

Przez ostatnie kilkanaście dni wojsko, strażacy oraz zwykli ludzie – wolontariusze, wędkarze wyłowili z Odry przeszło 100 ton śniętych ryb. Mamy również doniesienia o innych martwych zwierzętach. Pojawiają się głosy, że Odra będzie się odradzać przez wiele lat. Na chwilę obecną rozmiar szkód jest trudny do oszacowania. Niewątpliwie mamy do czynienia z katastrofą ekologiczną na bezprecedensową skalę w polskich realiach.

W 30. odcinku programu Po Stronie Konsumenta adwokaci Marcin Lizurek i Karol Wenus omawiają kwestie związane z odpowiedzialnością za tę katastrofę. Czy możemy oczekiwać gigantycznych, wielomilionowych odszkodowań znanych z realiów amerykańskich? Czy takie odszkodowania płacić będzie tylko sprawca zanieczyszczenia, czy także Państwo Polskie? Czy podobne historie zdarzały się w innych krajach i jakie były ich prawne konsekwencje? Dowiemy się poniżej:

Po Stronie Konsumenta #30

Co wiemy na chwilę obecną na temat katastrofy ekologicznej na Odrze?

16 sierpnia na specjalnej konferencji minister klimatu i środowiska Anna Moskwa oznajmiła, że pierwsza partia badania pestycydów się zakończyła i nie wykazano obecności pestycydów w żadnym z badanych gatunków ryb z Odry. Według minister klimatu badane są trzy hipotezy:

  • Zatrucie Odry substancjami chemicznymi
  • Warunki naturalne
  • Zanieczyszczenie Odry, którego skutki zostały spotęgowane przez obecne warunki naturalne.

Nadal nie wiemy więc co spowodowało katastrofę ekologiczną na Odrze – rząd na omawianej konferencji nie podał tak naprawdę żadnych konkretów. Co gorsza, niestety ministrowie na tej konferencji nie wzbudzali zaufania, co zaczyna tylko budzić wątpliwości, czy bezpośrednie przyczyny bezprecedensowej katastrofy ekologicznej na Odrze w ogóle zostaną ustalone i wyjaśnione.

Odpowiedzialność cywilna za katastrofę ekologiczną

Odpowiedzialność cywilna sprawcy

W pierwszej kolejności w grę wchodzi odpowiedzialność cywilna sprawcy – o ile go poznamy. Będzie to odpowiedzialność zarówno wobec wszystkich poszkodowanych osób fizycznych oraz prawnych, jak i przede wszystkim w stosunku do państwa, gdyż to do niego należy środowisko naturalne.

Odszkodowania w takim przypadku powinny iść w tak gigantyczne pieniądze – miliardy złotych – że żaden podmiot gospodarczy ani osoba fizyczna nie będzie w stanie zadośćuczynić tym odszkodowaniom w sposób pełny.

Odpowiedzialność cywilna państwa za działania urzędników

W grę wchodzi jednak również odpowiedzialność cywilna państwa za działania urzędników, które mogły przyczynić się do katastrofy. Jeżeli więc okazałoby się, że katastrofa zdarzyła się w związku z niedopełnieniem lub nadużyciem uprawnień przez jakiegoś funkcjonariusza państwa, to za działanie takiego urzędnika odpowiadałaby albo konkretna jednostka samorządu terytorialnego, albo samo państwo.

Następnie taki funkcjonariusz także ponosiłby odpowiedzialność odszkodowawczą wobec swojej jednostki samorządu terytorialnego lub państwa, jeśli miałoby ono wypłacić odszkodowanie oraz jeśli rażące naruszenie prawa przez tego urzędnika zostałoby potwierdzone w tak zwanym prejudykacie.

Odpowiedzialność cywilna państwa za opieszałość

To jednak nie wszystko. W grę wchodzi również odpowiedzialność cywilna państwa za opieszałość – zarówno w zaniechaniu doprowadzenia do powiększania się skutków katastrofy, jak i w postaci braku natychmiastowego poinformowania mieszkańców danych terenów o tym, że coś się dzieje nie tak. W praktyce mieszkańcy województwa lubuskiego otrzymali jednak Alert RCB dotyczący skażenia w Odrze dopiero 12 sierpnia około południa.

Oznacza to, że wszystkie osoby, które poniosły szkodę z brakiem tej informacji ze strony państwa przed 12 sierpnia, mogą próbować dochodzić odpowiedzialności odszkodowawczej.

Odszkodowania będą gigantyczne – jeśli poznamy sprawcę

W praktyce, w przypadku każdej odpowiedzialności cywilnej w sprawie katastrofy ekologicznej na Odrze – o ile nie zostanie ustalone, że stanowi ją przyczyna naturalna – odszkodowania będą iść w setkach milionów lub miliardach złotych, na skalę niespotykaną do tej pory w naszym państwie.

Odpowiedzialność karna – co grozi sprawcom zanieczyszczenia Odry?

W dniu 22 lipca Sejm niemal jednogłośnie przyjął Ustawę o zmianie niektórych ustaw w celu przeciwdziałania przestępstwom środowiskowym. Następnie została ona przyjęta przez Senat i podpisana przez Prezydenta RP.

W efekcie za umyślne powodowanie zniszczeń w przyrodzie w znacznych rozmiarach do tej pory podlegało się karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Natomiast po nowelizacji, kara pozbawienia wolności wzrasta do przedziału od 6 miesięcy do lat 8. W przypadku działania nieumyślnego podlega się odpowiedzialności karnej do lat 2.

Art. 183 Kodeksu karnego

Najprawdopodobniej w niniejszej sprawie będzie miał również zastosowanie art. 183 Kodeksu karnego, który brzmi następująco: kto wbrew przepisom składuje, usuwa, przetwarza, dokonuje odzysku, unieszkodliwia albo transportuje odpady lub substancje w takich warunkach lub w taki sposób, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi lub zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach do tej pory podlegał karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Po nowelizacji, kara pozbawienia wolności wzrasta do przedziału od 1 roku do lat 10. W przypadku działania nieumyślnego podlega się odpowiedzialności karnej do 5 lat (wcześniej było do 2 lat).

Możliwość zaostrzenia kar

Co istotne, kary te mogą zostać zaostrzone w zależności od skutków zanieczyszczenia. Jeśli mówimy o zanieczyszczeniu w znacznych rozmiarach, to sprawca może po zmianie przepisów podlegać odpowiedzialności karnej pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.

Ponadto, jeżeli skutkiem zanieczyszczenia byłby jeszcze ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób lub śmierć człowieka, to sprawca może po zmianie przepisów podlegać odpowiedzialności karnej pozbawienia wolności od 3 do 15 lat.

Dodatkowa kara finansowa dla sprawcy

Dodatkowo, nowa ustawa zakłada, że sąd wobec sprawcy musi orzec dodatkową nawiązkę w wysokości od 10 tysięcy do 10 milionów złotych. Środki z tej nawiązki trafią do Narodowego Funduszu Środowiska i Gospodarki Wodnej. Będą miały one posłużyć usuwaniu skutków tej działalności przestępczej i zasilić programy ekologiczne mające na celu poprawę jakości powietrza i wody w Polsce.

Odpowiedzialność karna urzędników

W przypadku odpowiedzialności karnej urzędników, podstawowy przepis dotyczy niedopełnienia obowiązków funkcjonariusza publicznego, jeżeli tym samym działa on na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Podlega on wtedy karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli robi to nieumyślnie, podlega karze ograniczenia lub pozbawienia wolności do lat 2.

Jeśli dodatkowo urzędnik robi to w celu osiągnięcia odpowiedzialności majątkowej, kara pozbawienia wolności podlega zaostrzeniu do lat 10.

Zagraniczne przykłady podobnych spraw

Zatrucie wody w Hinkley

Pierwszym takim przykładem jest zatrucie wody w miasteczku Hinkley w Kalifornii przez firmę The Pacific Gas and Electric, do którego doszło w latach 1952-1966. Wspomniana firma wrzuciła 1400 milionów litrów ścieków zakażonych chromem do lokalnych wód, co doprowadziło do skażenia wśród mieszkańców tych terenów różnych rodzajów raka, w tym raka płuc – i to przez następne kilkadziesiąt lat.

Sprawa ta rozpoczęła się w 1993 roku, a na drogę sądową ostatecznie trafiła w 1996. Sąd przyznał poszkodowanym rekordową sumę 333 milionów dolarów na rzecz 600 rodzin. Historia ta została nawet zekranizowana w filmie “Erin Brockovich” z 2000 roku.

Sprawa przeciwko DuPont

Druga sprawa dotyczyła skażenia wód w stanie Wirginia Zachodnia przez firmę DuPont, która do produkcji teflonu wykorzystywała szkodliwy dla zdrowia związek chemiczny i wylewała tę substancję do rzek, przez co mieszkańcy chorowali na różnego rodzaju nowotwory.

W 2017 roku sąd orzekł odszkodowanie w wysokości 671 milionów dolarów na rzecz 3500 mieszkańców Wirginii Zachodniej. Historia ta została opowiedziana w firmie “Mroczne wody” z 2019 roku.

Zapraszam do samodzielnego zapoznania się z całym nagraniem, znajduje się ono poniżej.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również